O ch*j chodzi z tymi butikami tiktokowymi, gdzie laski prowadzą live’y i sprzedają jakies tandetne ciuchy z Chin? Po pierwsze, to widzę, że często robią live w godzinach, jak ludzie pracują. One nie mają co robić w życiu, że się trudnią czymś takim? Większość jakie widziałem, to były trochę na krzyw ryj, brak zwrotów, brak możliwości sprawdzenia składu, totalna Januszerka w kobiecym wydaniu. Być może nawet nielegalnie. Już nie wspomnę, że co
LadnyChlopczyk










