Półmaraton w Gdyni - do 12km było fajnie, nie za ciepło, noga podawała, mięśnie dogrzane i wtedy znienacka zaatakowała ....no właśnie. Obstawiam że żel, który wciągnąłem na 10km nie skorelował się z zawartością żołądka, bo wcześniej żadnych objawów nie było. Szczęśliwie przy punktach odżywczych były toie, ale wymuszone wizyty w nich skutecznie odebrały szanse na
Półmaraton w Gdyni - do 12km było fajnie, nie za ciepło, noga podawała, mięśnie dogrzane i wtedy znienacka zaatakowała ....no właśnie. Obstawiam że żel, który wciągnąłem na 10km nie skorelował się z zawartością żołądka, bo wcześniej żadnych objawów nie było. Szczęśliwie przy punktach odżywczych były toie, ale wymuszone wizyty w nich skutecznie odebrały szanse na
źródło: lN6rtYc4fC2DPKWAQ-g8m00bA6T-FIuOhS9eGbW3ui4-944x2048
Pobierz







Chodzi o te wszystkie mądrości, które przez lata przedstawiano nam jako oczywiste prawdy, a z czasem okazywały się zwyczajnie bezsensowne albo wręcz szkodliwe. Jak choćby przekonanie, że trzeba zawsze zjadać wszystko do czysta, wbrew sobie, bo inaczej to wyrzucamy pieniądze, albo że ciężka praca sama w sobie wystarczy, żeby zostać docenionym i awansować.
A
źródło: d
Pobierz