✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy waszym zdaniem istnieje coś takiego jak zdrada online?
Jest to wybaczalne?
Np pisanie niewłaściwych rzeczy albo wysyłanie zdjęć.
Nie jest to ukryty romans, zakochanie, ani priorytetyzowanie tych "znajomych" ponad partnera i załóżmy, że nigdy do żadnych spotkań nie doszło.
Więc nawet nie wpasowuje się to w kategorie zdrady emocjonalnej ani fizycznej.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snorli12 Podobno większość naszej komunikacji podczas rozmowy jest niewerbalna. Zachowujesz się jak dziwak to inni to widzą nawet jak starasz się to ukryć.
  • Odpowiedz
@snorli12: postawa ciała, mowa ciała, sposób w jaki chodzisz/stoisz/siedzisz, sposób w jaki patrzysz, ile i jak utrzymujesz kontakt wzrokowy, twój głos, intonacja, słownictwo, głośność itd. A poza tym to nawet feromony czy bardziej dominujące, czy jakieś stresu itd.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim wiem, o czym piszesz. Silnie przeżywam wyobrażone dyskusje, scenariusze, które istnieją w moich myślach w całkowitym oderwaniu od świata obiektywnego. Wyobraźnia zastępuje potrzebę relacji, bliskości. Potrafię mówić do siebie godzinami słowa, których nigdy nie wypowiem, bo nie będę miał do kogo. Uciekam w świat wyobrażony, by zapełnić potworną nicość, jaką jest mój żywot. Oby już niedługo.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Boli mnie to jak widzę jak dziewczyny robią z siebie cnotki, stawiają granice dla zwykłych facetów, ale jak się trafi Chad to od razu rozchylają nogi, zapominają o wszelkich swoich zasadach i wchodzą w jakieś dziwne układy. Nawet jak on ma na nie wywalone i myśli już tylko o zaliczaniu kolejnych one karmią się nadzieją że może jednak z nimi zostanie. To jest takie nieuczciwe dla zwykłych starających
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ludzie (nie tylko kobiety) pozwalają na więcej osobom, które uważają za lepsze od nich. Umawiaj się z dużo brzydszymi kobietami od siebie, to też doświadczysz takiego traktowania.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest durniejszy pogląd od antynatalizmu? Antynataliści tak bardzo będą cie chcieli przekonać do swoich racji, że sami spłodzą potomków żeby ci to udowodnić xD Chociaż a antynatalizm to wymówka dla ludzi, którzy i tak nie mieliby z kim to dziecko mieć a swoją frustracje wylewają na innych .Przejrzałem sobie większość dyskusji na tagu i ten bełkot nie ma sensu. Podumuje koronne argumenty:
1) Natalizm to największy egoizm, ludzie
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest durniejszy pogląd od antynatalizmu? ...

źródło: comment_1632348293baHka5dFdhdIwb0ZrDmtiQ

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: W większości punktów mylisz antynatalizm z życiem bez dzieci, zwanym także bezdzietnictwem albo childfree. Nie każdy bezdzietnik jest z automatu antynatalistą. Antynatalizm to ideologia fatalistyczna, zakładająca, że każdy byt cierpi, lub całe życie ucieka od cierpienia, stąd sprowadzanie na świat kolejnego życia dla antynatalistów wydaje się nieludzkie. Bezdzietnicy zaś są często po prostu ludźmi, których nie stać, czy to nerwowo, czy finansowo na wysiłek posiadania dziecka, ale sami nie
  • Odpowiedz
nie czuję potrzeby posiadania drugiej połówki, nie czuję się z tym źle, mogę robić 1001 rzeczy tylko po to by mieć z tego satysfakcję i nie muszę się tym dzielić z nikim


@steppenwolf12: pewnie po prostu miałeś babę i wiesz jak to wygląda xD stąd cenisz sobie bycie niezależnym od nikogo. Te posty jak OPa raczej głownie piszą ludzie, którzy nigdy nie mieli drugiej połówki i idealizują związek.
  • Odpowiedz
W jaki sposób wybaczać? Nie kryć żalu, nie obrażać się bo.. ktoś nie złożył życzeń, ktoś powiedział coś nie tak, ktoś mnie zawiódł itd. Jak nie kryć żalu i nie przekreślać znajomości? Ja często kończyłem definitywnie znajomości co było błędem.

#depresja #psychologia #nerwica #psycholog #smutek #relacjemiedzyludzkie #przyjaciele #ludzie #relacje
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Infiniti46: U mnie trochę pomogło to, że przestałem mieć jakiekolwiek oczekiwania od innych, nawet w sprawie życzeń, uznałem, że nikt nie zasługuje na to, by mi psuć samopoczucie, bo to może wpływać na moje zdrowie, które jest dla mnie bezcenne, i zainteresowałem się trochę psychologią ludzi. Po prostu zamiast się złościć, zacząłem zadawać pytania, np. co za tym stoi, że on tak się zachował a nie inaczej. Dzięki temu przekierowałem
  • Odpowiedz
@najwyzszymaszt: no patrz, a ja się czuję mając 29 lvl dużo lepiej niż jak miałem 20-25. Wtedy z-------l na studiach plus praca na cały etat i spanie po 3-4h, a teraz mam czas na zadbanie o siebie, siłkę, hobby i zdrowe żarcie plus zadowolenie z życia o wiele większe. Nie każdy po 25 roku życia zostaje januszem. Zakoli też nie trzeba mieć (ci debile tego nie sprawdzają), ew. można je
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie słuchaj p---------w tych co piszą - że możesz zmienić wszystko, rozpocząć od nowa itd. Jak zaspałeś w blokach startowych to jasne, że nie dogonisz niektórych, nie osiągniesz tego czy tamtego. Drzwi do pewnych zawodów i branż są już zamknięte, rekruterzy to nie dobre duszki i jak zobaczą konia pod 40stkę aplikującego na praktyki to postukają się w czoło i klikną X na twoim CV. Tak samo rodzina, czas
  • Odpowiedz
@dolor: @bazyli29391 Ładni ludzie więcej zarabiają i są lepiej traktowani przez otoczenie, przez co są pozytywniej nastawieni do życia i bardziej zadowoleni z niego, co sprawia, że raczej nie mają takich rozważań jak OP, a przynajmniej większości z nich.
  • Odpowiedz
są lepiej traktowani przez otoczenie, przez co są pozytywniej nastawieni do życia i bardziej zadowoleni z niego, co sprawia, że raczej nie mają takich rozważań


@Archaniol_bo_rzyga_bryje: Jest zupełnie przeciwnie, to zazwyczaj ludzie, którzy żyją w luksusie i wespną się na szczyt piramidy Maslowa zaczynają mieć takie rozkminy, z tego wziął się cały Buddyzm.
  • Odpowiedz