Ten twój idol nie szuka rozwiązań, on szuka dymu. Specjalnie ustawia się tam, gdzie jest problem, żeby kogoś złapać bo wie, że awantura przed kamerą to więcej wyświetleń i rubryka w excelu się zgadza. To nie jest dbanie o prawo, to jest robienie show na ludzkim błędzie.
"Państwo w Państwie" broni jazdy po chodniku i atakuje "Konfiturę"

Tl:dr: Konfitura walcząc z parkowaniem na chodniku niszczy ludziom życia i biznesy, pastwi się nad ludźmi i przyczynia się do wypadków drogowych.
z- 601
- #
- #
- #
- #



















@RECAPTCHASSIE: Wystarczy ze ktoś "zasłabnie" XD.
@jack_: Twój ostatni wpis to nie jest riposta, to jest publiczne wołanie o opiekuna prawnego. XD
Wykorzystujesz emotikony, bo brakuje ci słownictwa - miernota XD
Wyobraź sobie teraz niedzielny obiad. Twoja matka nakłada ci zupę i w głębi duszy pewnie wciąż wierzy, że jej syn robi w internecie coś pożytecznego, może szuka pracy albo studiuje. Tymczasem ty, z wypiekami
Wyobraź sobie teraz swojego starego. Patrzy na ciebie i widzi miernotę, który pod nędznym nickiem jack wypisuje semantyczne bzdury, bo go piecze d--a po merytorycznym zaoraniu.
Twój ojciec pewnie na spotkaniach klasowych kłamie że młody wyjechał na tajną misję, bo prawda
@jack_: Boli cię wspomnienie o rodzicach XD To nie jest atak na nich, to jest współczucie dla nich.
Jesteś tak żałosny, że nawet trolle z Olgino by cię zwolniły za brak podstawowej inteligencji.
Twoja matka pewnie co niedzielę prosi o modlitwę za kogoś błądzącego, bo świadomość, że jej syn spędza życie jako adwokat internetowego
@jack_: Twój ostatni "argument", że niby piszę o sobie, to poziom intelektualny przedszkolaka, który na każdą obelgę odpowiada - Chyba ty. Wykorzystywanie retoryki pięciolatka w internecie tylko potwierdza, że twój iloraz inteligencji zatrzymał się na etapie fascynacji jedzeniem piasku.
Bronisz gościa, który żyje z nękania ludzi, bo sam nie potrafisz
@jack_: Twój jedyny argument to uporczywe twierdzenie, że ja ich nie mam. To poziom przedszkolaka, który zamyka oczy, zatyka uszy i krzyczy - nie słyszę cię. To że czegoś nie rozumiesz przez swoje poznawcze
@jack_: Powtarzanie frazy "bez argumentów" w każdym wpisie to nie jest dowód twojej siły, tylko rozpaczliwe wycie ameby, która nie potrafi sklecić ani jednego merytorycznego zdania. Twoim szczytem możliwości jest kopiowanie emotikonek, bo twój zasób słownictwa skończył się na poziomie kolorowanek dla trzylatków.
Wyobraź sobie teraz to wesele w twojej rodzinie -