✨️ Jak znaleźć dobrego psychologa w Trójmieście?
#gdansk #trojmiasto #psychologia #psycholog #terapia.

Piszę z anonima, bo mocno prywatna sprawa. Chwytam się ostatniej deski ratunku jaką jest pójście do psychologa. Jestem w kryzysie z partnerką, ale chcę jeszcze powalczyć. To wspaniała kobieta ale widzę u niej początki alkoholizmu na każdą moja próbę rozmowy mamy kłótnie i ciche dni. Szukam dobrego specjalisty od par
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim To powalczenie bedzie Cie tylko kosztowalo tysiace wyrzucone na psychologa, ktory zwykle sam z soba ma problem. Ja to widze raczej ze ta Twoja kobieta to juz po prostu nie chce z Toba byc.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: brawo, że chcesz pomóc. Alkoholizm to choroba, którą trzeba leczyć - tak samo jak każda inna. Terapia par to super pomysł, bo jak trafisz w dobre miejsce, to szybko terapeuta skieruje Twoją partnerkę na terapię indywidualną.
  • Odpowiedz
Czwartek wieczór - czas na spontaniczny g---o-wpis. Tym razem komentarz o ADHD, jego diagnozowaniu i psychologach...

Ostatnio na FB zaczęły mi się pokazywać wpisy niejakiej dr Marty Siepsiak - pani psycholog, która mocno krytykuje dra Jóźwiaka, chyba najpopularniejszego u nas propagatora wiedzy o ADHD, i jego klinikę. Na załączonym obrazku jeden z takich wpisów. Ten fragment nie jest nawet taki pogardliwy, bo polemika to normalna rzecz, za to wstęp i inne wpisy już
Beetlebum - Czwartek wieczór - czas na spontaniczny g---o-wpis. Tym razem komentarz o...

źródło: Screenshot_20260730_215156_Facebook

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@rdestowiec_ostrokonczysty: No właśnie - my to rozumiemy, bo przeszliśmy już tę drogę do diagnozy i brania leków, ale wiele osób przez te psychuszki i religię traumy spędzi mnóstwo czasu na terapiach na próżno analizując każdy szczegół swojego życia. Nie zliczę, ile razy ludzie mi próbowali wmawiać, że po prostu muszę się zmotywować, przestać się bać, być mężczyzną - jakoś na lekach jestem w stanie i z chęcią robię rzeczy, a
  • Odpowiedz
relacje międzyludzkie to nic innego jak fikcje. przerazajace jest to, ze nie znasz nawet członków swojej rodziny. to tylko wytwory naszych umyslow. nigdy nie poznasz drugiego czlowieka w 100 proc. ani on ciebie i choc moze sie nam wydawac, ze wszystko jest fajnie i spoko, to nie jest. dowodem tego niech beda przypadki gdzie ojciec zabija 6 swoich dzieci, potem zone a potem siebie. na pozor fajna rodzinka, a tu taka niespodzianka.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@presburger:

relacje międzyludzkie to nic innego jak fikcje. przerazajace jest to, ze nie znasz nawet członków swojej rodziny. to tylko wytwory naszych umyslow.


Tak, wszystko jest fikcją lub powiedziałabym raczej pustą wydmuszką, ale to nie tyle wytwór naszych umysłów zawierający mnóstwo błędów, co raczej zderzenie naszych oczekiwań i wyobrażeń z tym co druga osoba prezentuje swoim zachowaniem i komunikuje słowem oraz tym co naprawdę się za tym kryje. Zazwyczaj całość
  • Odpowiedz
Spodobała mi się dziewczyna u której nie mam szans z co najmniej kilku powodów, a dodatkowo mieszka na drugim końcu polski. I mimo, że potrafię to sobie doskonale wytłumaczyć na poziomie racjonalnym. To na poziomie emocjonalnym nie potrafię przestać myśleć o niej i się łudzić xD
Mózg to jednak jest urwą podłą
#podrywajzwykopem #psychologia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak znaleźć pomoc w kryzysie życiowym?
Jestem na totalnym zakręcie życiowym. Nie mam sił na nic, ciągle kłócę się z żoną, robię jej złośliwości. Nie umiem z nią rozmawiać i nie widzę możliwości poprawy, bo cokolwiek nie powie to podnosi mi to ciśnienie i odbieram to jako atak. Ona już się poddaje, ja niestety też. Polećcie mi jakiegoś psychoterapeutę we Wrocławiu, może profesjonalista sprawi, że zacznę normalnie funkcjonować bo dłużej się
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: brzmi jak zmęczenie materiału, próbowaliście wyjechać osobno gdzieś na kilka dni? Taki czas na odpoczynek od siebie i przemyślenia. może weź kartkę i napisz co boli, co potrzebujesz, jak ją odbierasz itp? Przypomnij sobie kim byliście, gdy się poznaliście i co było wtedy dobre, może randka w miejscach gdzie były Wasze początki?
Wspólne cele i aktywności łączą, może wspólna nauka czegoś nowego? Szukanie pasji?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Z tego co mówisz „nie mam sił na nic” to w tłumaczeniu „robiłem tak długo rzeczy wbrew sobie”, że mój układ nerwowy od nadmiaru napięcia wcisnął hamulec ręczny. Pytanie czy te rzeczy to była praca czy związek to inna sprawa. Skrajnie przebodźcowany układ nerwowy mógł doprowadzić to uruchomiania mechanizmu ochronnego, którym jest „robię jej złośliwości”.
Jeżeli uważasz, że kryzys w związku to jest główny problem to polecam poszukać jakiejś
  • Odpowiedz