31 660,04 - 4,67 - 7,70 - 4,63 = 31 643,04

Niestety na chwilę muszę odwiesić buty, zaczęły mi doskierac dziwne prądy podczas biegania, od takie lekkie bóle w okolicach kostek i pod łydkami. Jak biegnę i wystąpi taki prąd to czuję jakby nagle noga traciła moc, robię przerwę z tydzień/dwa i zobaczymy czy przejdzie, jak nie to do lekarza :/

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem

Cel:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 691,02 - 7,94 - 10,00 - 13,04 = 31 660,04

Powoli wracam po UTMB. Pierwszy tydzień bezpośrednio po biegu bez żadnych aktywności, żeby się trochę zregenerować. Po 3 dniach nogi już w zasadzie nie bolały, ale HRV cały czas szura po dnie, pewnie jeszcze z tydzień zajmie nim wróci do normy. Mentalnie już chyba się zregenerowałem, bo zapisałem się na 2 biegi w październiku (Baran Trail Race 25 km i Łemkowyna 48
Rain_Dog - 31 691,02 - 7,94 - 10,00 - 13,04 = 31 660,04

Powoli wracam po UTMB. Pierw...

źródło: bieganie

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 712,04 - 10,01 - 6,00 - 5,01 = 31 691,02

Tydzień do półmaratonu, nawet nie mam już załamki po tym zeszłotygodniowym wypadku na rowerze, tylko totalną bezsilność xD Ortopeda sprawdził, dał zielone światło do biegania, więc stwierdziłem, że sprawdze jak będzie i jak coś to oddam pakiet za półdarmo. Pierwsze 5k było do oszacowania strat jeśli chodzi o potłuczenia nóg, ale ogółem poza jakimiś tam sztywnościami i innymi przebojami bez tragedii. Później
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 769,78 - 12,02 - 14,02 - 12,52 - 10,87 - 8,31 = 31 712,04

Ciężki tydzień, bez luzowania kilometrażu (no chyba, że rezygnacja z kilku km podczas treningu) po rekordowych zawodach w zeszłą niedzielę. Pierwszy raz mam taką sytuację i odczuwam to mocno, ale śruba jest dokręcana i najcięższe treningi dopiero przede mną. 😵‍💫
Miejmy nadzieję, że odda. 😆

Dodam screena z ZB 7' + ... + 2' / p.3' trucht.
Fuzuyaku - 31 769,78 - 12,02 - 14,02 - 12,52 - 10,87 - 8,31 = 31 712,04

Ciężki tydzi...

źródło: 17782

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 816,15 - 14,55 - 7,20 - 24,62 = 31 769,78

Ostatnie 3 treningi w tym tygodniu. 75.2km plus 40min na rowerze stacjonarnym objętości.
Całkiem mocny tydzień w odróżnieniu od poprzedniego. Wszystkie cięższe jednostki, czyli interwały, treshold i długi bieg wg założeń. W zeszłym tygodniu 3x2mile na 2min30s przerwy zakończyłem po 1 serii i kawałku drugiej, spuchnięty i bez energii. W tym, odcinki 4:33/km 156HR, 4:37/km 164HR, 4:30/km 165HR, czyli dla mnie całkiem ciężko,
yareae - 31 816,15 - 14,55 - 7,20 - 24,62 = 31 769,78

Ostatnie 3 treningi w tym tygo...

źródło: sep

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak można powiedzieć publicznie (czas 14:59) że dziewczyny rosną do 21 roku życia xD W rzeczywistości rosną do 16-17 roku życia, czyli 16 latki są już prawie zawsze dorosłe fizycznie, a Anastazja ma 19 lat.
Z całego tego wywiadu właśnie ten fragment powinien zwrócić największą uwagę ludzi (a nikt go nie poprawił gdy to powiedział). Trzeba być szokująco głupim żeby coś takiego powiedzieć publicznie. Co to za typ xD

Do ilu
radzioso532 - Jak można powiedzieć publicznie (czas 14:59) że dziewczyny rosną do 21 ...

źródło: HSCFOitaQAEhhdD

Pobierz
radzioso532 - Jak można powiedzieć publicznie (czas 14:59) że dziewczyny rosną do 21 ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 887,29 - 8,44 - 7,61 - 14,07 - 5,01 - 26,01 = 31 826,15

Wylosował się tydzień konia () Poniedziałek i wtorek luźna baza, za to w czwartek Garmin ambitnie zapowiedział mi 45 minut biegu ciągłego tempem 4:15-4:30 (,) Myślałem, że nie podołam, a nie dość, że jednak dałem radę, to jeszcze siadł nowy PB na 10 km ( ͡ ͜ʖ ͡)
PawlaczBorzy - 31 887,29 - 8,44 - 7,61 - 14,07 - 5,01 - 26,01 = 31 826,15

Wylosował ...

źródło: JanKolażDrugi

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

32 020,39 - 12,00 - 15,00 = 31 993,39

Z tygodnia :)

Jeden trening biegowy wypadł niestety, a wczoraj z kolegą spacerek 46km z Białego Kościoła do Sobótki :) Wspaniała to trasa, nie zapomnę jej nigdy, szczególnie przedzierania się przez pole kukurydzy :D Leciutko wybiegania wchodzą, taki spacerek nic mi nie robi. Dobrze to wygląda przed tym maratonem wrześniowym :)

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

32 044,51 - 14,11 = 32 030,40

Miał być zwykły long, ale po urlopowym lenistwie miałem trochę wyrzutu sumienia i dołożyłem od siebie 5x500/500m z tempem docelowym później 4:40. Biegło się przyjemnie, tak akurat na spokojne rozkręcenie maszyny, bo we wtorek zaczynam ostatni mocny okres, 3 tygodnie ognia i potem już regeneracja do startu.

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem

Cel:
Mapet_Kermit - 32 044,51 - 14,11 = 32 030,40

Miał być zwykły long, ale po urlopowym ...

źródło: Screenshot_20260913-152136_1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#f1 pierwszy raz od dawno nie spóźniłem się na wyścik, za to miałem dziś biegowy wyścik i na ten się spóźniłem musiałem biec z pełnym pencherzem i brzuchem ;//
#bieganie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Czy tylko ja mam wrażenie, że spora części ludzi, którzy poszli w sport na dość wysokim poziomie, przed czymś ucieka/ma w głowie trochę pomieszane? Co mam na myśli:

- trojbojarz, który żre jak świniak i dźwiga poyebane ciężary, bo w szkole mu dokuczali/ma kompleksy związane z wzrostem, za to ma siły jak koń w
Zimny-jak-lod - Witam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Czy tylko ja mam wrażenie, że spora części ludzi, ...

źródło: IMG_0912

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

32 102,27 - 21,37 - 21,37 = 32 059,53

Papatonowe dopełnienie weekendu. Fajnie się biegło, choć dość późno (wczoraj prawie o 7, a dzisiaj to wręcz po 8) ale nogi fajnie niosły (ʘʘ) Dzisiaj aż za dobrze, bo przy dobrym świetle i w znanym mi niepewnym miejscu koło nowohuckiego Carrefoura zaliczyłem efektowną glebę, lądując solidnie na prawym barku który teraz upierdliwie boli i wkomponowując się w grunt, dzięku czemu
enron - 32 102,27 - 21,37 - 21,37 = 32 059,53

Papatonowe dopełnienie weekendu. Fajni...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach