#truestory #coolstory #przemyslenia
Miałem okazję poznać 3 lata temu 10 lat starszego gościa, który pracował i dalej pracuje w więzieniu w Anglii jako dentysta, Polak, mąż mojej dobrej znajomej z kręgów zawodowych. Mieliśmy kilka ciekawych rozmów, dały mi do myślenia. Opowiedział mi o seryjnym mordercy i kanibalu, poznał go w pracy - w więzieniu, zabił kilka osób (nie pamiętam już ilu nie będę strzelał), potem rozwalał
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rok temu w marcu mając 4 letni związek i plany zaręczyn postanowiłem sprawdzić czy dziewczyna będzie ze mną na złe. Od pewnego dnia zacząłem być smutny, osowiały, depresyjny itd. Na szczęście dziewczyna była odpowiedzialna, więc zaczęła procedurę wychodzenia ze związku, zmian pod przyszłe życie po czym weszła mi na głowę, zaczęła po niej skakać, sprawdzać moje granice, poznała nowych facetów i zaczęła traktować jak g---o a na końcu zdradziła.
#zwiazki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#truestory #studia #zdrowie #coolstory
Przypomniała mi się historia ze studiów o defekcji i higienie.

Mieszkaliśmy w kilka osób w "shared house" - budynek w UK wyglądający jak dom jednorodzinny, podzielony na pokoje z łazienką i czasem aneksem kuchennym + dużą wspólną kuchnią z salonem, wszystko w nim słychać :). Popsuł mi się plastikowym bidet więc po zrobieniu dwójeczki i podtarciu myłem przez jakiś miesiąc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dezodorant93 dramat. Ci od bidetów też mądrale a niewiele lepsi są. Ja zawsze robię lewatywę po defekacji. Nie wyobrażam sobie łazić z resztkami kału w jelicie
  • Odpowiedz
  • 1
@Wight: u siebie w robocie mam tak samo, mokre chusteczki, czy w aucie jak by mnie dwójka na trasie przycisnęła. No niestety, w Polsce niecałe 50 lat temu ludzie prawie nie mieli papieru toaletowego w domu i był niczym trofeum, symbol dostatku i luksusowa rzecz, może za następne 50 lat Polacy nauczą się myć dupę jak cywilizowany człowiek
  • Odpowiedz
@Wardegas: pamiętam, jak u mnie szukali. Mówię, że czuję ewidentnie gaz po powrocie z urlopu. Chłopaki podeszli rzetelnie i przetrzepali wszystko. Nieszczelność była na liczniku gazowym.
Co ciekawe z domowników i sąsiadów tylko mi to przeszkadzało, a to jest naprawdę specyficzny smród, który powinien zapalać wszystkie lampki ostrzegawcze.
  • Odpowiedz
Td;lr Mirki, trzymajcie mnie, bo nie zdzierżę. Ewolucja spermiarza w pantofla 2.0.

Słuchajcie tej akcji, bo to jest wyższy poziom abstrakcji. Mam kumpla – typowy „dobry chłopak”, technikum budowlane skończone, prawko jest, uprawnienia na wózki wbite. Gość konkretny, zaczął na magazynie, szybko go wyłapali, że kumaty i cyk – awans do biura. Logistyka, papiery, ogarnianie maszyn, no żyć nie umierać, hajs się zgadza, fach w ręku jest.

I teraz wchodzi ONA. Cała na biało
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JasnyBanan: Dobra, to teraz tak, generalnie praca przy budowie maszyn, CNC w Polsce to giga chujnia, w sensie zarobki nie sa nie wiadomo jakie, wiec sufit ma na pewno wyzej jako dietetyk na wlasnej dzialanosci, ale po calym opisie Twoim widze, ze Ty z tych co mu prezydent imponuje, bo umie ryknac, a salata to sie dla slimakow nadaje. Wiec po primo, moze dziewczyna to inaczej przedstawila, bo isc na
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ojciec jeździ na autobusach, opowiadał mi jakiś czas temu, że jakiś starszy mężczyzna zabrał swoją żonę na rocznice ślubu/urodziny na przejażdżkę autobusem po mieście. Wsiedli do autobusu i przejechali z nim całe "kółko". Ponoć siedzieli i podziwiali widok za oknem.
Jak tak o tym myślę, to trochę smutne.
#truestory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mdlejtecole: dla nich to podróż życia, wspominali zapewne swoje czasy i okoliczności poznania się, nie kazdy wyjazd musi byc na Majorkę czy inne Chiny, jeden ma wartosci takie ze na koncercie nie uzywa telefonu, tylko sie raczy koncertem, inny zaś ma dodatkowe 2 powerbanki i nagrywa wszytko w 4K żeby potem tego nawet nie obejrzeć
  • Odpowiedz
✨️ Związki i rozczarowania - osobista historia
Panowie - te cale związki to jest jakaś porażka.

36lvl here, w miarę ogarnięty. Nad życiem panuje w miarę swobodnie - ogólnie daje radę. Z wyglądu nie ma tragedii takie 6-/10.
A jeśli chodzi o kobiety.

2-3
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #truestory #heheszki #uk Lata temu jak wynajmowałem z dziewczyną "flata" to popiłem z sąsiadem Polakiem, i poszliśmy do Angola do jego mieszkania na samej górze, gość miał sombrero autentyk z meksyku, nie pamiętam do dziś jak do tego doszło ale biegałem na golasa po schodach w sombrero, a potem się okazało (ja się dowiedziałem) że są kamery w tym domu i wstyd jak...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Powiatowy_Posterunek_zNibiru: czyli tylko potwierdziłeś, że na początku 2000 jak się granice otworzyły to patologia wywaliła z kraju na zmywak do UK ( ͡° ͜ʖ ͡°). Pozostaje mieć nadzieję, że przez lata trochę ogłady weszło.
  • Odpowiedz
Będąc jeszcze #przegryw na studiach (kilkanaście lat temu) usiadłem przypadkiem na wykładzie za dziewczyną, która mi się podobała. Miała otwartego laptopa i gdy weszła na chwile na fb to dojrzałem i zapamiętałęm jej nazwę - w ogóle nie związaną z jej prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Na roku było wielu ludzi i jakoś nie było szansy się poznać na zajęciach. Tego samego dnia wieczorem napisałem do niej przyznając się jak ją
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem zabawną historię.

Kiedy otwierałem swój pierwszy sklep, musiałem przetransportować szklany regał do innej części miasta.

Mój przyjaciel i ja nieśliśmy regał, podnosiliśmy go, żeby załadować do samochodu, gdy nagle... po prostu wypadł mi z rąk od potu.

Jak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach