62 249,25 - 10,08 - 21,37 = 62 218,85

Rano trzeba wstać, rano to jest -
Gdzieś tak do piątej, bo później już nie (ʘʘ)

Wczoraj zaliczona dycha nieco po 6 rano, ale dzisiejszy papatonik
enron - 62 249,25 - 10,08 - 21,37 = 62 218,85

Rano trzeba wstać, rano to jest -
Gdzi...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@RybstonPonte: dzisiaj to mnie dosłownie nosiło, o tej 4 jak otworzyłem oczy to sobie tylko powiedziałem "spokojnie, nigdzie nie lecisz bo nie kupisz bułek, śpij jeszcze pół godziny" xD
  • Odpowiedz
62 511,00 - 21,37 = 62 489,63

Tak jakoś mi się dzisiaj wcześnie wstało o 5, bo w sumie chciałem coś tam pobiegać. Nie spieszyłem się zbytnio, bo przecież wczoraj był papatonik to dzisiaj coś krótszego wpadnie. Potem nakarmiłem kota, wyrzuciłem śmieci, wystawiłem recyklingi przed dom, wróciłem się jeszcze po plecaczki na pieczywo i wyruszyłem tuż przed 6 rano.

Obłęd. 7°C to praktycznie upał, dwa dni temu biegałem przy -11°C
enron - 62 511,00 - 21,37 = 62 489,63

Tak jakoś mi się dzisiaj wcześnie wstało o 5, ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

62 811,05 - 9,50 - 12,37 - 11,21 - 8,38 - 6,22 - 11,18 - 21,37 = 62 730,82

Minął tydzień, minęła zima ( ͡ ͜ʖ ͡) Przynajmniej w Krakowie! Jeszcze wczoraj rano biegłem przy -11°C - za to przy pięknym wschodzie Słońca () - a dziś rano już były dwa stopnie na plusie (ʘʘ) więc relatywnie konkretny upał
enron - 62 811,05 - 9,50 - 12,37 - 11,21 - 8,38 - 6,22 - 11,18 - 21,37 = 62 730,82

M...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

63 520,85 - 21,37 = 63 499,48

Dzień świenty świencić!

Wczoraj wiosna w pełni, a jak przez noc sypnęło śniegiem to klękajcie narody (ʘʘ) Coś cudownego, już kładąc się spać się cieszyłem na poranne bieganie () Telefon padł, budzik nie zadzwonił a
enron - 63 520,85 - 21,37 = 63 499,48

Dzień świenty świencić!

Wczoraj wiosna w pełn...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@jalop @Dadas77 za komuny bywał szary śnieg, ale wtedy całe centrum grzało węglem, huta napierdzielała ostro bez filtrów i generalnie było wesoło, na dzisiejsze normy pewnie było 5000% dzień w dzień xD Teraz to luzik jest, a dzisiaj to jeszcze wietrzyk przewiał (ʘʘ)
  • Odpowiedz
63 689,92 - 12,37 - 21,37 - 2,02 = 63 654,16

W końcu weekend i można było zapodać uczciwy #2137 papaton (ʘʘ) po dwóch minipapatonikach czeskich.

Temperatura powoli spada, dzisiaj były już 2°C - ale wciąż na tyle ciepło, że poleciałem nawet bez rękawiczek, czego chwilami trochę żałowałem ale było do przeżycia ( ͡ ͜ʖ ͡)
Plan był taki, że lecę papaton i po
enron - 63 689,92 - 12,37 - 21,37 - 2,02 = 63 654,16

W końcu weekend i można było za...

źródło: IMG_0096

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

64 136,90 - 12,03 - 5,58 - 11,01 - 12,73 - 21,37 - 9,01 - 12,37 = 64 052,80

Dobra, jestem jestem ( ͡º ͜ʖ͡º) tylko zabiegany i nie było kiedy dopisywać...

No to minął calutki tydzień. Niewiele się działo, poza tym że mrozy lekko zelżały w końcu. Po drodze było chwilami w porywach -12°C (odczuwalna jakieś -19°C, wiało konkretnie), ale potem zaczęło się robić fajnie. W
enron - 64 136,90 - 12,03 - 5,58 - 11,01 - 12,73 - 21,37 - 9,01 - 12,37 = 64 052,80

...

źródło: IMG_0040

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 318,75 - 8,04 = 65 310,71

Wczoraj jakiś niepociumany byłem, pod wieczór przysnąłem, potem się obudziłem, potem jakoś ożyłem, potem zasiedziałem się do późna i poszedłem spać o 3 rano... no wszystko źle. To i zaspałem xD i wybiegłem dopiero o 7:20 ¯\(ツ)/¯

No ale bułeczki i obwarzanki same się nie kupią, żona stwierdziła że jej się jakoś dramatycznie nie spieszy, starsi synowie mają ferie - to se poleciałem bez większego stresu.

Zabawne
enron - 65 318,75 - 8,04 = 65 310,71

Wczoraj jakiś niepociumany byłem, pod wieczór p...

źródło: IMG_9905

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 667,25 - 8,17 - 4,09 - 8,08 = 65 646,91

Tupu tupu doczłapałem jakoś do końca stycznia. Na zakończenie miesiąca skromne 8 km, zakupy połączone z parkrunem xD Tłumy u nas były, bo pozostałe krakowskie parkruny odwołano ze względu na oblodzenie! U nas nawet znośnie było, ale też na tyle ślisko że najlepszy kozak dotarł dopiero po ponad 20 minutach. Całkiem przyjemna pogoda, -8 i mocny wiatr więc smogu brak ( ͡ ͜ʖ
enron - 65 667,25 - 8,17 - 4,09 - 8,08 = 65 646,91

Tupu tupu doczłapałem jakoś do ko...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 943,22 - 8,36 - 7,06 = 65 927,8

Kolejne dwa dni spokojnego truchtania po bułeczki. No, dzisiaj to w sumie tylko po obwarzanki.

Wczoraj jakoś wyjątkowo słabo szło - niskie tempo, wysokie tętno ale tak już po bandzie, średni puls 157 przy średnim tempie 6:07/km ( ͡° ʖ̯ ͡°) Pewnie trochę zasługi miała w tym nadal spora ślizgawica - ale co tam się będę oszukiwał, grubas jestem i zdrowie
enron - 65 943,22 - 8,36 - 7,06 = 65 927,8

Kolejne dwa dni spokojnego truchtania po ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

66 177,29 - 8,10 = 66 169,19

No to lecimy za ciosem, wczoraj piąteczka a dzisiaj ostrożna ósemeczka (ʘʘ) Znajomy namawiał mnie na udział w 18km WOŚPowym biegu - ale uznałem, że nie powinienem tak od razu świrować i wkurzać żonę xD

Dlatego dzisiaj sobie uczciwie pospałem (choć sam z siebie się obudziłem o 4:30, ale uznałem że nigdzie mi się nie spieszy i zasnąłem), a jak już się pozbierałem
enron - 66 177,29 - 8,10 = 66 169,19

No to lecimy za ciosem, wczoraj piąteczka a dzi...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

66 414,84 - 5,02 = 66 409,82

Akuku! Minęły dwa tygodnie celibatu biegowego. Było ciężko wytrzymać, ale na początku stycznia sytuacja ze skórą była tak fatalna, że sam nawet uznałem że nie można dalej świrować. Poszedłem
do innego dermatologa, który podważył diagnozę i zalecenia poprzedniego (w sumie słusznie - przez 3 tygodnie stan bardzo się zaostrzył) i dostałem zupełnie nowe zalecenia, do tego leki immunosupresyjne i jakieś maści recepturowe. Muszę przyznać, że było to
enron - 66 414,84 - 5,02 = 66 409,82

Akuku! Minęły dwa tygodnie celibatu biegowego. ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

66 849,99 - 23,71 - 10,27 - 10,12 = 66 805,89

Jeśli się zastanawiacie co się dzieje z enronem... no to się cosik dzieje. Dzieje się już od jakiegoś czasu, ale dopiero ostatnio dopadło na tyle skutecznie, by zaburzyć regularność wpisów z cyklu #enronczlapie

Jakoś na przełomie listopada i grudnia najstarszy syn przyniósł do domu jakąś infekcję. Na tyle wredną, że dopadła wszystkich - jeszcze nigdy tak nie miałem, by wszyscy trzej
enron - 66 849,99 - 23,71 - 10,27 - 10,12 = 66 805,89

Jeśli się zastanawiacie co się...

źródło: IMG_9654

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

68 145,59 - 12,37 - 21,37 - 12,73 - 1,01 - 22,42 - 1,01 = 68 074,68

AMBA FATIMA, BYŁA FORMA A JEJ NI MA! xD

W skrócie: noworoczny bieg GPK zaliczony, 23 kilometry i 900 m przewyższeń, zaliczyłem łącznie trzy gleby - w tym dwie kuźwa w jednym miejscu xD Poszło słabo, ale i tak było bosko - bo o to chodzi w bieganiu! (ʘ
enron - 68 145,59 - 12,37 - 21,37 - 12,73 - 1,01 - 22,42 - 1,01 = 68 074,68

AMBA FAT...

źródło: IMG_9467

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

68 484,79 - 11,05 - 17,32 - 17,32 - 21,37 = 68 417,73

No i nadjszedł on - koniec roku! Roku, który zakończyłem dokładnie tak jak zacząłem - czyli papatonem xD
Papatonem, których było w tym roku równe 110 (ʘʘ)

Rok, który był wyjątkowy pod wieloma względami - biegowo i nie tylko, ale skupmy się na
enron - 68 484,79 - 11,05 - 17,32 - 17,32 - 21,37 = 68 417,73

No i nadjszedł on - ko...

źródło: IMG_9390

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 192,96 - 21,37 = 69 171,59

Pamiętaj, aby dzień świenty świencić! ( ͡º ͜ʖ͡º)

Tragicznie obżarty po wigilii położyłem się spać gdzieś o 1:30... ale organizm tak się domagał uczciwego papatonu #2137 że kwadrans po 5 się obudziłem i poszedłem się ogarniać. Na zewnątrz - 7°C, odczuwalna - 12°C więc trochę trwało, zanim się ze wszystkim zebrałem i nasmarowałem wszelakimi mazidłami. Potem poszedłem po
enron - 69 192,96 - 21,37 = 69 171,59

Pamiętaj, aby dzień świenty świencić! ( ͡º ͜ʖ͡...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 395,57 - 17,23 - 17,32 - 10,12 - 12,73 - 13,27 = 69 324,90

Łomatulu, ależ się bordello zrobiło! Jedni dodają, inni odejmują, jedni na plusach inni na minusach, a biedny @krabozwierz co jakiś czas piśnie -48,62 xD

Mam propozycję nie do odrzucenia ( ͡
enron - 69 395,57 - 17,23 - 17,32 - 10,12 - 12,73 - 13,27 = 69 324,90

Łomatulu, ależ...

źródło: IMG_9204

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach