✨️ Czy wieczór panieński w klubie nocnym to dobry pomysł?
Mirki i Mirabelki, potrzebuję chłodnego spojrzenia z boku, bo sam już nie wiem, czy przesadzam, czy jednak moje wątpliwości są zasadne.

Sytuacja wygląda następująco: moja narzeczona ma niedługo wieczór panieński, który jej koleżanki postanowiły zorganizować w klubie nocnym. Ja w tym samym czasie planuję swój kawalerski – klasycznie: gokarty, a potem runda po ulubionych barach. I tutaj pojawia się mój zgrzyt dotyczący tego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: mimo że bar to zupełnie co innego niż klub nocny, to każda baba Ci wyskoczy z takim argumentem, że możesz tam d--y wyrywać. Trzeba było to inaczej rozegrać wcześniej.
Ogólnie sam fakt że Twoją laska jest otoczona feministkami źle o niej świadczy. Z kolei robienie dramy przez to, że czujesz się niekomfortowo, gdzie przekraczane są Twoje granice, trochę pokazuje co Cię za chwilę czeka.
Współczuję i powodzenia.
  • Odpowiedz
Sposób na oszczędności państwa,

A wypiżdżać z tymi rozwodami z sądów.
Bandy nieudaczników co grają w h----d 40% szans na rozwód mają obecnie zwiazki, i demografia szoruje w okolicy 1.08 na babe, czyli się nawet skutecznie nie ruchają, nawet tego nieudaczniki nie umia.

A potem lezą i marnuja czas w sądach, i zawracają gitarę,
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: a może by tak po prostu znieść podatek od pracy, wprowadzić kataster od 3 mieszkania na poziomie żeby wynajem był ekonomicznie niemożliwy, obniżyć ceny mieszkań.
W ten sposób ludzie będą mieli bezpieczeństwo finansowe, miejsce na założenie rodziny i nagle sytuacja zacznie się naprawiać. Jak chcesz hajs na R&D to raczej namawiaj do zabrania dofinansowania dla takiego Jasia Kapeli i innych "artystów" co to "im się należy".
Państwo ma dużo
  • Odpowiedz
Sposób na oszczędności państwa,


@adamsowaanon: xd widze ekonomista. Jeszcze tylko mi powiedz, co państo robi z oszczędzonymi pieniędzmi? Co by było, jakbyśmy mieli NADWYŻKĘ budżetu zamiast wiecznego deficytu
  • Odpowiedz
Para młoda na zaproszeniu napisała, że nie chce kwiatów ani alkoholu w ramach prezentów. Woli kopertę z pieniędzmi oraz kupony na loterię. Mam kopertę z życzeniami i pieniędzmi i teraz się zastanawiam, czy wypada ot tak ją wręczyć bez żadnych dodatków? Impreza jest jutro, więc szybko wpadłam na pytanie xd Dajcie znać - wypada iść z samą kopertą? Widziałam kiedyś bukiety z kuponami lotto, ale to w ogóle nie jest mi bliskie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszukuję pierścionka zaręczynowego z moissanitem. Zakupu chcę dokonać online, choć niekoniecznie z popularnej sieciówki.

Czy ma ktoś jakieś doświadczenia, z którymś z poniższych jubilerów lub jest w stanie polecić coś od siebie?
- ABGold.pl
- PracowniaBaczynski.pl
- SoulJewelry.pl
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@adamsowaanon:

No to po tych ponad 8 latach jak domyslam sie, To jak to mozliwe ze sie nagle zmieniliscie?


