Ostatnimi czasy trafiła mi się hitowa historia, a mianowicie w jaki sposób pokolenie Z podchodzi do planów w związku z budową/zakupem nieruchomości jak to nie dopuszczają do siebie możliwych innych scenariuszy.
Mam wrażenie że pokolenie Z, takie które realnie nie zaznało biedy w tym kraju, problemów z bezrobociem nie rozumie pewnych mechanizmów zdarzających się co pewien czas. Bardzo mnie to dziwi że nikt z ich rodzin nie przekazał im podstawowej wiedzy jak
Mam wrażenie że pokolenie Z, takie które realnie nie zaznało biedy w tym kraju, problemów z bezrobociem nie rozumie pewnych mechanizmów zdarzających się co pewien czas. Bardzo mnie to dziwi że nikt z ich rodzin nie przekazał im podstawowej wiedzy jak


















@Lord-Penetrator: dziwnie piszesz "bronić układów partii-matki w sądownictwie"