✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Założyłem kiedyś pusty #instagram żeby mieć jakieś okno na świat w moim samotnym życiu i obserwuje starych znajomych. Czuje się jak stary dziadek bo jestem świadkiem pełnego cyklu życia moich znajomych a w żyłach płynie #suicidefuel
✔️zdjęcia z wspólnych wyjazdów, urodzin, walentynek, sylwestra..
✔️zaręczyny "POWIEDZIAŁAM TAK!" + fotka z jakiejś Grecji/Turcji/Egiptu czy innego Zanzibaru
✔️chodzenie na wesela innych rówieśników, fotki ze świetnej zabawy
✔️własny ślub, wychodzenie z kościoła i rzucanie ryżem czy czymś tam, koniecznie relacje z PIERWSZEGO TAŃCA, całonocne szaleństw
Założyłem kiedyś pusty #instagram żeby mieć jakieś okno na świat w moim samotnym życiu i obserwuje starych znajomych. Czuje się jak stary dziadek bo jestem świadkiem pełnego cyklu życia moich znajomych a w żyłach płynie #suicidefuel
✔️zdjęcia z wspólnych wyjazdów, urodzin, walentynek, sylwestra..
✔️zaręczyny "POWIEDZIAŁAM TAK!" + fotka z jakiejś Grecji/Turcji/Egiptu czy innego Zanzibaru
✔️chodzenie na wesela innych rówieśników, fotki ze świetnej zabawy
✔️własny ślub, wychodzenie z kościoła i rzucanie ryżem czy czymś tam, koniecznie relacje z PIERWSZEGO TAŃCA, całonocne szaleństw























Jest jedna osoba, na której zależy mi najbardziej na świecie, choć nie jesteśmy rodziną i też spora odległość nas dzieli. Dosyć burzliwa historia ale koniec końców dojrzaliśmy więc mamy kontakt. Przez te wszystkie lata miała różnych znajomych, przyjaciół. Koniec końców wygląda na to że wszyscy się na nią wywalili po krótszym lub dłuższym czasie. Zostałem tylko ja. W sumie wiele bym mógł dla niej zrobić żeby była szczęśliwa, mimo że w związku nigdy raczej nie będziemy.
Ale w niektórych momentach mi przykro. Mam wrażenie, że choć twierdzi czasem, że na tej znajomości jej zależy, ja mam wrażenie że mi zależy 10 razy bardziej przez co może się czuję trochę nie doceniamy. Miałyśmy już dwa razy przerwę właśnie m.in. w związku z tym ale po kilku dniach kontakt wracał. Nie wątpię w to, że mnie lubi jakkolwiek. Ale odnoszę takie wrażenie, że gdybym miał w nią totalnie wywalone i nie interesował się czy nie martwił się, lubiła by mnie na takim samym poziomie jak obecnie. Dlatego czasem czuję, że moja troska nic dla niej nie znaczy. To trochę przykre, bo fajnie by było być choć w 50% lubianym tak, jak lubi się drugą osobę. Mam wrażenie że tu jest może ze 30%.. :/
Z jednej strony chyba dla mojej głowy odcięcie się od niej na zawsze w długotrwałym zakresie pewnie byłoby lepsze, z drugiej, chyba uzależniony jestem od niej. Gdy mieliśmy przerwę 4 dni, przez ten czas nie potrafiłem się z czegokolwiek cieszyć i byłem dość mocno zdołowany. Twierdziła, że też tęskniła, ale wątpię, że aż tak jak ja.
Pewnie w tym wpisie wyjdę na strasznie toksycznego, żenującego anonima, no ale nic na to nie poradzę, bo wpływu na to nie mam. W sumie to każdemu bym życzył żeby miał osobę, na której by jej zależało tak bardzo, jak mi na niej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#przegryw #przemyslenia #ludzie #relacje #milosc #zauroczenie #zalesie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
@mirko_anonim: wielka czerwona flaga