A potem wszędzie czytasz, jak to Europa umiera. Bo nie tworzy firm o megakapitalizacjach.
Amerykańskie biznesy powstają w świecie ograniczonej regulacji, zalewane tanim kapitałem i wspierane lobbingiem, który ten brak regulacji utrzymuje na wieczność. A koszty ekonomiczne są przenoszone na społeczeństwo.



















Nic, bo Wenezuela już dawno przestała być istotnym graczem, a nie będzie żadnej eskalacji, bo już koniec tematu.