Siedzenie przed monitorem jest ugotowane z dwóch stron: AI tnie etaty, a resztę wymiata offshoring do Indii – przy ich populacji zawsze znajdzie się ktoś chętny do klikania za dolara. Zdalnej pracy przed tym nie obronisz.
Szukam branż/zawodów, które:
-Wejdą przez uprawnienia (SEP, UDT), kursy lub twardą praktykę – zero powrotu na uczelnię.
























Ja przyjąłem taką strategię, że dom wybudowałem bez hipoteki aby ograniczyć zobowiązania finansowe. Jedynie z małym kredytem konsumpcyjnym na wykończenie.
Jak nie będę mógł znaleźć pracy w zawodzie to pójdę po najniższej linii oporu na jakiegoś ciecia albo na 3 miesiące w roku na ogórki do Niemiec.
Absolutnie żadnego wymagającego zawodu w wieku 40 lat lat. Mam uprawnienia na ciężarówkę, koparko-ładowarkę i wózek widłowy ale nie będę w tym szukał