ja stąd spadam już, odchodzę w kojąca lekkość niebytu wykopowego, proszę pozdrowić małżonkę, sąsiadów, oraz wszystkich których poznałem na swej drodze. Niechaj sól ziemi polskiej obdarza was na codzień tym, co pomaga wznieść się na wyżyny ludzkich możliwości. Jak to jakiś starożytny bambik rzeknął: Per aspera ad astra
Trafiłam dziś na kawałek, który brzmi jak nocna jazda pustym tramwajem - trochę melancholii, trochę świateł odbitych w szybie. Zostaje na zapętleniu. #muzyka #nocnemirko
Co łączy Księgę Rodzaju, Jezusa i ukąszenie Pawła przez węża?
Film analizuje powiązanie między Księgą Rodzaju, Jezusem a historią ukąszenia apostoła Pawła przez węża na Malcie. Ciekawe biblijne zestawienie pokazuje, jak te wydarzenia mogą się ze sobą łączyć.
Mirki, taka rozkmina językowo-graniczna na dziś. Słuchałem sobie ostatnio nagrań i porównywałem dwie gwary z naszych sąsiednich krajów: słowacką orawską (ichniejsza wersja gwary góralskiej) i cieszyńską po czeskiej stronie (na Zaolziu). Zastanawiam się, co jest łatwiejsze do zrozumienia dla standardowego Polaka, który nie mieszka na południu. Z jednej strony słowacka Orawa. Słyszysz słowackiego górala i masz wrażenie, że gadasz z gościem spod Gubałówki, tylko z innym akcentem. Baza słownikowa jest tak zbieżna z polskim,
co jest bardziej zrozumiałe gwara cieszyńska czy gwara orawska?
Jak to jakiś starożytny bambik rzeknął:
Per aspera ad astra
źródło: Ale pierdolnal xd
Pobierz