Wyrzuty sumienia. Chyba z------m komuś życie i czasem mnie to nachodzi.
Miałem kiedyś starszego kumpla z ulicy. 4 lata starszy. I kilka innych osób - w moim wieku albo starsi 2 lata.
Każdy dobrze skończył, inteligentna ekipa, trzymaliśmy razem do 12 roku życia u mnie gdzieś.
Poza tym gościem 4 lata który został menelem.
Jak miałem z 10 lat to powiedziałem mu żeby się nie obraził ale nie zapraszam go na urodziny bo jest za stary
Miałem kiedyś starszego kumpla z ulicy. 4 lata starszy. I kilka innych osób - w moim wieku albo starsi 2 lata.
Każdy dobrze skończył, inteligentna ekipa, trzymaliśmy razem do 12 roku życia u mnie gdzieś.
Poza tym gościem 4 lata który został menelem.
Jak miałem z 10 lat to powiedziałem mu żeby się nie obraził ale nie zapraszam go na urodziny bo jest za stary























