30 048 + 25 = 30 073

W końcu! Po tym jak zmienili wypok na v0.1 to było słabo... ale wracamy. Miesiąc się kończy. Nie zrobiłem tego co miałem zrobić ale 720km/6700m chociaż pojeżdżone. Wczoraj wbiłem na Vista Chinesa ciągnąc znajomka na górę. Próba utrzymania HR na smyczy powiodła się sukcesem chociaż czasu wjazdu lepiej nie wspominać... Przynajmniej wjechaliśmy razem. Jechałem na Rychu (ramka Richard Sachs, rocznik 1995), bo gravel pojechał do
źródło: zdjecie
Oczywiście.

Polecam poczytać o Rychu - Richard Sachs to obok Toma Ritcheya, Bena Serotty, Joe Breeze'a, Stephena Bilenky'ego jeden z najsławniejszych budowaczy ram w historii USA.

Rama była zamówiona w 1990, trzeba było czekać 5 lat bo takie miał długie terminy (później miał przerwę, teraz koło 3 lat się czeka). Rama kosztowała 5000USD, robiona na Columbusie (Columbus robi mu od 2004 rurki specjalnie na zamówienie, Rychu wykombinował je razem z Dario Pegorettim,
28 679 + 45 = 28 724

Pizga nieźle. Dawno nic nie dodawalem. Pod wiatr na przelaju to jak bym w miejscu stał. Az sie na lemondke składać trzeba było.
Fajny ten tubeless. U kumpla przebite 3 dętki (a mielisimy tylko dwie w zapasie i dwa nabije co2 :D). U mnie tylko raz pocieklo mleko i tyle. Pelno syfu jakoś wyjątkowo dzisiaj i druty i szkła z opon były wyciągane

#rowerowyrownik #
źródło: received_722717086198686
#rower #szosa #wykopaktywny #rowerowyrownik (wybaczcie tagowanie rr bez dodawania kilometrów:))

Dzień dobry pedalarze i pedalarki!

Jako że Wykop skutecznie przeszkadza ostatnimi czasy w użytkowaniu samego siebie, wespół z @Zkropkao_Na postanowiliśmy uruchomić dla Was oraz dla waszych rowerowych przyjaciół i znajomych serwer na Discordzie. Będziemy na nim prowadzić pogaduchy, umawiać się na jazdy, dzielić tipami rowerowymi oraz, być może, wspólnie planować jakieś większe wyjazdy.

Żeby jednak nie bałaganić i nie zrobić z tego
28 842 + 15 + 15 + 49 + 15 + 15 = 28 951

Pracodomy i łatanie dziury na południe od Otwocka. Styczeń to kiepska pora na bagna, tym bardziej w warunkach "zimowych" jakie mamy. Kilkanaście razy trzeba było schodzić z roweru i skakać po kępach trawy, bo wokół bagno. Finalnie odpuściłem resztę trasy, a w planach było drugie tyle. No ale zielony urus i czerwone wpadli.

#rowerowyrownik
źródło: IMG_20230125_172330_(1500_x_2000_piksel)
28 286 + 8 + 57 = 28 351

Bidne osiem, bo bidonowy koszyk mi się niespodziewanie rozpadł i trzeba było wracać. Ehh, uroki golasa, na trekku w kilka miejsc mógłbym go włożyć i pojechałbym dalej :)

A wczorajsza wyprawa wokół Wrocka to porażka... Niby jakiś oficjalnie oznaczony szlak, a albo bagno po osie wśród porzuconych kanap i lodówek, albo korki i zamknięte rogatki. Do rzyci z takim gravelowaniem :)

#rowerowyrownik #
źródło: 1(1)
@veracholera: primo nigdy cię nie lubiłem. Nie okazywałaś mi szacunku, w twoich oczach widziałem tylko pogardę. A to boli. Jak drzazga w fiucie. drugie primo zaraz was trochę podregulujemy, bo coś wam się chyba w głowach… #!$%@?ło! trzecie primo ultimo makao… i po makale #pdk

27 942 + 49 = 27 991

Niewymuszona gleba na rondzie
Nie sądziłem, że przy moich prędkościach może mnie spotkać uślizg koła na zakręcie. Wprawdzie kilka razy miałem taką sytuację - i leżałem, ale to było na lodzie! A dziś, na zwykłym rondku, na ulicy Syta w Wilanowie, poczułem i usłyszałem szurnięcie koła w bok - i BĘC! Widziałem w telewizji i czytałem o takich zdarzeniach, ale gdy kolarz wchodzi z dużą
źródło: strava7578195172754720967
@Jerzu: niedawno miałem bardzo podobną sytuację ale jakimś trafem udało mi się wyratować uślizg przedniego koła.
Miejsce tak jak na picrel, tyle że nawierzchnia była wilgotna.
Skręcając w prawo przy 18 - 21 km/h, wydawało się nie tak szybko ale jednak, przód niespodziewanie stracił przyczepność, a przyczyna była właśnie taka że opony miałem trochę ulepione w piachu, była mała zmiana pochylenia drogi (nawet na zdjęciu nie widać tego spadku) i jak
źródło: uf
Czy ktoś z autorów aplikacji opartych o API wykopu dostał w poprzednim roku zaproszenie do uzyskania dostępu do nowej wersji?
Bo m__b chwali się, że wysłali zaproszenia w październiku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na tym etapie kontaktowalismy sie rowniez z tworcami najwiekszych aplikacji wykopowych i zapraszalismy ich do uzyskania dostępu do nowego API - pierwsze zaproszenia wyslalismy na poczatku pazdziernika.


https://wykop.pl/wpis/70140931/przepraszam-w-minionym-tygodniu-opublikowalismy-no/

@sokytsinolop @wouchu @kebab_z_ostrym

#wykopapi #wykopapiv2 #wykopapiv3 #
@szokiniedowierzanie: jako #krwawybot nie dostałem żadnej informacji (ale korzystam z innego konta i klucza do API niż baryłka)
po wdrożeniu nowej wersji portalu od razu poprosiłem o nowe dostępy, po kilku godzinach dostałem mail, że wykop pracuje na poprawą wydajności i dostępny dostanę gdy tylko będzie to możliwe
dostępu do API i dokumentacji nie dostałem do tej chwili
26 930 + 34 = 26 964

Czemu ostatni wpis na tagu ma ponad 10 godzin ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Dziś typowa wycieczka w stylu "a może tutaj skręcę" ʕʔ
Nieświadomie wjechałem na tereny, na które wjeżdżać nie wolno i zdobyłem dwa nielegalne kwadraty :D Miły pan (nie ma tu ironii), pracujący w miejscu na tereny którego wjechałem, oświecił mnie dopiero, że jeździć tu
źródło: 20230122_141617
26 107 + 122 + 92 = 26 321

122 - Wycieczki rowerowe wzdłuż jakiejś linii kolejowej to były jedne z ciekawszych tras w tamtym roku (zwłaszcza wzdłuż tych opuszczonych). Lubię takie kolejowe czy postindustrialne klimaty, a że podpisali niedawno umowę na przywrócenie połączeń pasażerskich do Ostrowi Mazowieckiej, odbudowie przystanków i przebudowie linii, więc był fajny fajny pretekst, żeby się przejechać w tamtych okolicach zanim zaczną prace remontowe.

Kolejową eksplorację zacząłem od
źródło: Kolejowa Ostrów Mazowiecka - Małkinia5