enron
enron
enron
57
28 226,03 - 21,37 = 28 204,66

DZIEŃ ŚWIENTY UŚWIENCON (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Tak jak zapowiadałem, kolejny papatonik #2137 wpadł - może w końcu jakoś przełamałem tę passę skrajnego lenistwa. Żona ciut nosem kręciła, bo dziś wyjazd - a z drugiej strony usypiałem młodego i nastąpiło uśpienie zwrotne, co doprowadziło do katastrofalnie długiego snu, 7h33m! (°o °
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
enron Autor
26
warto się było zatrzymać dla takiej fotki (ʘ‿ʘ)
enron
enron
enron Autor
23
piknie było (。◕‿‿◕。)
enron
enron
enron
18
28 315,17 - 21,37 = 28 293,80

Tym razem bez lenia, bo na bieżąco ( ͡º ͜ʖ͡º)

Coś spać nie mogłem, parę razy w nocy się budziłem i za każdym razem stwierdzałem "ej, 2/3/4 rano to za wcześnie, śpij pacanie" - bo wiedziałem, że mam zrobić zakupy w mięsnym który jest czynny od 8 rano, co oznaczało że powinienem wystartować bardziej w okolicy 6. W końcu wstałem jakoś po 5, jakoś
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pestis
j-------k
enron
enron
enron
45
28 426,31 - 7,02 - 8,42 - 4,44 - 2,34 - 21,37 - 2,07 - 7,30 - 7,69 - 12,73 - 4,42 - 21,37 = 28 327,14

Trochę czasu minęło - cóż poradzić, lenistwo mnie opanowało nie tylko w temacie biegania ale i dokumentowania człapanda xD

Najpierw - po urodzinowym papatonie - parę dni grzecznego i krótkiego tuptania coby jakoś się wyluzować przed moim najważniejszym punktem biegowym każdego roku - Cracovia Półmaratonem. Żeby nie
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
enron Autor
23
przedwczoraj zaliczyłem arcyzjawiskowy wschód Słońca (。◕‿‿◕。)
codziennaKasia
codziennaKasia
ciacho
enron
enron
enron
230
29 240,42 - 13,72 - 17,32 - 21,37 = 29 188,01

No i nadejszła ta wiekopomna, a raczej półwiekopomna chwila: dziś nad ranem zaliczyłem pięćdziesiąte okrążenie wokół naszej gwiazdy (ʘ‿ʘ)

Tak, ludzie dożywają takiego wieku i nawet potem żyją. Owszem, mam wrażenie że ostatnimi czasy śmieciarka ciut częściej podjeżdża tak jakby badała teren, ale stary jestem sklerozę mam to mogłem coś pomieszać
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
enron
26
29 417,20 - 21,37 - 10,09 - 21,37 - 21,37 = 29 343,00

A tak se popaaptonikowalem conieco z początkiem miesiąca - co prawda popsułem piątek ale leń mnie po prostu dopadł. Do Cracovia Półmaratonu został już tylko tydzień - wielkich planów nie mam, ot tak se pobiegnę a co wyjdzie to wyjdzie. To będą pierwsze zawody uczciwie pobiegnięte w kategorii M50 (ʘ‿ʘ) choć już parę zawodów w
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
enron
23
30 015,82 - 7,51 - 6,70 - 10,01 - 10,11 - 10,01 - 21,37 - 21,37 - 17,32 = 29 911,42

No i mamy kolejny zamknięty miesiąc. Lekko poniżej oczekiwań, głównie przez słabiutką końcówkę - przedwczoraj i dzisiaj w ogóle nie pobiegłem, bo raz zarwałem nockę na pracy nad zleceniem, a tej nocy z kolei wzięło mnie na dokończenie malowanka nowego pokoju syna... Kij z tym, że mogłem wszystko zrobić dużo wcześniej zamiast
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
31 173,15 - 10,06 - 13,27 - 8,01 - 12,37 - 10,17 - 15,01 - 5,39 - 13,57 - 7,54 = 31 077,76

No i zamykamy kolejny tydzień biegowy, tym razem z miłym akcentem na koniec - Biegiem Trzech Kopców (ʘ‿ʘ)
Tydzień bez fajerwerków - późne biegania, słabawe tempo, krótkie dystanse. Nawet w sobotę nie poleciałem papatonu bo tak zamarudziłem, że czasu tylko na 15 km starczyło. Z drugiej strony
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
32 102,27 - 21,37 - 21,37 = 32 059,53

Papatonowe dopełnienie weekendu. Fajnie się biegło, choć dość późno (wczoraj prawie o 7, a dzisiaj to wręcz po 8) ale nogi fajnie niosły (ʘ‿ʘ) Dzisiaj aż za dobrze, bo przy dobrym świetle i w znanym mi niepewnym miejscu koło nowohuckiego Carrefoura zaliczyłem efektowną glebę, lądując solidnie na prawym barku który teraz upierdliwie boli i wkomponowując się w grunt, dzięku czemu
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
32 308,80 - 13,72 - 7,17 - 12,37 - 17,32 - 9,23 - 21,37 = 32,227,62

Jakiś słabawy ten wrzesień. Nawet po business run nie wyszedł mi papaton, bo się zasiedzeliśmy na piwie i nie wypadało mi tak późno do domu wracać... Potem w niedzielę politycznie było w ogóle nie pobiec, w poniedziałek i czwartek musiałem mieć króciutkie biegi poniżej 10 km... No cieniutko, ledwo 130km póki co.

Dopiero dzisiaj coś sensowniejszego wpadło -
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
33 246,42 - 9,07 - 12,37 - 12,37 - 13,72 - 1,53 - 3,97 = 33 193,39

Spokojne wejście we wrzesień, na leniwca ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dziś wrzucam w połowie dnia, bo akurat jestem po Poland Business Run (ʘ‿ʘ) Teraz trza do domu wrócić
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
enron
22
33 821,53 - 12,37 - 23,17 - 5,27 - 23,71 - 13,27 = 33 743,74

Po harcach z Jadzią liczyłem na zaliczenie jeszcze jakiegoś #2137 - ale jak się okazało, nie było mi dane zaliczyć przed końcem miesiąca świentego dystansu ¯\(ツ)/¯ i głównym bohaterem byli Czesi xD

W szczególności zamarudziłem w piątek i czas był tylko na minipapaton czeski. Za to w sobotę sobie odbiłem lekko przerośniętym czechem na 23,17.
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
34 781,41 - 21,37 = 34 760,04

A dzisiaj potruchtane z koleżanką ( ͡º ͜ʖ͡º) Taka miła odmiana od samotnego biegania
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
34 850,24 - 17,23 - 21,37 = 34 811,64

A coś mnie nosi rankami ostatnio ( ͡º ͜ʖ͡º) Czy tam nocami, jak koleżanka określiła - w sumie coś w tym jest, bo dziś rano biegnąc przez nieoświetlony fragment parku bardzo żałowałem, że nie mam oświetlenia xD

Gdybym wczoraj wstając nie obudził żony, to by
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
35 120,01 - 10,01 - 11,09 - 12,73 - 12,37 - 21,37 - 21,37 - 21,37 - 10,19 = 34 999,51

Wiem, znowu się lenię. Nawet wczoraj jakoś nie dopisałem, masakra ( ͡° ʖ̯ ͡°) No ale co poradzić - dobrze mnie znacie, wiecie że trudno o większego lenia - pozostaje mnie ignorować albo akceptować ( ͡º ͜ʖ͡º)

Ten tydzień przebiegł bez jakichś szczególnych fajerwerków. Miało być ciut więcej,
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
36 720,37 - 12,16 - 12,73 - 13,27 - 5,27 - 21,37 - 21,37 - 31,72 = 36 602,48

Minął tydzień - i chyba mam wypaczone postrzeganie, bo miałem wrażenie że było słabo a w sumie tylko jeden dzień był kiepski xD Może to dlatego, że planowałem parę papatonów na początku tygodnia i nie bardzo wyszło, a może dlatego że Becia mnie odstawiła w wyzwaniu o parę długości xD

No w każdym razie jeśli
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
37 880,74 - 10,08 - 21,37 - 7,24 - 9,06 - 12,73 - 21,37 - 1,45 - 21,37 - 9,01 - 4,05 - 7,08 - 12,73 - 2,74 - 21,37 - 27,31 = 37 691,78

No doobra, w końcu dopisuję xD Leń jestem, do tego dużo się działo - praca, wyjazdy, remonty, urwanie głowy, takie tam różne sprawy jak to w życiu. Czasami nawet brakowało czasu na bieganie - bywało, że musiałem skrócić
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
40 185,15 - 4,40 - 10,07 -10,15 - 5,36 - 21,37 - 21,37 = 40 112,43

No i znowu tydzień za nami... a ja na lipcowym liczniku mam 399 km. Kusiło dokręcić ten jeden kilometr , no ale dzisiaj się spieszyłem i poza tym papaton trza było zrobić (ʘ‿ʘ)

Trochę nie mogłem się rozkręcić w tym tygodniu, i to mimo sprzyjających warunków dzieciowo-żonino-pracowych. Mówiąc krótko - leń śmierdzący jestem i
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
40 681,34 - 12,37 - 15,52 - 12,73 - 12,73 - 21,37 - 21,37 - 21,37 - 10,02

Nuuudy. Trochę papatonów, trochę papatoników, jakieś tam luźne biegi. Wszystko w tempie dość luźnym, ale w końcu nic mnie nie goni ( ͡º ͜ʖ͡º)

Chciałem wrzucić wpis wczoraj, ale weekend miałem ultraintensywny - z racji remontu i jednocześnie przeprowadzki firmowych rzeczy całe dnie w rozjazdach, noszeniu mebli, sprzątaniu, jakimś dłubaniu... W sobotę nawet
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
41 937,08 - 17,32 - 15,32 - 18,04 - 21,37 - 11,51 - 21.37 - 21.37 = 41 810,78

Ani się człowiek obejrzał, a tu kolejny tydzień minął └[⚆ᴥ⚆]┘ Ja nie wiem jak ten czas leci, poza tym że zjedwabiście szybko xD

Siadłem do wpisu z zamiarem ponarzekania, że słaby tydzień... i stwierdziłem że może warto najpierw pomyśleć bo w sumie trochę tych kilometrów się uzbierało xD konkretniej
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
enron
enron
43 736,13 - 6,21 - 12,37 - 21,37 - 21,37 = 43 674,81

Po powrocie do Krakowa - nuuuda paanie. Nuda i niesubordynacja ¯\(ツ)/¯

Najpierw w poranek po przylocie zaspałem i nawet na dychę czasu nie miałem ( ͡° ʖ̯ ͡°) więc ino śmignąłem po obwarzanki, coby
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze