31 625,03 - 15,17 = 31 609,86

Ostatni mocny okres treningowy przed startem zaczynamy ostro, bo w dzisiejszym menu 10x400m na przerwie 1:00, a tempo docelowe 3:55. Weszło nadspodziewanie dobrze, kilka odcinków z górki, kilka na podbiegach wymagało walki. Do całego treningu dołożyłem dodatkowe 3km z uwagi na cel logistyczny. Zostawiłem niedawno pod pracą jeden samochód i jeździłem drugim, a dzisiaj trzeba było go odebrać, więc wpadłem na pomysł, że po prostu po
Mapet_Kermit - 31 625,03 - 15,17 = 31 609,86

Ostatni mocny okres treningowy przed st...

źródło: Screenshot_20260915-184427_1

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mapet_Kermit: najlepszy transport, zawsze pod nogami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Choć w cieplejszym czasie problemem jest pocenie, trzeba wtedy powoli lub przynajmniej zwolnić pod koniec trasy, by dotrzeć w sensownym stanie. Zimą można śmigać, o wiele lepsze niż zamarzanie na przystankach po autobus.
  • Odpowiedz
31 660,04 - 4,67 - 7,70 - 4,63 = 31 643,04

Niestety na chwilę muszę odwiesić buty, zaczęły mi doskierac dziwne prądy podczas biegania, od takie lekkie bóle w okolicach kostek i pod łydkami. Jak biegnę i wystąpi taki prąd to czuję jakby nagle noga traciła moc, robię przerwę z tydzień/dwa i zobaczymy czy przejdzie, jak nie to do lekarza :/

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem

Cel:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 691,02 - 7,94 - 10,00 - 13,04 = 31 660,04

Powoli wracam po UTMB. Pierwszy tydzień bezpośrednio po biegu bez żadnych aktywności, żeby się trochę zregenerować. Po 3 dniach nogi już w zasadzie nie bolały, ale HRV cały czas szura po dnie, pewnie jeszcze z tydzień zajmie nim wróci do normy. Mentalnie już chyba się zregenerowałem, bo zapisałem się na 2 biegi w październiku (Baran Trail Race 25 km i Łemkowyna 48
Rain_Dog - 31 691,02 - 7,94 - 10,00 - 13,04 = 31 660,04

Powoli wracam po UTMB. Pierw...

źródło: bieganie

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 712,04 - 10,01 - 6,00 - 5,01 = 31 691,02

Tydzień do półmaratonu, nawet nie mam już załamki po tym zeszłotygodniowym wypadku na rowerze, tylko totalną bezsilność xD Ortopeda sprawdził, dał zielone światło do biegania, więc stwierdziłem, że sprawdze jak będzie i jak coś to oddam pakiet za półdarmo. Pierwsze 5k było do oszacowania strat jeśli chodzi o potłuczenia nóg, ale ogółem poza jakimiś tam sztywnościami i innymi przebojami bez tragedii. Później
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 769,78 - 12,02 - 14,02 - 12,52 - 10,87 - 8,31 = 31 712,04

Ciężki tydzień, bez luzowania kilometrażu (no chyba, że rezygnacja z kilku km podczas treningu) po rekordowych zawodach w zeszłą niedzielę. Pierwszy raz mam taką sytuację i odczuwam to mocno, ale śruba jest dokręcana i najcięższe treningi dopiero przede mną. 😵‍💫
Miejmy nadzieję, że odda. 😆

Dodam screena z ZB 7' + ... + 2' / p.3' trucht.
Fuzuyaku - 31 769,78 - 12,02 - 14,02 - 12,52 - 10,87 - 8,31 = 31 712,04

Ciężki tydzi...

źródło: 17782

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 816,15 - 14,55 - 7,20 - 24,62 = 31 769,78

Ostatnie 3 treningi w tym tygodniu. 75.2km plus 40min na rowerze stacjonarnym objętości.
Całkiem mocny tydzień w odróżnieniu od poprzedniego. Wszystkie cięższe jednostki, czyli interwały, treshold i długi bieg wg założeń. W zeszłym tygodniu 3x2mile na 2min30s przerwy zakończyłem po 1 serii i kawałku drugiej, spuchnięty i bez energii. W tym, odcinki 4:33/km 156HR, 4:37/km 164HR, 4:30/km 165HR, czyli dla mnie całkiem ciężko,
yareae - 31 816,15 - 14,55 - 7,20 - 24,62 = 31 769,78

Ostatnie 3 treningi w tym tygo...

źródło: sep

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 887,29 - 8,44 - 7,61 - 14,07 - 5,01 - 26,01 = 31 826,15

Wylosował się tydzień konia () Poniedziałek i wtorek luźna baza, za to w czwartek Garmin ambitnie zapowiedział mi 45 minut biegu ciągłego tempem 4:15-4:30 (,) Myślałem, że nie podołam, a nie dość, że jednak dałem radę, to jeszcze siadł nowy PB na 10 km ( ͡ ͜ʖ ͡)
PawlaczBorzy - 31 887,29 - 8,44 - 7,61 - 14,07 - 5,01 - 26,01 = 31 826,15

Wylosował ...

źródło: JanKolażDrugi

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

32 020,39 - 12,00 - 15,00 = 31 993,39

Z tygodnia :)

Jeden trening biegowy wypadł niestety, a wczoraj z kolegą spacerek 46km z Białego Kościoła do Sobótki :) Wspaniała to trasa, nie zapomnę jej nigdy, szczególnie przedzierania się przez pole kukurydzy :D Leciutko wybiegania wchodzą, taki spacerek nic mi nie robi. Dobrze to wygląda przed tym maratonem wrześniowym :)

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

32 030,40 - 10,01 = 32 020,39

Po tygodniu przerwy d--a ruszona, ale jakoś 3 ostatnie kilometry to mi się nie chciało już biec, ale swoje zrobione ()

#sztafeta
matixrr - 32 030,40 - 10,01 = 32 020,39

Po tygodniu przerwy d--a ruszona, ale jakoś ...

źródło: 846

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

32 044,51 - 14,11 = 32 030,40

Miał być zwykły long, ale po urlopowym lenistwie miałem trochę wyrzutu sumienia i dołożyłem od siebie 5x500/500m z tempem docelowym później 4:40. Biegło się przyjemnie, tak akurat na spokojne rozkręcenie maszyny, bo we wtorek zaczynam ostatni mocny okres, 3 tygodnie ognia i potem już regeneracja do startu.

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem

Cel:
Mapet_Kermit - 32 044,51 - 14,11 = 32 030,40

Miał być zwykły long, ale po urlopowym ...

źródło: Screenshot_20260913-152136_1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach