@cyganztorunia: ten obrazek jest przykładem tego, że obowiązkowa służba wojskowa nie ma sensu w dobie globalnego kapitalizmu. Cieciembiorcy nasprowadzają hindusów do roboty, a ty giń w okopie za ich majątek, żeby ruski tank go nie zniszczył.

To się kupy nie trzyma i Żymianie myślą, że goje są tak głupi i nabiorą się na te ich pułapki patriotyzmu. Po tylu latach niszczenia tkanki narodowej i rozkradania majątku.
  • Odpowiedz
@ATAT-2: po co się męczyć z lemoniadą. Wczoraj w stekowni zapłaciłem 15zł za 0,7 wody gazowanej z jakiegoś dystrybutora, bo podana w szkle z logo restauracji xD
  • Odpowiedz
Wyskoczył mi wczoraj pewien artykuł na Facebooku.
​Wyobraźcie sobie sytuację Mikołajki, zwykły, spokojny cmentarz i mały kranik, z którego starsze panie biorą wodę, żeby podlać chryzantemy na grobie dziadka. I nagle na ten cmentarz zjeżdża... polska elita karawaningu. Prawdziwi nomadzi, odkrywcy i wielcy podróżnicy w swoich błyszczących kamperach za marne 200-300 koła.
​Po co przyjechali? Zadumać się nad ulotnością życia? Skądże! Znaleźli wpis na grupce i zrobili sobie z cmentarnego kranika darmowy pit-stop, żeby
soundboy - Wyskoczył mi wczoraj pewien artykuł na Facebooku.
​Wyobraźcie sobie sytuac...

źródło: 30418

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Astralis: Że zaraz Janusze... Temat sam pcha się w ręce. Do mnie taki argument przemawia. Jak popatrzeć szerzej, to takiej katastrofy smoleńskiej też można było uniknąć, gdyby delegacja poleciała wcześniej i zaliczyła "nocleg tranzytowy" przed przejazdem samochodami na miejsce samej uroczystości. W polskiej rzeczywistości to całkiem udane granie na emocji potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa.

I jedno mnie bardzo interesuje - czy lane assist w przypadku tego autobusu, który miał wypadek był
  • Odpowiedz
@Lukardio:

dlaczego mamy mało lub wcale globalnych firm na świecie


To raczej dlatego, że kraj i całe społeczeństwo 80 lat temu zostało skrajnie przetrzebione fizycznie, rozpadły się struktury społeczne oraz utracono majątki na skutek fizycznych zniszczeń i polityki władzy. Jeszcze 40 lat temu prowadzenie jakiejkolwiek prywatnej działalności ponad kiosk na osiedlu było de facto niemożliwe, tak samo zresztą jak kumulowanie majątku. Względną stabilności i wpięcie w międzynarodowe struktury nasz kraj
  • Odpowiedz