Nalot na Operę Krakowską: pensje dla znajomych, mobbing i nielegalny alkohol

Opera ma kojarzyć się z dyscypliną, precyzją i odpowiedzialnością. Tymczasem obraz wyłaniający się z kontroli NIK w Operze Krakowskiej przypomina instytucję, w której reguły stosowano wybiórczo, a nadzór pojawił się dopiero wtedy, gdy sprawą zajęli się kontrolerzy. Zawyżone pensje, konflikt interesó
z- 78
- #
- #
- #
- #
- #
- #














@Miszczu_wszystkiego: Szambo było już za PiSu. Przynajmniej ktoś zaczał to w końcu kontrolować i prostować za obecnego rządu. Także tego.