Pracuję krótko w nowej firmie, nawet jeszcze jestem na okresie próbnym, ale mam już inną ofertę, która będzie o wiele lepsza finansowo. W kwestii zarobków, to może być niebo, a ziemia. Nie wszystko jeszcze jest dogadane, ale w grę wchodzi nawet dwukrotność zarobków w stosunku do obecnej firmy. Jak już wszytko będzie jasne, będzie mi się to opłacać , to przejdę do nowej firmy. Jednakże strasznie mi szkoda odchodzić, bo obecną firma
No racja, już to przerabiałem w innej firmie. Chyba zawsze na początku jakoś tak dobrze traktują każdego. Na razie sobie tam popracuje, poczekam aż z drugą firmą się wszystko wyklaruje. I tak jeszcze półtora miesiąca, więc może akurat styknie z nową firmą. Zawsze mogę spytać, czy są w stanie dać konkurencyjną stawkę, choć pewnie nie będą w stanie.
@bialy100k: W obecnej wątpię, że kiedykolwiek dobije do zarobków, które mogę mieć tam. Jestem na etapie spłacania mieszkania i to jest priorytet dla mnie. Moje zarobki są na poziomie prawie 10k podstawy brutto. Tam mogę liczyć na nawet ~20k, chociaż myślę że minimum 14-15k jest realne, plus mnóstwo benefitów, z których średnia miesięczna byłaby większa. Także przy takich zarobkach różnica jest bardzo widoczna. Poziom życia się może znacznie poprawić. Jesli
@hpiotrekh: Ale jakbyś był na etapie, że właśnie spłacasz kredyt i zostało ci go większość? Ja tak mam i chciałbym po prostu mieć to za sobą. Do tego, i tak home office mam 1/tydz, więc różnicy mi to nie robi. Wychodzę z założenia, że teraz chce się czegoś dorobić, póki w miarę mam siłę i wiek jeszcze w miarę ok (lv28). Jedyne, co to właśnie nie wiem, jaka będzie atmosfera,
Spodobał mi się typ w pracy, który za mną lata od początku, czyli od prawie roku. Czasem zachowywał się jak jakiś młody chłopak pod wpływem emocji XD Wszystko spoko, ale ja mam 29 lat, a on ponad 47. Chyba poza moimi ex to pierwszy facet, którego towarzystwo realnie mnie cieszy.
Dobrze wiem, że chodzi mu tylko o jedno. Ale nie zmienia to faktu, że ma coś w sobie i jest turbo atracyjny. Najgorzej,
@Kojaan: Dla takiego starego faceta, taka młoda witaminka zawsze będzie na jego korzyść. Tylko, że pamiętaj, że wiażąc się z tak starym, zaprzepaszczasz sobie okazję na kogoś w twoim wieku. Może nie widać tej różnicy wieku po was. Nie mniej facetowi się to bardzo opłaca, być może nawet nigdy wcześniej, ani nigdy później nie trafi mu się aż tak młoda. A Ty możesz trafić o wiele lepiej. Swoją drogą, u
Myślicie, że jest sens się bawić w kalistenikę przy 198 cm wzrostu, wingspan 208 cm? Póki co nawet na masie 102 kg, jestem w stanie robić muscle upa, choć ledwo i tylko jednego. Robię na kółkach i na drążku. Zredukuje pewnie jakieś 12-14 kg, więc będzie na pewno o wiele łatwiej. Zresztą przed masą (83-85kg) już machałem kilka razy. Celem jest progres pod powolnego muscle upa na ringach (siłowego). Na razie sobie
@arclex: Tyle, że ja przy obecnej wadze non stop przy takich kalistenicznych elementach łapie jakieś przeciążenia. Często przeskok poziom wyżej wiąże się z tym, że robisz taki element na jedno powtórzenie z maksymalną dostępną mocą/sila.
