29 240,42 - 13,72 - 17,32 - 21,37 = 29 188,01
No i nadejszła ta wiekopomna, a raczej półwiekopomna chwila: dziś nad ranem zaliczyłem pięćdziesiąte okrążenie wokół naszej gwiazdy (ʘ‿ʘ)
Tak, ludzie dożywają takiego wieku i nawet potem żyją. Owszem, mam wrażenie że ostatnimi czasy śmieciarka ciut częściej podjeżdża tak jakby badała teren, ale stary jestem sklerozę mam to mogłem coś pomieszać
No i nadejszła ta wiekopomna, a raczej półwiekopomna chwila: dziś nad ranem zaliczyłem pięćdziesiąte okrążenie wokół naszej gwiazdy (ʘ‿ʘ)
Tak, ludzie dożywają takiego wieku i nawet potem żyją. Owszem, mam wrażenie że ostatnimi czasy śmieciarka ciut częściej podjeżdża tak jakby badała teren, ale stary jestem sklerozę mam to mogłem coś pomieszać

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

TomcioPalushek
Wszystkiego najlepszego mistrzu! Zdrówka jak najwięcej na kolejne lata z papatonami!

atteint
@enron: wszystkiego najlepszego życzę.
29 247,52 - 7,00 = 29 240,52
Spokojne 7 km choć kolano lekko dawalo sie we znaki. Kolega chat zaproponowal mi nową rozpiskę treningową - poniedzialek i czwartek ćwiczenia wzmacniające, wtorek i sobota bieganie, środa i niedziela rower. Zobaczymy co z tego wyjdzie, głowne cele na najbliższe tygodnie to wzmocnienie nóg i core i próba ataku życiówki na 5-tkę.
#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie
Cel:
Spokojne 7 km choć kolano lekko dawalo sie we znaki. Kolega chat zaproponowal mi nową rozpiskę treningową - poniedzialek i czwartek ćwiczenia wzmacniające, wtorek i sobota bieganie, środa i niedziela rower. Zobaczymy co z tego wyjdzie, głowne cele na najbliższe tygodnie to wzmocnienie nóg i core i próba ataku życiówki na 5-tkę.
#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie
Cel:

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

a jaka życiówka na 5 km?
29 256,52 - 9,00 = 29 247,52
Dzisiaj wszedł spontan - ostatecznie wleciało 4x1km w tempie 4:55min/km na 300m przerwyʕ•ᴥ•ʔ
Chuop ewidentnie bez formy, ciężko się biega, ale jednak usprawiedliwiam sam siebie, że obecnie tyle sie dzieję w moim życiu, że nie dziwnym jest brak czasu na odpoczynek, treningi,
Dzisiaj wszedł spontan - ostatecznie wleciało 4x1km w tempie 4:55min/km na 300m przerwyʕ•ᴥ•ʔ
Chuop ewidentnie bez formy, ciężko się biega, ale jednak usprawiedliwiam sam siebie, że obecnie tyle sie dzieję w moim życiu, że nie dziwnym jest brak czasu na odpoczynek, treningi,

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

29 262,10 - 5,58 = 29 256,52
Rozruszanie kulasów po niedzielnym starcie. Nogi tak zgruzowane, że po 200m już zawracałem na chałupę, ale postanowiłem, że dobiję chociaż do 1km, potem 2km i finalnie pykło 5,5km ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Nie przypominam sobie kiedy byłem aż tak zgruzowany po
Rozruszanie kulasów po niedzielnym starcie. Nogi tak zgruzowane, że po 200m już zawracałem na chałupę, ale postanowiłem, że dobiję chociaż do 1km, potem 2km i finalnie pykło 5,5km ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Nie przypominam sobie kiedy byłem aż tak zgruzowany po


29 269,28 - 7,18 = 29 262,10
Krótko, zwięźle i na temat, 2x 1,2km+0,4km z przerwą pomiędzy w tempie 4:10/3:55. Przeziębienie, poza katarem, już chyba opanowane, bo według Garmina pułap tlenowy właśnie podskoczył. Biegać, obserwować, wypoczywać i ładować akumulatory.
#sztafeta
Cel:
Krótko, zwięźle i na temat, 2x 1,2km+0,4km z przerwą pomiędzy w tempie 4:10/3:55. Przeziębienie, poza katarem, już chyba opanowane, bo według Garmina pułap tlenowy właśnie podskoczył. Biegać, obserwować, wypoczywać i ładować akumulatory.
#sztafeta
Cel:


29 280,60 - 11,32 = 29 269,28
Dosyć obijania, rozbieganie po mini zawodach, wszystko działa, tylko hektolitry z twarzoczaszki sie wylewają i dobrze...tak ma być, pozbywamy się Obcego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale dzisiaj ludzi biegało, berło boli od machania.
Male przygotowania
Dosyć obijania, rozbieganie po mini zawodach, wszystko działa, tylko hektolitry z twarzoczaszki sie wylewają i dobrze...tak ma być, pozbywamy się Obcego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale dzisiaj ludzi biegało, berło boli od machania.
Male przygotowania


29 303,09 - 6,79 = 29 296,30
Nowe butki, nowy kraj. Ale póki co słabo mi poszło.
Mimo tak długich odpoczynków i regeneracji- co bieg bolą mnie nowe rzeczy.
Wiec zacznę zapisywać je tutaj:
•kostka(L), od wewnętrznej strony, ból promieniował do kolana(jego wewnętrznej
Nowe butki, nowy kraj. Ale póki co słabo mi poszło.
Mimo tak długich odpoczynków i regeneracji- co bieg bolą mnie nowe rzeczy.
Wiec zacznę zapisywać je tutaj:
•kostka(L), od wewnętrznej strony, ból promieniował do kolana(jego wewnętrznej


29 343,00 - 8,04 - 4,00 - 2,85 - 25,02 = 29 303,09
W sobotę startowałem w Baran Trail Race 25 km i 1300 m up, czyli pętelka z Węgierskiej Górki na Baranią Górę i z powrotem. Plan był taki, żeby trochę pocisnąć i zobaczyć co z tego wyjdzie. Pierwsza połowa w zasadzie cały czas pod górę, sporo podbiegałem i noga nawet się kręciła. Zbieg z Baraniej poszedł w miarę ok, niestety na
W sobotę startowałem w Baran Trail Race 25 km i 1300 m up, czyli pętelka z Węgierskiej Górki na Baranią Górę i z powrotem. Plan był taki, żeby trochę pocisnąć i zobaczyć co z tego wyjdzie. Pierwsza połowa w zasadzie cały czas pod górę, sporo podbiegałem i noga nawet się kręciła. Zbieg z Baraniej poszedł w miarę ok, niestety na

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze
29 417,20 - 21,37 - 10,09 - 21,37 - 21,37 = 29 343,00
A tak se popaaptonikowalem conieco z początkiem miesiąca - co prawda popsułem piątek ale leń mnie po prostu dopadł. Do Cracovia Półmaratonu został już tylko tydzień - wielkich planów nie mam, ot tak se pobiegnę a co wyjdzie to wyjdzie. To będą pierwsze zawody uczciwie pobiegnięte w kategorii M50 (ʘ‿ʘ) choć już parę zawodów w
A tak se popaaptonikowalem conieco z początkiem miesiąca - co prawda popsułem piątek ale leń mnie po prostu dopadł. Do Cracovia Półmaratonu został już tylko tydzień - wielkich planów nie mam, ot tak se pobiegnę a co wyjdzie to wyjdzie. To będą pierwsze zawody uczciwie pobiegnięte w kategorii M50 (ʘ‿ʘ) choć już parę zawodów w

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

29 417,20 - 5,01 - 7,02 = 29 405,17
#sztafeta
Cel: obiegamy Jowisz
Postęp: [############--------] 57,94%
#sztafeta
Cel: obiegamy Jowisz
Postęp: [############--------] 57,94%
29 427,20 - 10,00 = 29 417,20
Kolejna spokojna dyszka, dzisiaj chłodno na dworze, to i serducho wspolpracowalo ᕦ(òóˇ)ᕤ
#sztafeta #
Kolejna spokojna dyszka, dzisiaj chłodno na dworze, to i serducho wspolpracowalo ᕦ(òóˇ)ᕤ
#sztafeta #


29 482,01 - 8,03 - 10,83 - 7,01 - 28,94 = 29 427,20
No i dobre, najdłuższy long run przed maratonem zaliczony ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Puls wyższy, niż bym chciał, a i tak od połowy zaczynałem czuć brak sił i zadyszkę, ale dociągnięte do końca (。◕‿‿◕。) Poza tym baza, trzy serie 2 km tempem maratońskim i baza. Debiut w maratonie za
No i dobre, najdłuższy long run przed maratonem zaliczony ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Puls wyższy, niż bym chciał, a i tak od połowy zaczynałem czuć brak sił i zadyszkę, ale dociągnięte do końca (。◕‿‿◕。) Poza tym baza, trzy serie 2 km tempem maratońskim i baza. Debiut w maratonie za

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

29 549,49 - 8,21 - 9,23 - 42,72 = 29 489,33
Treningi i start z tygodnia. Było podejście na sub3, tempo dobre, wszystko szło w miarę ok, ale przy 29,5 km się za przeproszeniem zesrało (i to dosłownie, dwa razy). O ile same pit-stopy nie były końcem biegu, o tyle silny skurcz w prawym boku po drugim postoju, ewidentnie był końcem biegu. Cudem się dokulałem na Stadion Śląski. Poszło mi gorzej jak przed
Treningi i start z tygodnia. Było podejście na sub3, tempo dobre, wszystko szło w miarę ok, ale przy 29,5 km się za przeproszeniem zesrało (i to dosłownie, dwa razy). O ile same pit-stopy nie były końcem biegu, o tyle silny skurcz w prawym boku po drugim postoju, ewidentnie był końcem biegu. Cudem się dokulałem na Stadion Śląski. Poszło mi gorzej jak przed

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

29 605,69 - 7,00 - 7,00 - 42,20 = 29 549,49
No i pobiegłem dziś ten Poznań :) Bardzo dużo kibiców, prawie na całej trasie !
Plan był prosty, pobiec spokojnie pierwsze 5km w 5:25-5:30, potem spokojnie zejść na 5:20 i trzymać do 30... ale k---a nie... Trza było z---------ć w 5:10 cały czas, bo co może pójść nie tak ?! No i na 34 zapłaciłem z odsetkami za to :D od 34 to
No i pobiegłem dziś ten Poznań :) Bardzo dużo kibiców, prawie na całej trasie !
Plan był prosty, pobiec spokojnie pierwsze 5km w 5:25-5:30, potem spokojnie zejść na 5:20 i trzymać do 30... ale k---a nie... Trza było z---------ć w 5:10 cały czas, bo co może pójść nie tak ?! No i na 34 zapłaciłem z odsetkami za to :D od 34 to
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

29 615,92 - 10,23 = 29 605,69
Zgodnie z planem powinno być 16km, ale nie chciałem się jeszcze zbytnio obciążać. Za to dorzuciłem w środku zaległe czwartkowe 2km w tempie docelowym. Serducho grało właściwie normalnie, samopoczucie mogłoby być lepsze, ale idzie ku dobremu.
#sztafeta
Cel:
Zgodnie z planem powinno być 16km, ale nie chciałem się jeszcze zbytnio obciążać. Za to dorzuciłem w środku zaległe czwartkowe 2km w tempie docelowym. Serducho grało właściwie normalnie, samopoczucie mogłoby być lepsze, ale idzie ku dobremu.
#sztafeta
Cel:


29 637,29 - 21,37 = 29 615,92
No i pobiegane w Cardiff. Plan był prosty: złamać 1:40 i kontynuować serię SuperHalfs poniżej tej granicy. Plan, jak to plan, miał swoje zdanie na temat rzeczywistości (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Słońce postanowiło przygrzać, a trasa okazała się zdecydowanie bardziej pagórkowata, niż się spodziewałem. Do 10km jeszcze wydawało mi się, że mam sytuację pod kontrolą, ale później nogi zaczęły sukcesywnie przechodzić w beton. Trzeba było
No i pobiegane w Cardiff. Plan był prosty: złamać 1:40 i kontynuować serię SuperHalfs poniżej tej granicy. Plan, jak to plan, miał swoje zdanie na temat rzeczywistości (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Słońce postanowiło przygrzać, a trasa okazała się zdecydowanie bardziej pagórkowata, niż się spodziewałem. Do 10km jeszcze wydawało mi się, że mam sytuację pod kontrolą, ale później nogi zaczęły sukcesywnie przechodzić w beton. Trzeba było


- Najlepsze
- Wszystkie komentarze