65 318,75 - 8,04 = 65 310,71

Wczoraj jakiś niepociumany byłem, pod wieczór przysnąłem, potem się obudziłem, potem jakoś ożyłem, potem zasiedziałem się do późna i poszedłem spać o 3 rano... no wszystko źle. To i zaspałem xD i wybiegłem dopiero o 7:20 ¯\(ツ)/¯

No ale bułeczki i obwarzanki same się nie kupią, żona stwierdziła że jej się jakoś dramatycznie nie spieszy, starsi synowie mają ferie - to se poleciałem bez większego stresu.

Zabawne
enron - 65 318,75 - 8,04 = 65 310,71

Wczoraj jakiś niepociumany byłem, pod wieczór p...

źródło: IMG_9905

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 667,25 - 8,17 - 4,09 - 8,08 = 65 646,91

Tupu tupu doczłapałem jakoś do końca stycznia. Na zakończenie miesiąca skromne 8 km, zakupy połączone z parkrunem xD Tłumy u nas były, bo pozostałe krakowskie parkruny odwołano ze względu na oblodzenie! U nas nawet znośnie było, ale też na tyle ślisko że najlepszy kozak dotarł dopiero po ponad 20 minutach. Całkiem przyjemna pogoda, -8 i mocny wiatr więc smogu brak ( ͡ ͜ʖ
enron - 65 667,25 - 8,17 - 4,09 - 8,08 = 65 646,91

Tupu tupu doczłapałem jakoś do ko...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 943,22 - 8,36 - 7,06 = 65 927,8

Kolejne dwa dni spokojnego truchtania po bułeczki. No, dzisiaj to w sumie tylko po obwarzanki.

Wczoraj jakoś wyjątkowo słabo szło - niskie tempo, wysokie tętno ale tak już po bandzie, średni puls 157 przy średnim tempie 6:07/km ( ͡° ʖ̯ ͡°) Pewnie trochę zasługi miała w tym nadal spora ślizgawica - ale co tam się będę oszukiwał, grubas jestem i zdrowie
enron - 65 943,22 - 8,36 - 7,06 = 65 927,8

Kolejne dwa dni spokojnego truchtania po ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

66 177,29 - 8,10 = 66 169,19

No to lecimy za ciosem, wczoraj piąteczka a dzisiaj ostrożna ósemeczka (ʘʘ) Znajomy namawiał mnie na udział w 18km WOŚPowym biegu - ale uznałem, że nie powinienem tak od razu świrować i wkurzać żonę xD

Dlatego dzisiaj sobie uczciwie pospałem (choć sam z siebie się obudziłem o 4:30, ale uznałem że nigdzie mi się nie spieszy i zasnąłem), a jak już się pozbierałem
enron - 66 177,29 - 8,10 = 66 169,19

No to lecimy za ciosem, wczoraj piąteczka a dzi...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

66 414,84 - 5,02 = 66 409,82

Akuku! Minęły dwa tygodnie celibatu biegowego. Było ciężko wytrzymać, ale na początku stycznia sytuacja ze skórą była tak fatalna, że sam nawet uznałem że nie można dalej świrować. Poszedłem
do innego dermatologa, który podważył diagnozę i zalecenia poprzedniego (w sumie słusznie - przez 3 tygodnie stan bardzo się zaostrzył) i dostałem zupełnie nowe zalecenia, do tego leki immunosupresyjne i jakieś maści recepturowe. Muszę przyznać, że było to
enron - 66 414,84 - 5,02 = 66 409,82

Akuku! Minęły dwa tygodnie celibatu biegowego. ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

66 849,99 - 23,71 - 10,27 - 10,12 = 66 805,89

Jeśli się zastanawiacie co się dzieje z enronem... no to się cosik dzieje. Dzieje się już od jakiegoś czasu, ale dopiero ostatnio dopadło na tyle skutecznie, by zaburzyć regularność wpisów z cyklu #enronczlapie

Jakoś na przełomie listopada i grudnia najstarszy syn przyniósł do domu jakąś infekcję. Na tyle wredną, że dopadła wszystkich - jeszcze nigdy tak nie miałem, by wszyscy trzej
enron - 66 849,99 - 23,71 - 10,27 - 10,12 = 66 805,89

Jeśli się zastanawiacie co się...

źródło: IMG_9654

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

68 145,59 - 12,37 - 21,37 - 12,73 - 1,01 - 22,42 - 1,01 = 68 074,68

AMBA FATIMA, BYŁA FORMA A JEJ NI MA! xD

W skrócie: noworoczny bieg GPK zaliczony, 23 kilometry i 900 m przewyższeń, zaliczyłem łącznie trzy gleby - w tym dwie kuźwa w jednym miejscu xD Poszło słabo, ale i tak było bosko - bo o to chodzi w bieganiu! (ʘ
enron - 68 145,59 - 12,37 - 21,37 - 12,73 - 1,01 - 22,42 - 1,01 = 68 074,68

AMBA FAT...

źródło: IMG_9467

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

68 484,79 - 11,05 - 17,32 - 17,32 - 21,37 = 68 417,73

No i nadjszedł on - koniec roku! Roku, który zakończyłem dokładnie tak jak zacząłem - czyli papatonem xD
Papatonem, których było w tym roku równe 110 (ʘʘ)

Rok, który był wyjątkowy pod wieloma względami - biegowo i nie tylko, ale skupmy się na
enron - 68 484,79 - 11,05 - 17,32 - 17,32 - 21,37 = 68 417,73

No i nadjszedł on - ko...

źródło: IMG_9390

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 192,96 - 21,37 = 69 171,59

Pamiętaj, aby dzień świenty świencić! ( ͡º ͜ʖ͡º)

Tragicznie obżarty po wigilii położyłem się spać gdzieś o 1:30... ale organizm tak się domagał uczciwego papatonu #2137 że kwadrans po 5 się obudziłem i poszedłem się ogarniać. Na zewnątrz - 7°C, odczuwalna - 12°C więc trochę trwało, zanim się ze wszystkim zebrałem i nasmarowałem wszelakimi mazidłami. Potem poszedłem po
enron - 69 192,96 - 21,37 = 69 171,59

Pamiętaj, aby dzień świenty świencić! ( ͡º ͜ʖ͡...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 395,57 - 17,23 - 17,32 - 10,12 - 12,73 - 13,27 = 69 324,90

Łomatulu, ależ się bordello zrobiło! Jedni dodają, inni odejmują, jedni na plusach inni na minusach, a biedny @krabozwierz co jakiś czas piśnie -48,62 xD

Mam propozycję nie do odrzucenia ( ͡
enron - 69 395,57 - 17,23 - 17,32 - 10,12 - 12,73 - 13,27 = 69 324,90

Łomatulu, ależ...

źródło: IMG_9204

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

48,62 + 12,01 + 9,01 + 10,01 + 11,01 = 90,66

Proponuję przejście na plusy, dotrwajmy do nowego roku - a jak nie wymyślimy niczego, to dodawajmy od zera dyskutując jednocześnie nad ewentualnymi pomysłami na odliczanie ( ͡º ͜ʖ͡º)

A tymczasem ja się ewidentnie obijam - pomijając już fatalny początek grudnia, to wyjątkowo po grudach mi ten miesiąc idzie. Co się nawet pozbieram to coś mi wyskoczy i nici z długich
enron - 48,62 + 12,01 + 9,01 + 10,01 + 11,01 = 90,66

Proponuję przejście na plusy, d...

źródło: IMG_9150

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 19
@olp1: dziękuję (ʘʘ) Zawsze jak widzę plusa, to myślę o tym że komuś choć trochę poprawiłem humor ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
272,19 - 7,27 - 11,28 - 12,37 - 12,13 - 13,27 - 12,37 - 17,32 = 186,18

Oż ty, sztafeta się nam kończy ( _) Jakieś pomysły #coteras - może pójdziemy na łatwiznę, policzymy na plus a potem od nowego roku dodajemy zamiast odejmować?

A ja powoli wracam do gry, tuptam sobie jakieś skromne dystansiki, często wariacje na temat papatonu. Na weekend planowałem podwóny papaton - no ale
enron - 272,19 - 7,27 - 11,28 - 12,37 - 12,13 - 13,27 - 12,37 - 17,32 = 186,18

Oż ty...

źródło: IMG_9078

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A ja powoli wracam do gry, tuptam sobie jakieś skromne dystansiki, często wariacje na temat papatonu.


@enron: Jest 24 wersji pseudopapatonu:

Mikropapatony: 12,37km, 12,73km, 13,27km, 13,72km, 17,23km, 17,32km
Papatony: 21,37km (papaton właściwy), 21,73km, 23,17km, 23,71km,
  • Odpowiedz
1 586,63 - 2,66 - 1,02 - 3,06 - 1,02 - 22,28 - 1,12 = 1 555,47

NO DOBRA, JESTEM (ʘʘ)
Po niemal tygodniu męczarni z ograniczaniem biegania do jakichś 1-2-3 km przebieżek na siłowni czy podczas spaceru w końcu się wyrwałem. Oczywiście od razu na ulubiony 23km bieg po Lasku Wolskim ()

Taki update co do sytuacji - pod koniec listopada najstarszy
enron - 1 586,63 - 2,66 - 1,02 - 3,06 - 1,02 - 22,28 - 1,12 = 1 555,47

NO DOBRA, JES...

źródło: IMG_8999

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2 020,21 - 10,02 - 7,02 - 14,28 - 4,23 - 7,04 - 12,10 - 21,37 - 7,11 - 2,01 - 3,07 - 2,62 = 1 929,34

Po zerowe - WOW, już poniżej 2000 km! Chyba nie starczy nam Jowisza do końca roku! []
Po pierwsze - dawno nie wrzucałem wpisów. Leń jestem, zabiegany ale przede wszystkim leń.
Po drugie - oj, słaby był to miesiąc. Najsłabszy ze wszystkich
enron - 2 020,21 - 10,02 - 7,02 - 14,28 - 4,23 - 7,04 - 12,10 - 21,37 - 7,11 - 2,01 -...

źródło: IMG_8839

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ozmatox: Swego czasu, jak #sztafeta pokonywała odległość do Księżyca, to proponowałem żeby po dotarciu jeszcze go okrążyć i wrócić ( ͡º ͜ʖ͡º) Potem rzuciłem pomysł równika Jowisza i się przyjął. Ale teraz sam nie wiem co powinno być następne xD Myślałem coś o pierścieniach Saturna lub przerwach między nimi (najlepiej pasuje Przerwa Colombo (dałaby jakieś 489tys. km). Inne wielkości słabo się nadają, jeszcze
enron - @ozmatox: Swego czasu, jak #sztafeta pokonywała odległość do Księżyca, to pro...

źródło: Zrzut ekranu 2025-12-4 o 12.13.14

Pobierz
  • Odpowiedz
3 647,17 - 6,10 - 13,27 = 3 627,8

Pierwszy śnieżek, pierwszy mrozik... a teraz pierwszy PRAWDZIWY śnieg! (ʘʘ)
Wczoraj rano mi wszystko poszło nie tak organizacyjnie - do tego stopnia, że w końcu - niby gotów na bieganie - uznałem, że trzeba wziąć się za różne obowiązki i zdjąłem ciuchy biegowe (,) Niemniej, pod koniec dnia sprężyłem się i wybrałem się na last minute na
enron - 3 647,17 - 6,10 - 13,27 = 3 627,8

Pierwszy śnieżek, pierwszy mrozik... a ter...

źródło: wsniegu

Pobierz
enron - 3 647,17 - 6,10 - 13,27 = 3 627,8

Pierwszy śnieżek, pierwszy mrozik... a ter...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

3 934,39 - 4,03 - 13,27 - 14,02 - 4,16 - 6,50 = 3 892,41

Oj, coś się zapuściłem. Dzień w dzień jak nie zaśpię, to mam coś ważnego do załatwienia wcześnie rano albo zbieram się jak muchy w smole. Jakieś zmęczenie materiału? Znudzenie? A bo ja wiem... A niby trochę radochy jest, bo przedwczoraj wpadł pierwszy raz w fajnym mroziku (-4°C), a dzisiaj nawet się udało pobiegać w śniegu
enron - 3 934,39 - 4,03 - 13,27 - 14,02 - 4,16 - 6,50 = 3 892,41 

Oj, coś się zapuśc...

źródło: snowrun2

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: plusik leci wariat. Czekamy już na zdjęcia w masce. No i pamiętajcie, zima zaczyna się jak kolega pobiegnie w czapce i rękawiczkach. Wcześnie to nie zima ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
5 310,80 - 6,44 - 11,37 - 3,13 - 8,11 - 17,23 - 21,37 = 5 243,15

Czołgiem waszmości! (ʘʘ)

No i jakoś minęło parę kolejnych dni. Fajerwerków nie było, ale się nie nudziłem ( ͡º ͜ʖ͡º)
Środa była mocno na luzaka, bo jednak te 27 km z flagą trochę było czuć w nogach - a poza tym po prostu sobie srogo zaspałem i mimo że teoretycznie było
enron - 5 310,80 - 6,44 - 11,37 - 3,13 - 8,11 - 17,23 - 21,37 = 5 243,15

Czołgiem wa...

źródło: IMG_8680

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Jeszcze parę wykresików z zabawy na bieżni. Tym razem wziąłem standardowe buty i widzę, że trzeba ciut dokalibrować bo trochę czujnik ukradł. Nie zmienia to faktu, że lewa noga tradycyjnie rozdżebana.
enron - Jeszcze parę wykresików z zabawy na bieżni. Tym razem wziąłem standardowe but...

źródło: IMG_8689

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 2
@jalop: no wypiłem w tym miesiącu jedno p--o do pizzy, ale żeby to popijawa była? ( ͡º ͜ʖ͡º)
BTW, tak sobie uświadomiłem że z takich większych polskich miast to jeszcze Poznania nie odwiedziłem.
  • Odpowiedz