128 455,85 - 21,37 = 128 434,58

Miało być małe conieco w sobotę, ale chrypkę miałem tak efektowną że żona stwierdziła "zostajesz w łóżku, nie ma dyskusji" no u nie dyskutowałem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Ale dzisiaj już nie było zmiłuj. Oczywiście trochę zarwałem nockę i nici wyszły ze startu o 6 rano. No ale jakoś się w miarę pozbierałem i parę minut po siódmej udało się w końcu
enron - 128 455,85 - 21,37 = 128 434,58

Miało być małe conieco w sobotę, ale chrypkę...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

128 460,86 - 5,01 = 128 455,85

Miałem dzisiaj nie biegać, ale po porannej kawusi połączonej ze spacerkiem w lesie nogi tak jakby odżyły. No to zrobiłem sobie przepalenie pieca. Zabrałem ze sobą Kirę i zrobiliśmy razem piąteczkę. Nawet ładnie weszło.

FAJNIE. ( ͡ ͜
scorp02 - 128 460,86 - 5,01 = 128 455,85

Miałem dzisiaj nie biegać, ale po porannej ...

źródło: GarminConnect_20231210-123313

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

128 530,69 - 14,60 = 128 516,09

Wczoraj z rana nie było kiedy, a po całym dniu spraw, nie było już werwy.

Ale dzisiaj ładnie siadło coś trochę dłuższego na oczyszczenie głowy :)

Z
spyyke - 128 530,69 - 14,60 = 128 516,09

Wczoraj z rana nie było kiedy, a po całym d...

źródło: Screenshot_20231210-092138

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mircy,

tldr na końcu tekstu
6 lat temu miałem rekonstrukcję ACL i zaopatrzenie łąkotki. Wszystko było okej. Ogólnie wróciłem do dawnej formy biegowej, którą straciłem po pandemii i dużo biegam. Wszystko było okej, aż do czerwca, gdzie miałem dużo biegów pod rząd i widocznie nogę przesiliłem.

Pewnego dnia, przy wynoszeniu z piwnicy starego, ciężkiego bojlera, coś w operowanym kolanie ‘przeskoczyło’ i nie umiałem go do końca doprostować. Odłożyłem bieganie, szybko skontaktowałem się
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@k__d: 1. Każda łąkotka (zdrowa jak i po szyciu) u każdego może pęknąć nawet wstając z łóżka po spaniu - jeśli zrozumiemy jakie ona pełni funkcje u człowieka.
2. Niestety (tego ortopedzi raczej nie mówią pacjentom) - szycie rogu tylnego łąkotki po jej pęknięciu nie powoduje, że ta szczelina się zrośnie na 100% do stanu sprzed urazu. To wszystko przez budowę morfologiczną tej części łąkotki, która pozostaje na zawsze nieukrwiona,
  • Odpowiedz
uszkodzić inne części kolana.


@k__d: Cieżko o to. Chyba, że uszkodzony fragment łąkotki by tak się oderwał, że by, nie wiem, "zaklinował" się w SRU albo cholera wie gdzie ;)

Dalej podtrzymuje to co pisałem wyżej - wycinać, nie szyć. Znajdź dobrego (polecanego) chirurga, który jednocześnie wykonuje operacje na NFZ i prowadzi własną, prywatną praktykę. Umów się prywatnie, przedstaw problem, dogadajcie się, aby zrobił to na NFZ. Bardzo częste postępowanie
  • Odpowiedz
128 580,24 - 42,55 = 128 537,69

Dzisiejszy dystans maratonu jest miarą mojej porażki. Wyposażenie miałem przygotowane na zrobienie 100km. Pomysł był prosty: zrobić 100 km w kontrolowanych warunkach. Blisko domu, po 3,5 kilometrowej pętli. Po drodze zostawiłem sobie auto z żarciem i piciem.

Na początku biegło się w miarę dobrze, jednak po 30km nogi chłopa trafiły na złom. Starałem się jeszcze walczyć, myślałem że to kwestia głowy - no ale jednak nie chcąc
scorp02 - 128 580,24 - 42,55 = 128 537,69

Dzisiejszy dystans maratonu jest miarą moj...

źródło: Screenshot_20231209_125309_Connect

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

128 588,65 - 3,00 - 4,41 - 1,00 = 128 580,24

Dzisiaj skromnie, ale za to intensywnie ¯(ツ)

3km rozgrzewki + 2x rytm + 20min tempo zmienne: 1/1min 4:00 - 4:10 / 5:00-5:10min/km + 1km
randall - 128 588,65 - 3,00 - 4,41 - 1,00 = 128 580,24

Dzisiaj skromnie, ale za to i...

źródło: IMG_2090

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

128 608,18 - 14,00 = 128 594,18

Popracowe podbiegi - wyszło 10 x 200 plus trucht na Wzgórze Łagry - łącznie +314 m. Znów niezawodny licznik okrążeń Garmin Stick - polecam! Ciekawe doświadczenie biegać w półciemnym lesie :) na powrocie jeszcze ostatni zakup do wykopaki i można zabierać się za weryfikację :)

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem

Skrypt | Statystyki
Grzegiii - 128 608,18 - 14,00 = 128 594,18

Popracowe podbiegi - wyszło 10 x 200 plus...

źródło: GarminConnect_20231208-165652

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

128 616,72 - 8,54 = 128608,18

15'Tr + 7 × 1' 3:56-4:08 / 1'Tr + 5 × 1' 3:28-3:40 + 15'Tr

#bieganie #sztafeta

Bieg na bieżni. Ja najpierw 4:00 a później 3:33
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@N0vember: dużo tu "to zależy", jednak generalnie "tak". W szczególności długie jazdy w niskiej strefie tętna - po prostu popracujesz nad swoją wydolnością, co przełoży się w pewnym stopniu na każdą inną aktywność tlenową.

W ogóle jest takie pojęcia jak trening uzupełniający. Rower jest tego świetnym przykładem w przypadku biegaczy. Stosuje się go w dni regeneracyjne (luźny ofc), żeby przetoczyć limfę, trochę rozruszać człowieka, ale dać układowi ruchowemu trochę odpodczynku
  • Odpowiedz
@N0vember: Zależy co rozumiesz przez progres? Ze swojej strony powiem tak, że swego czasu nie mając żadnej styczności ze sportem, rodzice kupili orbiterek, a jako że to był początek wakacji, to tak przez całe wakacje ćwiczyłem na nim dzień w dzień, co raz to zwiększając czas treningu na nim, gdzie pod koniec to dobre 40 min. na nim leciałem. Myślałem, że jak jestem w stanie tyle wytrzymać na orbiterku, to
  • Odpowiedz
128 631,13 - 3,57 = 128 627,56

Dzisiaj króciutko. Zaspałem. Tzn. obudziłem się idealnie, była 4:55 (budzik był ustawiony na 4:59), żona wstała i powiedziała "zostań na chwilę z małym", zostałem... i wstałem o 5:50 (°°

Nic to, parę minut po szóstej poleciałem. Gęęęęsto było, PM2.5 na poziomie 625% xD
Oczywiście maseczka założona. Poleciałem po bułki i dość szybko obróciłem, bo dzisiaj sporo planów było
enron - 128 631,13 - 3,57 = 128 627,56

Dzisiaj króciutko. Zaspałem. Tzn. obudziłem s...

źródło: IMG_1E4E02DEA6A9-1

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

128 775,83 - 20,03 - 8,27 - 8,77 - 11,05 - 4,97 - 23,76 - 13,32 - 8,52 - 10,27 - 9,04 - 5,28 - 21,42 = 128 631,13

Trochę zaległych biegów.

Wczorajsze bieganie po Krakowie to była masakra, w paru miejscach trafiłem na "rzekę" pod śniegiem - jak ja nie lubię gdy sypią solą, zamiast fajnego ubitego śniegu mam ciapkę w której moczą się buty i jest poślizg.

Ale
krzyk2 - 128 775,83 - 20,03 - 8,27 - 8,77 - 11,05 - 4,97 - 23,76 - 13,32 - 8,52 - 10,...

źródło: PXL_20231207_110848258

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzyk2: ja j3bie, gdzie tak ladnie odsniezone chodniki?


@janusz-lece: pewnie tam, gdzie właściciel kamienicy ma obowiązek, bo miasto ma totalnie w dupie odśnieżanie ciągów pieszych ( ͡° ʖ̯ ͡°) W Krakowie w paru miejscach chodniki są super, ale w większości to właśnie kilkanaście cm brei i często mokra niespodzianka pod nią...
  • Odpowiedz
  • 1
@enron: Róznie, zależnie od śniegu. Jak go nie ma to spokojne biegi koło 5:30, ostatni czwartek to przez śnieg i ślizgawki było bliżęj 6.
  • Odpowiedz
128 791,03 - 5,11 - 5,17 - 4,92 = 128 775,83

Zbiorczo 3 ostatnie biegi.
We wtorek odczuwalna temperatura wynosiła blisko -10 stopni, więc zamiast biegu zrobiłam trening siłowy. Zakwasy na dupie trzymają do dzisiaj, przez co wczorajszy bieg wyglądał jakbym miała nogi z ołowiu.
Biegam pod tagiem #biegambonielubie

#
Inevera - 128 791,03 - 5,11 - 5,17 - 4,92 = 128 775,83

Zbiorczo 3 ostatnie biegi. 
...

źródło: GarminConnect_20231208-092809

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
  • 1
@enron: przy tych moich dystansach to tak maksymalnie 3 razy siku, raz na kilka biegów robi to drugie i wtedy trzeba biec z dyndającym woreczkiem w ręku do najbliższego śmietnika :)
A pies daje rade - raczej ciągnie, bo wyżły to psy z nadmiarem energii, więc idealne do biegania :)
  • Odpowiedz
128 799,55 - 8,52 = 128791,03

5'Tr + 40' 5:07-5:45 + 5'Tr

Bieg na bieżni. Zacząłem 5:42 a później co 5min klikałem raz do góry.

#sztafeta #bieganie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach