To co obecnie robią Lidl czy Biedronka. Na razie jest tanio bo niszczą Polską konkurencję.
@Voger: A jaką mają polską konkurencję? Bo przecież nie Dino z swoim małym asortymentem, rozmieszczonym głównie w małych miejscowościach.
Może jakieś polskie, rodzinne sklepy? Te już dawno wykosili, a Żabka dobiła pojedyncze biznesy.











@wigr:
@
Nie.
Farmaceuci wybierają mniej pracy na gigantycznych marżach i bezpieczny, długotrwały biznes, niż walkę z wielkimi aptekami w miastach.
Tylko że, rynek jest już absurdalnie zabetonowany, właśnie przez ustawę nakładającą limit 3000 osób na aptekę.
Wiele miejscowości o statusie gminnym ma właśnie mniej więcej tulu mieszkańców, i kto miał szczęście i otworzył, utrzymał jakąś aptekę czy punkt apteczny, to dziś zarabia kokosy.
Konkurencji nie da się otworzyć, a jak jesteś jednym punktem, to