Bo tu jest mnóstwo udawanych patriotów i katolików.
KRAKÓW jak TITANIC. Tonie w DŁUGACH. Sytuacja to KATASTROFA

Kraków musiał brać chwilówki, żeby zapłacić za prąd i wypłaty dla motorniczych MPK oraz nauczycieli. Brzmi jak ponury żart? Niestety, to rzeczywistość finansowa stolicy Małopolski. Choć oficjalne komunikaty urzędowe co roku przekonują, że wychodzimy
z- 144
- #
- #
- #
- #


















Tak, tak. Miasto z 32mld przychodów i nadwyżka budżetowa… które wszędzie remontuje jezdnię i chodniki sadzając kilkumetrowe drzewa bo nie ma co robić z pieniędzmi…
Ale wcale nie jest kolorowo…
I nie zapomnimy że wciąż buduje drugą linię metra, na którą wydaje po 2mld rocznie…