Jakby nie patrzec to kebab to idealne danie.
Bulka - Wegle i pieczywo, mozna zamienic na ciemny i miec extra blonnik i pelneziarno
Salateczka - wiadomo warzywka, salatka, kapusta, nawet ogorek i pomidor, co tu jest zle?
Miesko - moze byc z kurczaka fajnie przypieczone
Sosik - Moze byc na bazie jogurtu i zdrowych tluszczy roslinnych, moze miec tez super zdrowy czosnek i inny sos np ostry
Jedyne
Bulka - Wegle i pieczywo, mozna zamienic na ciemny i miec extra blonnik i pelneziarno
Salateczka - wiadomo warzywka, salatka, kapusta, nawet ogorek i pomidor, co tu jest zle?
Miesko - moze byc z kurczaka fajnie przypieczone
Sosik - Moze byc na bazie jogurtu i zdrowych tluszczy roslinnych, moze miec tez super zdrowy czosnek i inny sos np ostry
Jedyne





























podsumowanie poprzedniego tygodnia:
1) Ruch / aktywność:
poniedziałek - przebiegłem na próbę 5km, zamknąłem czas na 29:04. Ogólnie było spoko, ale j--a*o mnie trochę w plecach (lędźwie). Już wiem, że najprawdopodobniej to wina tego, że mimo wszystko porwałem się z motyką na słońce (jeśli idzie o dystans) i muszę zacząć od krótszych dystansów, żeby dać organizmowi czas na przyzwyczajenie się do nowej aktywności i wzmocnienie odpowiednich mięśni/stabilizatorów.
źródło: 404937299_2109499612733402_5574334175298878381_n
Pobierzjak średni-niski deficyt to co 3, i tak polecam robić 2-3tyg na zero. W moim przypadku bardzo pomogły - kiedy nie szło w dół już nic i coraz ciężej było kcal trzymać, to te przerwy mnie zregenerowały
przez 2-3 tyg na zero rozumiem wejście na BMR (body maintenance range) czyli zero kaloryczne, ani plus ani minus, i ograniczenie supli (jeżeli spożywasz),i zmniejszenie trochę intensywności treningu. Po prostu taki odpoczynek, bo jak by nie było redukcja jest dla ciała bardzo obciążająca. Na początku wróci Ci trochę