powiem wam ze jakbym mial zarabiac 3000-4000zl na reke to bym sie o---------ł. po co żyć przy takich zarobkach? ile zostaje na "odłożenie" albo "przyjemności" - 500zl? nie sądze, a co to jest 500zl? to jest gowno, to jest nic. jakbym mial 4 miesiace zbierac zeby naprawic turbosprezarke w starym 20 letnim passacie to ja p------e. nie no serio to jest przykre że wiekszosc ludzi tyle zarabia #pracbaza #przegryw
@stary_grat: Przy takich zarobkach, to na stomatologa nie starczy, nie mówiąc już o jakiś fajnych ubraniach, samochodzie itp. Dobrego samochodu, to nawet nie ubezpieczysz z taką pensją, a co dopiero kupić. Może jakiś 20 letni passat, ale to maks. Jakaś dieta, sport, to też ciężko, bo dobre jedzenie kosztuje. Zarabiając lepiej, czyli jakieś 8k, to można już sobie pożyć, chociaż potem chodzisz do sklepu, idziesz na siłkę, tankujesz samochód, idziesz
@hell_naw: To ja na żywo tak mam, jak widzę naprawdę średnich typów i mają dużo ładniejsze dziewczyny. Chociaż, najczęściej nadrabiają „męską energia”. Czyli po prostu więcej dają, niż te laski w zamian.
Ile razy najwiecej mozecie sie podciągnąć na drążku podchwytem ? ja dziś w jednej serii 7 najwięcej, ale nawet nieźle technicznie a ćwiczę raczej nie regularnie zwis nachwytem 3 minuty w 3seriach zrobił i dzisiaj zrobił pierwszy raz podciąganie młotkowe tzw. #przegryw
@kogutpiejeiglupieje: Na rozgrzewkę robię 12-14x bez obciążenia. Tutaj w tempie, z kontrolą i dobrze technicznie. W seriach roboczych, to robię 8-10x +35kg. Teraz na masie, to bardziej pod 8x. W tym przypadku już technicznie jest nieco gorzej - szczególnie końcowa faza i dociągnięcie brody. Często po 6 powtórzeniu już nie daje rady dociągnąć.
@77023: No nie do końca. Ja miałem dopiero pierwsze dziewczyny pod koniec studiów. To była akurat kwestia mentalności i kilku innych czynników. Później, po dwóch latach od tego (już po rozstaniu), to już naturalnie wychodziło mi nawiązywanie relacji - takich bardziej fwb. Także od zera, doszedłem do poziomu, gdzie przebieram w laskach. No ale u mnie z wyglądem jest dość dobrze, w podstawówce już dziewczyny się interesowały, ale byłem wstydliwy.
@Chlodny_Pokerzysta: Ogólnie, używanie słowa „golodupiec”, to przyznanie się do bycia starą babą. Takie słowa, to głównie na jakiś starych forach dla potłuczonych kobiet, gdzie przedział wiekowy nie spada poniżej 30. A poza tym, krytykowanie 50/50 zawsze sprowadza się do sprzątania domu i zajmowania się dzieckiem. Także panowie prosta rada. Posprzątajcie w domu, zróbcie posiłek kobiecie i możecie za to oczekiwać 80/20 na waszą korzyść. Kto by nie chciał takiego dealu
@mandanda: A tu się zgodzę, choć nawet nie znam się na tym aż tak. Pomimo dużego teścia, to jednak zawsze byłem jednym z bardziej drobnych/wątłych gości. Obojczyki mam bardzo szerokie, duży wzrost (co nie pomaga akurat), ale z budowaniem mięśni było zawsze ciężko u mnie. I nawet, jak pilnowałem diety ciężko trenowałem, to i tak ten progres był nienajlepszy. No i chyba ogólnie genetyka jest w tym wszytkim ważna. Jak
Wiele osób narzeka na #tinder , twierdzi że nie ma tam normalnych dziewczyn. Ja mam trochę inne doświadczenia z dziewczynami i kilka z nich opiszę po krotce:
1) Spoko laska, 4 lata młodsza, studentka chemii na UJ. Pierwsza randka w McD, potem u niej oglądanie filmu. Nie było ONS, ani FWB, Anie żadnego stosunku, bo to były moje początki i się trochę balem, że coś mi się w niej NIE
@Quashtan: 198, a zarobki to różnie, bo jak byłem studentem, to tylko stypendium rektora, a potem zaczynałem od 5k brutto, żeby skończyć na 7-8k netto.
@centerario: Dla mnie to, czy z laską śpię na pierwszym lub jednym z pierwszych spotkań, to nie byłby problem. W kwestii zdrady, co to może zmienić? Może być z tych, co robią to po dłuższym czasie, więc jak będzie chciała zdradzić, to zrobi to po dłuższej znajomości z kimś nowym. Zresztą to nie gwarantuje tak naprawdę niczego. Tobie dała po miesiącu, innemu da od razu. Nie ma reguły, że zawsze
@badyl2113: Ja mam prawie 200 cm wzrostu (198). Przy 180, to po prostu nie jest za mało, ale to też nie zrobi jakiegoś efektu wow. Opisy u mnie, to z reguły nic albo jakieś zj*bane rzeczy typu stylista paznokci. Par miałem tyle co na zdjęciu. Jakieś 23,5% match rate wychodzi. Ładne laski mają z reguły dużo więcej.
Co u mnie działało, to myślę, że może połączenie wzrostu, sylwetki i twarzy.
Czy tylko u mnie na siłce nie widuję ludzi, co dużo wyciskają na OHP? Chodzę na sieciówkę, to czasami też bywam we wrocku na innej siłce, nie mniej różnicy dużej nie ma.
Nie czuję się jakoś silny ale sam wyciskam 65x6 w serii. Natomiast nie widziałem ani razu nikogo, żeby brał więcej, jak 70kg.
No więc spotkałem się z tinderówką... czekała już na mnie w umówionym miejscu, jednak po spostrzeżeniu jej z daleka zdziwiłem się; wyglądała jakoś inaczej. Właściwie to tinderowo-zdjęciowy standard, ale w tym przypadku naprawdę można było się zaskoczyć - na zdjęciach włosy do ramion, raczej brunetka i okulary; na żywo długie blond włosy, bez okularów. Twarz też nieco inna, ale to akurat normalne; każdy chce na fotach wypaść jak najlepiej i nawet ja
Miesiąc pisania psu w d--ę. Mieliśmy się spotkać pojutrze. Zaangażowana w rozmowę, odpisuje szybko. Przeszliśmy na messengera. Temat zszedł na poprzednie związki i w sumie nieproszona pochwaliła się zdjęciem z byłym. No homo ale chłop jak z okładki. Taki oskarek z bujną czupryną, przypakowany, morda kwadratowa. W dodatku w aucie które po wnętrzu widać że do tanich nie należy. Załamałem się. Jak takie szare myszki potrafią ogarniać takich chłopów to u kogo
@De_Fault: Zdarza się, że czasami laska wyrwie spoko gościa. Nie mniej, potem się to kończy w standardowy sposób. To ciesz się, że miała atrakcyjnych eks, bo przynajmniej ma powodzenie i ma wysokie SMV. To też może dobrze o tobie świadczy. Co mnie zastanawia, że przeszliście na mess, bo dużo młodych lasek preferuje Ig.
Jakaś dieta, sport, to też ciężko, bo dobre jedzenie kosztuje.
Zarabiając lepiej, czyli jakieś 8k, to można już sobie pożyć, chociaż potem chodzisz do sklepu, idziesz na siłkę, tankujesz samochód, idziesz