Miałem znajomość kiedy z pewnymi osobami, ale ten post jest o pewnych dwóch osobach których traktowałem jako "blizsi znajomi". Często z nimi rozmawiałem czy to na żywo czy to przez tel, ale w pewnym momencie zobaczyłem że jedna z tych osób (kobieta), traktowała mnie trochę jak podpaske emocjonalną, mało pytała co u mnie, a druga osoba (facet), to samo w sensie nie zagajal gadki itp.

Oni nie są razem, nawet sie nie znają,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Adruns: tez tak uważam, żałowałem w swoim czasie mocno że tak to się potoczyło, ale potem jak przemyslalem na chłodniej temat, to ja tu nie zawinilem, oni mieli na mnie w------e. Zdziwiony jestem że po prostu teraz jakoś ich naszło. Oczywiście nie napisali w tym samym momencie tylko że generalnie odezwali się w lato
  • Odpowiedz
Tak sobie oglądam na yt filmiki z kanału "ADHD Bez Ściemy" i za każdym j-----m razem jakbym słuchał opisu własnego życia. Tylko w moim mniej się dzieje... P------e a zarazem ciekawe. Czy mam #adhd i #autyzm w jakimś stopniu czy wynika to z czegoś innego, a objawy są podobne? 2/3 życia już zmarnowałem...
#psychologia #psychiatria ##depresja
TheDarkSideOfTheMoon - Tak sobie oglądam na yt filmiki z kanału "ADHD Bez Ściemy" i z...

źródło: cm

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheDarkSideOfTheMoon: to ja tak samo..zawsze mi się kojarzyło ADHD z dzieciakiem co nie może wytrzymać w miejscu jest nadpobudliwy drze ryja. A ja zupełnie taki nie jestem. Raczej cichy spokojny wycofany wstydliwy itd. Ale okazuje się że nie koniecznie musi być ten warunek spełniony do tego żebyś miał ADHD/+autyzm jeśli większość innych symptomów/dolegliwości się zgadza
  • Odpowiedz
@mamracjewieszotym: teraz jestem spokojny. Dzieciństwa to w sumie nie pamiętam, ale podobno było mnie wszędzie pełno i psociłem. Jakbym miał coś wygrzebać z pamięci to tak w wieku około 8 lat to byłem już spokojny. I tak sobie na uboczu społeczeństwa "funkcjonowałem". Ogólnie ujmując "otoczenie" nie sprzyjało. Teraz jest mi mega trudno nawiązywać i utrzymywać kontakty. A każda próba jest męcząca. Później powrót do "bazy". Jestem mocno okopany na swojej
  • Odpowiedz
Czy oceniacie i klasyfikujecie ludzi pod względem ilości znajomych/followersów na portalach społecznościowych, czy kompletnie nie zwracacie na to uwagi? Istnieje pewna tierlista, jednak ja uważam ją za błędną i w ogóle się nią nie sugeruję.
Sam co prawda posiadam FB, ale zdezaktywowane, a insta/snapa/tiktoka nie mam i mieć nie będę.
Powód jest prosty: Szkoda mi czasu na to gó*no.
Wracając do tierlisty, oto ona:

Liczba znajomych na Facebooku od 1-9 (średnio: 5) lub brak znajomych lub

Facebook

  • Zwracam uwagę na liczbę znajomych 22.7% (5)
  • Mam to gdzieś 22.7% (5)
  • W ogóle cały FB mam gdzieś 54.5% (12)

Oddanych głosów: 22

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MaikeloByalkovo: Nie zwracam na to uwagi, nawet nie wiem, ilu znajomych czy obserwujących mają moi najbliżsi znajomi, niektórzy nie mają Instagrama, niektórzy używają tylko Messengera itp. Może kiedyś miało to większe znaczenie dla ludzi, jak był szał na media społecznościowe, ewentualnie atencyjne julki i oskarki oceniają ludzi pod tym kątem, ale chyba większość ma to gdzieś.
  • Odpowiedz
Czy jak dłużej nie wychodzicie z domu, to też zaczynacie mieć ekstra pojene sny?
Mnie się śniło, że gonił mnie pies. W końcu go dorwałem, i mu odrą
em łeb. Co było trudne, bo to był wyschnięty pies (sama skóra, twarda). I... była to gra komputerowa. xD Ta, byłem w grze.

No i jak się obudziłem, to myślałem co to ma znaczyć. I mi się wydaje, że ten pies to moja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale czemu wyobraźnia wypłuła coś takiego


@jakismadrynickpolacinsku: sen to porządkowanie pamięci, integrowanie wspomnień, dopasowywanie pragnień do doświadczeń, a nie kreatywny proces wyobraźni tworzący scenariusze, które mają być spójne. To nie są fabuły, które mają mieć sens.
  • Odpowiedz
@Kj5s6f2dk7s54o: ja jeszcze dodam, ze czesto sluzy terapeutycznie :) A jak sie zje przed snem produkty z wysoka zawartoscia tryptofanu, to niezly trip senny i nawet troche walka z traumami :)Ale jaka kolorowa xD Ciekawe rez bylo, jak zjadlam kordyceps tego grzyba z jajecznica przed snem. Kordyceps to ten grzyb, ktory zmienia uklad nerwowy owadow pod siebie xd to mialam bardzo realistyczny sen, w ktorym smieci nawet trzeba bylo wynosic,
  • Odpowiedz
Tak się zastanawiam, czy to, że kompletnie nie interesuje mnie oglądanie jakiegokolwiek sportu i to, że nie jestem religijny, ma jakiś związek. Jak chodzi o kibicowanie, kompletnie tego nie rozumiem, nie mogę się zmusić do tego, żeby w jakikolwiek sposób mnie to ekscytowało albo obchodziło. I z religią mam podobnie, spotkania religijne, msze kompletnie mnie nie interesują. W obu przypadkach wolałbym zapłacić, żeby nie musieć oglądać np. meczu albo iść na mszę.
mielonkazdzika - Tak się zastanawiam, czy to, że kompletnie nie interesuje mnie ogląd...

źródło: 1000069940

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ma jakiś związek.


@mielonkazdzika: bardzo możliwe - religia i kibicowanie, to aktywności społeczne, tworzenie wspólnoty i uczestniczenie w pewnych rytuałach. Często słyszę, że generalnie ludzie mają potrzebę kultu, wspólnoty i religia daje spełnienie tego. Sport a raczej kibicowanie też. Jeśli zatem akurat ty nie jestes osobą potrzebującą czy szukającą takich doznań, to zarówno sport jak i religia nie beda pociagające
  • Odpowiedz
@mielonkazdzika: Bardzo dobrze że księża też uprawiają różne sporty, księża też są ludźmi, też mają stawy, kości, itd. i bardzo fajnie że robią coś też dla swojego zdrowia, niektórzy księża także regularnie chodzą na siłownie, a także biorą udział w sztukach walki, dzięki czemu będą mogli się obronić przed ewentualnym zagrożeniem, a na ból stawów nie będą narzekać. Takich księży to ja szanuję jak najbardziej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to nie jest skierowane to chłopów, a do nastoletnich/20 letnich ciot z testosteronem na poziomie czterolatki. Korba jest dobrze kręcona, najpierw ich wykastrowali w szkole, a teraz pan #mokebe wjedzie jak po swoje
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: po prostu buc i debil, a otoczenie zachowało się jak typowe stadko imbecyli którym bardziej zależy na dobrej zabawie niż na tym by ludzie nie czuli się źle w ich towarzystwie. Moment w którym zwróciłeś mu uwagę i on to olał/obśmiał czy eskalował żarty dalej oznacza tylko tyle że ten gość jest po prostu z zadatkami na przemocowa osobę. To że otoczenie nie wstawiło się po Twojej stronie to
  • Odpowiedz
@Blaszczykowski_Robert: Tak, nikt nie wie o moim uzależnieniu. Mam wstręt do siebie, uzależnienie sprawiło, że przekroczyłem granicę i stałem się człowiekiem do którego mam wstręt. Jestem absolutnym przeciwnikiem zdrad, a jednak tak robiłem. Teraz jestem w separacji, ale oficjalnie się nie rozstaliśmy. Muszę wyjść z tego syfu. Bo będzie tylko gorzej.
  • Odpowiedz
czy wy też macie coś takiego, że po samej twarzy albo spojrzeniu zdarza wam się wyczuć sympatycznego człowieka i odwrotnie?
mi oczywiście zdarzały się pomyłki w ocenach, zarówno w jedną jak i w drugą stronę, ale nierzadko było tak, że wystarczla chwilą, aby wyczuć kto jaki jest.

#pytanie #logikarozowychpaskow #psychologia
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tesknilam_: jeszcze jak.

generalnie choć czasem złudne, to jednak ufam pierwszemu wrażeniu, bo warto ufać własnej intuicji. często wystarczy krótka chwila, żeby stwierdzić czy coś ci się podoba, przykładowo obraz, czy inny utwór, więc czemu inaczej miałoby być z ludźmi.
  • Odpowiedz
da sie jakos radzic sobie z syndromem oszusta? niby mam calkiem przyzwoite osiagniecia, ale pomimo tego, ze mam dowody z przeszlosci, ze jak cos chcialem osiagnac, to to zawsze osiagalem, i to sie zdarzalo wielokrotnie, to i tak mam watpliwosci czy sobie poradze, bo moze przez uplyw lat stracilem "to cos" co mnie wczesniej pchalo do sukcesow, czego nie moge calkiem zdefiniowac...

#rozwojosobisty #zdrowie #psychologia #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pistacjusz: aktywowany jest kiedy nie otrzymam przez jakiś czas walidacji typu jakiś sukces lub uznanie od autorytetu. Inaczej się bije z myślami czy jednak nie wypadłem z obiegu, moze już nie jestem tak ogarnięty i skuteczny jak wcześniej. Nie zawsze w życiu stoją przedemna wyzwania takie, zeby dokonać rewalidacji, stąd jak ten okres pomiędzy egzaminami się wydłuża to mi trochę psycha siada, bo może mnie już na to nie stać.
  • Odpowiedz