59 748,05 - 21,37 = 59 736,68

Po upapieżeniu przez @randall nie miałem innego wyjścia jak cyknąć niedzielny papatonik ( ͡º ͜ʖ͡º)

Równo za tydzień Marzanna, moi znajomi zającują na czas 1:30, ja jestem p----------y więc sobie z nimi wystartuję a potem zdechnę xD więc wypada choć trochę zacząć przyspieszać ( ͡º ͜ʖ͡º) Może
enron - 59 748,05 - 21,37 = 59 736,68

Po upapieżeniu przez @randall nie miałem inneg...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

59 898,06 - 15,01 - 10,01 - 21,37 = 59 851,67

No to kolejnych parę dni tuptania za nami i doszedł kolejny papatonik (ʘʘ)

W czwartek wstałem dość wcześnie i choć miałem w planie jakieś 10-12, to mi się tak fajnie biegło że
enron - 59 898,06 - 15,01 - 10,01 - 21,37 = 59 851,67
 
No to kolejnych parę dni tupt...

źródło: IMG_0744

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

60 053,17 - 12,37 - 10,29 - 21,37 = 60 009,14

No to pielęgnuję nową świecką tradycję - papatonowe środy ( ͡º ͜ʖ͡º)
Dzisiaj żona ma wolne, więc sobie pofolgowałem ze spaniem i wybiegłem dopiero kwadrans po piątej. Nadal było na tyle ciemno, że musiałem zabrać kamizelkę z lampką - i bardzo się przydała, bo śmignąłem wypróbowaną w niedzielę trasą omijającą wszelką sygnalizację świetlną, która prowadzi przez leśne ścieżki.

Bardzo lekko mi
enron - 60 053,17 - 12,37 - 10,29 - 21,37 = 60 009,14

No to pielęgnuję nową świecką ...

źródło: IMG_0680

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

60 757,44 - 15,20 -21,37 = 60 720,87

Plany były trochę inne, pobudka ustawiona wcześniej - ale najwyraźniej organizm się swego domagał i po położeniu się o 1:30 nie szło wstać na czas i obudziłem się o 6 ¯\(ツ)/¯ Nie ma tego złego, wypiłem sobie kawusię z żoną, kwiatki wręczyłem, buziaka dałem, zlecenie na zakupy wziąłem - i ekstremalnie późno, o 8:00, wybiegłem w trasę.

Dziś stwierdziłem, że absolutnie się nie spieszę
enron - 60 757,44 - 15,20 -21,37 = 60 720,87

Plany były trochę inne, pobudka ustawio...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

63 327,27 - 11,01 - 21,37 = 5 894,3

Czy zna Pan papatony?
Papatonuje Pan?
Serduszko się raduje
do rytmu pa-pa-ta!
enron - 63 327,27 - 11,01 - 21,37 = 5 894,3

Czy zna Pan papatony?
Papatonuje Pan?
Se...

źródło: IMG_0473

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

61 508,59 - 1,32 - 23,20 - 1,66 = 61 482,41

Dziś Festiwal Z--------u, Błota i Uśmiechu - czyli finałowy bieg XIV edycji Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich (ʘʘ)

Od paru dni było wiadomo, że będzie wiosenna aura. Ale sama aura to nie wszystko - w Lasku Wolskim, który jeszcze tydzień temu był zasypany śniegiem, wszystko topnieje zauważalnie wolniej niż na otwartej przestrzeni, a lodowisko zamienia się miejscami w
enron - 61 508,59 - 1,32 - 23,20 - 1,66 = 61 482,41

Dziś Festiwal Z--------u, Błota ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

62 090,18 - 11,17 - 12,37 = 62 066,64

Czwartek przy -5, piątek przy -2... a dzisiaj urlop od biegania bo mam lenia i wyjechać trzeba ( ͡º ͜ʖ͡º) A jutro finałowy GPK, będzie jak będzie, bo tempo ostatnio mam żółwie xD Liczy się zabawa ( ͡ ͜ʖ ͡)

Miłej soboty! ❤️

#sztafeta #bieganie #enronczlapie #
enron - 62 090,18 - 11,17 - 12,37 = 62 066,64

Czwartek przy -5, piątek przy -2... a ...

źródło: IMG_0390

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

62 249,25 - 10,08 - 21,37 = 62 218,85

Rano trzeba wstać, rano to jest -
Gdzieś tak do piątej, bo później już nie (ʘʘ)

Wczoraj zaliczona dycha nieco po 6 rano, ale dzisiejszy papatonik
enron - 62 249,25 - 10,08 - 21,37 = 62 218,85

Rano trzeba wstać, rano to jest -
Gdzi...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@RybstonPonte: dzisiaj to mnie dosłownie nosiło, o tej 4 jak otworzyłem oczy to sobie tylko powiedziałem "spokojnie, nigdzie nie lecisz bo nie kupisz bułek, śpij jeszcze pół godziny" xD
  • Odpowiedz
62 511,00 - 21,37 = 62 489,63

Tak jakoś mi się dzisiaj wcześnie wstało o 5, bo w sumie chciałem coś tam pobiegać. Nie spieszyłem się zbytnio, bo przecież wczoraj był papatonik to dzisiaj coś krótszego wpadnie. Potem nakarmiłem kota, wyrzuciłem śmieci, wystawiłem recyklingi przed dom, wróciłem się jeszcze po plecaczki na pieczywo i wyruszyłem tuż przed 6 rano.