Ludzie potrafią się i po 30 latach rozstać. Zmieniają się albo np na początku "dostosowywali się" do partnera, a później to
  • Odpowiedz
#lublin #kawalerski #slub gdzie lubelaki jeżdzą organizować kawalerskie? pan młody chce coś wyjazdowego, byliście na czymś fajnym, macie polecajki? na sam weekend, to nie może być za daleko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszliśmy wczoraj z moją #rozowypasek zarejestrować się do #slub. Trochę spędziliśmy w urzędzie, ale finalnie udało się. Jako przyszłe wspólne nazwisko wpisaliśmy na razie to przyszłej małżonki. Jedyne, czym się kierowaliśmy, to to, że brzmi ładnie i jest dosyć unikalne – w spisach genealogicznych znaleźliśmy zaledwie kilkadziesiąt osób z takim w porównaniu do kilkudziesięciu tysięcy o moim nazwisku. Ogólnie zakomunikowaliśmy też wcześniej rodzinie, że rozważamy takie a
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Planuję na przyszły rok podróż poślubną i mam pytanie co do ważności paszportu przyszłej małżonki - po zmianie nazwiska panieńskiego paszport traci ważność po 120 dniach.
Co w przypadku podróży do kraju, który wymaga ważności paszportu minimum 6 miesięcy od pobytu? Czy taki paszport który "wygasi się" po 120 dniach z powodu zmiany danych, ale fizycznie ma ważność jeszcze przez kilka lat przejdzie? Czy podczas kontroli ktoś w ogóle będzie miał info
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lucian145: nie idź :) ja już też przestałam gdziekolwiek chodzić, oni zapraszają, żeby lipy nie było, że nie, po prostu z powinności są te zaproszenia, a najlepsze zaproszenia są "przez kogoś", a nie bezpośrednio, a czemu? bo kontaktu nie mają, ale zaprosić przecież wypada :)
  • Odpowiedz
Jak wyglądały wasze zaręczyny? I skąd wiedzieliście jaki rozmiar pierścionka kupić?
Chciałbym zrobić coś niezapomnianego. Myślałem żeby kupić różowej na 30stke lot ze spadochronem i oświadczyć się na dole albo w powietrzu xD druga opcja to gdzieś za granicą w romantycznym miejscu na odludziu gdzieś zorganizować kolację na jakiejś dzikiej plaży (może z pomocą jakiegoś lokalsa). Jak to u was wyglądało? Znacie fajne jakieś historie z zaręczynami?

#zareczyny #slub
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@twardy-zawodnik: bez żadnej pajacerki. Pewnego dnia postanowiliśmy sie pobrać i to zrobiliśmy. Kupiliśmy srebrne obrączki bo tylko na takie było nas stać w tamtym czasie. Bez wielkiego wesela, miliona gości sukienek i garniturów za miljony i tego typu rzeczy
  • Odpowiedz
@jeden_na_dziesiec: najpewniej tak. Zamiast marnować czas/pieniądze na bzdury lepiej go spożytkować na życie i kochanie się. W ostatecznym rachunku tylko to ma znaczenie
Złote obrączki kupiliśmy sobie na 20-rocznice a stare srebrne podarowaliśmy córkom, żeby im przypominały o tym co w zyciu wazne
  • Odpowiedz
Ostatnio na spotkaniu komunijnym uderzyło mnie że prawie nikt z rodziców nie ma ślubu kościelnego. Same związki na kocią łapę albo śluby cywilne. A takie wesele po ślubie cywilnym to maks do 1-wszej w nocy. A ja miałam do 5 rano. Teraz już ludziom się nie chce.
Podobno przy spowiedzi to ślub cywilny to nawet gorszy niż na kocią łapę bo świadomie się wybiera drogę zła.

#slub #wesele
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z różową planujemy ślub, poprosiłem moją matkę i ojca o listę gości z najbliższej rodziny, aby mi wypisali, abym o nikim nie zapomniał. Ojciec to wpisał dziadków i brata i styka. Matka zrobiła listę 260 osób, z czego mówi, że już i tak usunęła kogo tylko się dało.
Lista to same no name dla mnie, na przykład był sąsiad pradziadka co nie żyje od 25 lat i ogólnie same osoby od czapy.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach