W latach Eldorado panowało przekonanie, że jeśli nie dokształcasz się po pracy, nie klepiesz własnych projektów po godzinach, nie commitujesz do open source, to wylatujesz z obiegu i twoje doświadczenie jest warte co najwyżej 1 rok x N-lat pracy komercyjnej. Czasami oburzenie wywoływało, kiedy ktoś przyznał, że nie rozwija się po pracy. Co myślicie o tym teraz z perspektywy czasu?
multikonciarz, elozapiekanka vel elofrtytki znowu bez pracy, świętujemy!!!
przekażcie mu proszę ten post bo mnie zablokował jak go wyjaśniałem xD
typ co żali się na rekrutacje w IT, (hurr durr powinni zatrudniać za dyplom - tymczasem ukończył studia w łomży xDD), w cv wrzuca fejkowe lata expa kolejny raz wyrzucony z roboty
Cześć, mam na imię Kamil i pracuję nad produktem, który rozwiązuje jeden z największych problemów współczesnego internetu: ludzie tworzą niesamowite rzeczy, a potem udostępniają je za darmo, zamiast zarabiać na swojej pracy. 🚀
Ile razy w życiu napisałeś skrypt, bibliotekę albo całe narzędzie, nad którym spędziłeś kilkadziesiąt godzin, tylko po to, żeby wrzucić