Obłęd. 7°C to praktycznie upał, dwa dni temu biegałem przy -11°C
enron - 62 511,00 - 21,37 = 62 489,63

Tak jakoś mi się dzisiaj wcześnie wstało o 5, ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

62 811,05 - 9,50 - 12,37 - 11,21 - 8,38 - 6,22 - 11,18 - 21,37 = 62 730,82

Minął tydzień, minęła zima ( ͡ ͜ʖ ͡) Przynajmniej w Krakowie! Jeszcze wczoraj rano biegłem przy -11°C - za to przy pięknym wschodzie Słońca () - a dziś rano już były dwa stopnie na plusie (ʘʘ) więc relatywnie konkretny upał
enron - 62 811,05 - 9,50 - 12,37 - 11,21 - 8,38 - 6,22 - 11,18 - 21,37 = 62 730,82

M...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

63 520,85 - 21,37 = 63 499,48

Dzień świenty świencić!

Wczoraj wiosna w pełni, a jak przez noc sypnęło śniegiem to klękajcie narody (ʘʘ) Coś cudownego, już kładąc się spać się cieszyłem na poranne bieganie () Telefon padł, budzik nie zadzwonił a
enron - 63 520,85 - 21,37 = 63 499,48

Dzień świenty świencić!

Wczoraj wiosna w pełn...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@jalop @Dadas77 za komuny bywał szary śnieg, ale wtedy całe centrum grzało węglem, huta napierdzielała ostro bez filtrów i generalnie było wesoło, na dzisiejsze normy pewnie było 5000% dzień w dzień xD Teraz to luzik jest, a dzisiaj to jeszcze wietrzyk przewiał (ʘʘ)
  • Odpowiedz
63 689,92 - 12,37 - 21,37 - 2,02 = 63 654,16

W końcu weekend i można było zapodać uczciwy #2137 papaton (ʘʘ) po dwóch minipapatonikach czeskich.

Temperatura powoli spada, dzisiaj były już 2°C - ale wciąż na tyle ciepło, że poleciałem nawet bez rękawiczek, czego chwilami trochę żałowałem ale było do przeżycia ( ͡ ͜ʖ ͡)
Plan był taki, że lecę papaton i po
enron - 63 689,92 - 12,37 - 21,37 - 2,02 = 63 654,16

W końcu weekend i można było za...

źródło: IMG_0096

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

64 136,90 - 12,03 - 5,58 - 11,01 - 12,73 - 21,37 - 9,01 - 12,37 = 64 052,80

Dobra, jestem jestem ( ͡º ͜ʖ͡º) tylko zabiegany i nie było kiedy dopisywać...

No to minął calutki tydzień. Niewiele się działo, poza tym że mrozy lekko zelżały w końcu. Po drodze było chwilami w porywach -12°C (odczuwalna jakieś -19°C, wiało konkretnie), ale potem zaczęło się robić fajnie. W
enron - 64 136,90 - 12,03 - 5,58 - 11,01 - 12,73 - 21,37 - 9,01 - 12,37 = 64 052,80

...

źródło: IMG_0040

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 318,75 - 8,04 = 65 310,71

Wczoraj jakiś niepociumany byłem, pod wieczór przysnąłem, potem się obudziłem, potem jakoś ożyłem, potem zasiedziałem się do późna i poszedłem spać o 3 rano... no wszystko źle. To i zaspałem xD i wybiegłem dopiero o 7:20 ¯\(ツ)/¯

No ale bułeczki i obwarzanki same się nie kupią, żona stwierdziła że jej się jakoś dramatycznie nie spieszy, starsi synowie mają ferie - to se poleciałem bez większego stresu.

Zabawne
enron - 65 318,75 - 8,04 = 65 310,71

Wczoraj jakiś niepociumany byłem, pod wieczór p...

źródło: IMG_9905

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 667,25 - 8,17 - 4,09 - 8,08 = 65 646,91

Tupu tupu doczłapałem jakoś do końca stycznia. Na zakończenie miesiąca skromne 8 km, zakupy połączone z parkrunem xD Tłumy u nas były, bo pozostałe krakowskie parkruny odwołano ze względu na oblodzenie! U nas nawet znośnie było, ale też na tyle ślisko że najlepszy kozak dotarł dopiero po ponad 20 minutach. Całkiem przyjemna pogoda, -8 i mocny wiatr więc smogu brak ( ͡ ͜ʖ
enron - 65 667,25 - 8,17 - 4,09 - 8,08 = 65 646,91

Tupu tupu doczłapałem jakoś do ko...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach