Tym razem oglądałam mieszkanie za pół miliona.. wystawione za 499 000 mieszkanie z starym parkietem, tapetami, ale okna nowe, plastikowe, dwuszybowe. Nowe = piętnastoletnie pewnie.
W środku widzimy wystrój niby nowoczesny, ale jednak nie do końca. Meble, choć nowsze, będą zabierane, ale pani z łaską zostawi zabudowę kuchenną z roku zapewne 2005.
Instalacja nie była ruszana.
Ale jest miedziana, więc na plus.














przed wyborami tłumaczył sie że nie może nic zrobić póki jest Duda, teraz robi tak żeby Nawrocki wetował a na końcu wyjdzie i powie "no c--j nie dało się " a w wieczór wyborczy znów będziemy świadkami jęków, wycia i zapowiedzi wyjazdu z łojczyzny zwolenników wiadomej formacji
nihil novi sub sole