68 405,53 - 3,00 = 68 402,53
Ostatni bieg w tym roku odbyłem 2 dni temu, niestety grudzień byl ciezki - choroba, potem wyrwany ząb, dużo roboty w pracy i praktycznie grudzień minął pod znakiem przerwy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ten rok niestety ze zmiennym szczęściem- pobite życiówki na 5km i 10km, do sierpnia wszystko szło super, zapowiadało sie łamanie w maratonie 3:40, po czym wleciał ból biodra, przez co przez niecały
Ostatni bieg w tym roku odbyłem 2 dni temu, niestety grudzień byl ciezki - choroba, potem wyrwany ząb, dużo roboty w pracy i praktycznie grudzień minął pod znakiem przerwy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ten rok niestety ze zmiennym szczęściem- pobite życiówki na 5km i 10km, do sierpnia wszystko szło super, zapowiadało sie łamanie w maratonie 3:40, po czym wleciał ból biodra, przez co przez niecały




Wczoraj cyknąłem kontrolne 8,53 km, żeby sprawdzić, czy po ostatnim maratonie w Rydze wszystkie systemy wróciły do normy.
Raport z pokładu: nogi są, płuca są, godność osobista częściowo odbudowana. Można wracać do gry ( ͡° ͜ʖ
źródło: IMG_9463
Pobierz