Zastanawiam się na co dobrze płatnego można przebranżowić się z #korposwiat mając 27 lat na karku? Nie widzę w korporacji przyszłości i pieniędzy, piaskownica dla nieudaczników nic więcej. Myślałem o wojsku albo policji albo innej mundurowce tutaj nie ma problemów teraz żeby na start zarabiać te 8k na łapę, w korpo moim nie dojdę do tego nigdy mam teraz 5.5 a robię milion rzeczy. Rozważę wszystko studia, szkoły policealne może
@Banja_Luka: No dobra ale o wiele lepiej wygląda taka praca, niż kierowca ciężarówki, kasjer, listonosz itp. Ludzie się często boją policjantów, nie podskakują zbytnio, jak są na służbie. Kasjer ma o wiele gorzej, nie jest za nic odpowiedzialny, a ludzie wiecznie z ryjem skaczą właśnie do niego. Z takich zwykłych prac, to policjant ma w miarę spoko i większa kultura pracy.
Z mojej perspektywy, gościa 197 cm wzrostu, to uważam że taki średni wzrost, ale jest okej. Mogę powiedzieć, że ja ze swoim wzrostem byłem zawsze pozytywnie oceniany i komplementowany. Jakieś podrywy od strony kobiet na domówkach, w klubie, stawianie drinków - zdarzało się.
Pamiętam kiedyś jak za gówniarza (7-9) lat siedziałem ze Zbyszkiem Nowakiem i magnetyzowałem wodę, do dzisiaj starzy się śmieją z tego. Wczoraj przewijając rolki zobaczyłem jak jakaś kobieta zachęcała do oczyszczania energetycznego ciała które będzie przeprowadzać na swoim kanale na żywo i zachęcała do zapisów w komentarzach. Otworzyłem komentarze a tam same kobiety XD Wy serio wierzycie w takie brednie? Z czego to wynika? Za dużo wolnego czasu? #rozowepaski #
@turfa8: Wróżki, Astrologia, jakieś inne energie, to sfera kobiet. Natomiast, konfederacja, ekstraklasa, teorie spiskowe, piekło mężczyzn to tematy dla tej samej kategorii ludzi, ale płci męskiej.
✨️ Dlaczego różowe piszą po spotkaniu, a potem się wycofują?Ⓘ Wyjaśni mi ktoś logikę różowej, która pisze pierwsza po spotkaniu (jeszcze tego samego dnia), ale zaraz poźniej zaczyna mniej entuzjastycznie odpisywać? Wcześniej dużo inicjowała i zadawała sporo pytań, a teraz niezbyt. Gdzie tu logika? Jeśli nie jest zainteresowana to po co pisała pierwsza?
@mirko_anonim: Nie ma logiki czasami, a czasami chodzi o jakąś inną „opcję”. Jeszcze na wczesnym etapie randkowania - niektórzy ludzie pozawalają sobie na więcej opcji. Czasami laska może być chwilę po rozstaniu i nagle jej ex wchodzi w grę i tu prawie zawsze będzie miał przewagę. Może też nagle jej się odwidziało coś i jednak nie chce.
Różne są rzeczy, może jeszcze zacznie chętniej pisać, ale lepiej póki co traktować
@okti325: Mialem podobną różnicę wieku. Ogólnie jest raczej więcej plusów, niż minusów, szczególnie dla faceta. Wiadomo, że mentalność jest nieco inna i jeszcze często nastoletnia, ale to przecież nie taki problem. Lepiej iść na kompromis w tym aspekcie, niż w wyglądzie.
@ja-jesio-ne: Ja tam akurat lubiłem vibe moich rówieśniczek. Zawsze się dogadywałem i w sumie mógłbym mieć laskę z wyglądu, jak nastolatka, a z charakteru jak moja rówieśniczka. Starsze i ogarnięte laski, z tych normalnych (a nie księżniczek) są fajne do pogadania.
Kobiety wpadają w furię gdy facet oczekuje od nich że „wniosą” coś do związku, podczas gdy one same oczekują: - bezpieczeństwa finansowego - bezpieczeństwa fizycznego - podziału obowiązku w domu nawet jeśli on pracuje a ona nie - atrakcyjności
Znajdę gdzieś jakieś porównania sylwetki, wraz z progresem na przykład w bench press? Chodzi mi na przykład o progres 1RM: 80 kg -> 200 kg i jak to się przełożyło na rozwój sylwetki (klata, łapy, barki, plecy itp.). Nie tam, żeby BP był jakiś super pod kulturystykę, ale na pewno wiąże się z rozwojem muskulatury.
@BratEustachy: No ta, ale co innego, jak ktoś trenuje stricte pod BP, a co innego, jak ktoś trenuje sylwetkowo albo ogólnie bardziej ogólnorozwojowo. W przypadku opcji drugiej, to progres raczej będzie wiązał się z tym, że mięcha trochę przybyło. Ja na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że mi siła ani drgnie, jak nie dowalę kalorii, muszę zwiększać masę, żeby coś się ruszyło. No ale u mnie też ogromny wingspan działa na
@ChillExecutiveOfficer: No a z drugiej strony nie brakuje na tej siłce facetów, co mają bica, ale mają też brzuch. I niejako facet powinien mieć mniejszy body fat od kobiety, tak nierzadko ci ćwiczący faceci są bardziej ułani od niećwiczących kobiet, które po prostu są chude. Znam wiele niećwiczących dziewczyn i mają takie figury, nie robiąc w sumie nic, poza jedzeniem mało. I tak naprawdę więcej kobiecie nie trzeba.
@kjubikul: Nie jest, to typowa figura zgrabnej młodej dziewczyny. Ja ostatnio podobną widziałem, to hip trusty robiła na 60kg, więc totalnie entry level na siłce. Może być po prostu wysportowana, bo często w młodym wieku laski grają w siatkę albo coś.
@peszmerd: Zrozum, że nie trzeba chodzić na siłkę, żeby tak wyglądać. Może coś tam chwilę poćwiczyła. Tak wyglądają licealistki na siłce. Znam dziewczyny z większymi nogami, które mają tak genetycznie, bez ćwiczenia.
@kjubikul: Tu masz przykład jakiejś 16 latki z tt, która zapewne nie trenuje od kilka lat na siłowni (bo niby jak) i jak widać ma w miarę grube uda. Zresztą, zapewniam ze prawdopodobnie ona wgl nie trenuje, może dopiero zaczyna, a cała sylwetka, to kwestia genetyczna. Może kiedyś uprawiała jakiś sport, jak dużo ludzi za dzieciaka, ale bez przesady, żeby mówić, że to efekt pracy. Małolaty po prostu często dobrze
@Staryan0na: Proszę bardzo - oto porównanie. Jak widać obie są na podobnym poziomie niewytrenowania. Mogę podesłać zdjęcie od tyłu, to się przekonasz, że pośladkowy jest wgl niewytrenowany. Ch*ja się znasz i tyle. To, że pierwsza laska miała widoczną jakąś tam separację, to tylko kwestia światła, pozycji ciała (napięcia mięśni) i być może jakiegoś nastoletniego tłuszczu.
@4mmc-enjoyer: Też znam może jednej przypadek dziewczyny, co fantazjowała o czarnoskórym. Jednakże większość dziewczyn, z jakimi się spotykałem, to mówiła, że blee, że ich tacy odpychają.
Jak już wszytko będzie jasne, będzie mi się to opłacać , to przejdę do nowej firmy. Jednakże strasznie mi szkoda odchodzić, bo obecną firma
No racja, już to przerabiałem w innej firmie. Chyba zawsze na początku jakoś tak dobrze traktują każdego.
Na razie sobie tam popracuje, poczekam aż z drugą firmą się wszystko wyklaruje. I tak jeszcze półtora miesiąca, więc może akurat styknie z nową firmą. Zawsze mogę spytać, czy są w stanie dać konkurencyjną stawkę, choć pewnie nie będą w stanie.
Także przy takich zarobkach różnica jest bardzo widoczna. Poziom życia się może znacznie poprawić.
Jesli
Wychodzę z założenia, że teraz chce się czegoś dorobić, póki w miarę mam siłę i wiek jeszcze w miarę ok (lv28).
Jedyne, co to właśnie nie wiem, jaka będzie atmosfera,