@Melkovva_: w 10 sekund możesz nadrobić zdjęcien swoich. Obronisz honor i poprawisz samopoczucie wielu osób, które trzymają za Ciebie kciuki i liczą na Twój mały, ale ważny gest. (。◕‿‿◕。)
Mam dzień wolnego w pracy, więc przerzucam worki ekogroszku z podwórka do garażu. Skromne 3 tony. W tym czasie żona, jej siostra i matka chillują na hamaku pod drzewem. Jeżeli dzisiaj spotkam feministkę-aktywistkę, przysięgam, dostanie z piąchy w nos (╯°□°)╯︵┻━┻
@onepnch: No i git. Jeszcze tak z miesiąc pociągnę i zamiast sznura jak statystyczny biały mężczyzna w Polsce, pójdę r----------ć miasto jak syn Spartakusa #upadek
@everythingisunusuallytaken: ja jestem z tych czasów, że nie mieszkało się razem przed ślubem, więc źle myślę o przeszłości, a latorośl mam już w tym momencie lepszą ode mnie. Więc cxuję się spełniony-taki zgniły pień, ze zdrowym pędem.
#niebieskiepaski #golenie Koledzy, co polecacie do golenia pach i jajec? Używa ktoś oneblade intimate? Nada się? Czy to tylko dla bab do golenia okolic pieroga?
Właśnie dotarła informacja do mojej pracy, że zwolniony dyscyplinarnie dwa lata kolega za rzekome molestowanie koleżanki jest niewinny. Koleżanka z borderem pomówiła go, bo nie zwracał na nią uwagi. Dostał zwolnienie, ona sama odeszła po pół roku. Sąd przez prawie 2 lata badał sprawę i w poniedziałek ogłosił wyrok całkowicie korzystny dla niego. Pracodawca (korpo) trzęsie gaciami bo wpłynął pozew cywilny od prawnika kolegi, poza żądaniem zadośćuczynienia finansowego jest pijarowo bolesne żądanie
Budzę się w nocy bo słyszę, że kot szaleje i coś piszczy, myślę c--j i idę spać dalej. Znowu się przebudziłem, patrzę na godzinę, jest prawie 2 w nocy, włączam latarkę w telefonie i patrzę że kot ma nietoperza xDD
Wziąłem ręcznik, złapałem tego nietoperza i wyniosłem na dwór. Chyba udawał martwego, bo na dworze od razu odleciał
Po podliczeniu kosztów remontu doszedłem do wniosku, że panele są przereklamowane. Gumolit to przyszłość. Tylko potrzebuję jeszcze przekonać żonę. #remontujzwykopem #zonabijealewolnobiega
#rozowepaski mają zdecydowanie zawyżone oczekiwania. Chcą: - romantyka na randkach - dobrego kochanka - dobrze zarabiającego męża - ojca ich dzieci, który dla pocech poświęca cały swój czas - partnera, który całą dobę będzie dla niej do dyspozycji - i żeby każdy z powyższych był wierny tylko jej
@olokynsims: Robiąc mały offtop i posząc poważnie, mocno byś się zdziwił. Jest mało "normalnych bab"*, i one zwykle z samotności w końcu biorą co im podał los.
*chyba, że dla Ciebie "normalną babą" jest rozpłodowa Julka z imprezy Disco Polo, których faktycznie jest nadmiar na rynku matrym9nialnym.
Chciałbym sprostować, co #rozowepadki niekorzystnie powielają na temat mężczyzn, jakoby wielu z nas chciało "r----ć wszystko, co się rusza": Większość z Was nawet nie drgnie w łóżku, a my i tak Was chcemy!
Jestem jedyną osobą przed trzydziestką, która uważa, że smartfony zepsuły podróżowanie? Kiedyś człowiek się można było zgubić i trzeba było sobie poradzić. Dzisiaj nawet nie trzeba pamiętać, gdzie się zostawiło auto. Wygodniej, ale jakoś mniej ciekawie. Kiedy ostatnio widzieliście turystę z mapą?
@scriptum_nox: Córkę od małego uczyłem jak używać mapę, sam na urlopy łażę w las tam, gdzie nie ma ludzi. Nie brakuje mi czasów sprzed ery smartfonów, bo zarówno wtedy jak i dzisiaj tak naprawdę największym zagrożeniem w samotnej wędrówce są inni ludzie.
Jestem jedyną osobą przed trzydziestką, która uważa, że rozwój medycyny uczynił życie mniej fascynującym?
Kiedyś ludzie żyli z większą niepewnością. Nie wszystko dało się zdiagnozować, przewidzieć czy wyleczyć. Dzisiaj od odpowiedzi często dzieli nas jedno badanie i kilka minut czekania na wyniki.
Lepiej dla zdrowia, ale jakoś mniej miejsca zostało na tajemnice. Kiedy ostatnio medycyna naprawdę was czymś zaskoczyła?
@kadves: Za dużo filmów ( ͡°͜ʖ͡°) Tak, diagnostyka jest coraz lepsza. Nie, nie wykryją Ci ewentualnej przyszłej choroby przy wizycie w przychodni. SORy są i będą zapychane przez przewrażliwionych, a wiele poważnych chorób rozwija się bezobjawowo w początkowych stadiach. Żeby faktycznie być pewnym, że jesteś zdrowy nawet przed tą 30., musiałbyś prywatnie zgłaszać się na "rurkę w dupie" min. raz w roku a i
Czy je*ać stare baby prądem