#kamilprogramista
Chyba wiem, czemu dużo Julek Scrum Masterek jest po psychologii - ponieważ oceniają mowę ciała spowiadających się programistów, mikroekspresje na twarzy oraz ton głosu aby ocenić czy na daily mówią prawdę.
Kontrolują czy faktycznie zasób B2B daje z siebie wszystko i czy nie kłamie mówiąc że jeszcze dzisiaj musi trochę posiedzieć nad jakimś taskiem.
Dlatego żeby dobrze przetrwać daily trzeba mieć prezencję i pewność siebie Marcina Kurzajewskiego albo Bogdana
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bitubisie harcują,
po nocach pracują,
wszędzie słychać donośny ich płacz!
zawsze zwycięskie,
waleczne, rycerskie
każdy task dowieziony bęęędzieee,
elo_kebab - Bitubisie harcują,
po nocach pracują,
wszędzie słychać donośny ich płacz!...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zmarnowalem-zycie-w-it: na przyszłość taki prompt

Programista: otyły, łysy, spocony na twarzy, ma na sobie podkoszulek z napisem JAVA.
Manager: wysoki, przystojny facet, w modnej fryzurze i eleganckiej koszuli
Managerka: śliczna kobieta o urodzie modelki w czerwonej sukni oraz szpilkach

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
W pracy w IT i ogólnie w korpo wkurzające jest że już na start mówią do ciebie na "Ty" zamiast na "Pan". Takie spoufalanie się to oznaka braku szacunku. Rozumiem że możemy przejść na "Ty" ewentualnie po zatrudnieniu, ale nie od razu na rozmowie kwalifikacyjnej gdzie jeszcze nic nas nie łączy i gdzie prawdopodobnie i tak tej roboty nie dostaniesz XD. Do lekarza czy prawnika nikt nie będzie mówił na dzień dobry
  • 86
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach