Mam problem. Brat chce ode mnie pożyczyć dużą kwotę (250 000) na spłatę długu spowodowanego, mówiąc wprost - swoją głupotą.
Okres spłaty pożyczki to jakieś 5-10 lat.
Jak do tego podejść? Nie chcę oczywiście żadnego zysku, ale chyba mam prawo oczekiwać zwrotu kwoty powiększonej o inflację?
W innym przypadku wychodzę na frajera, który przez x czasu pracował na kogoś. Można powiedzieć, że to był dla mnie stracony czas



















@PsychoSmerf: Spadły ceny, odblokowano in vitro, zrobiono darmowe badania prenatalne oraz wspiera się demografię. PiS to wszystko przez swoje rządy poblokował, żeby zrobić dobrze kościołowi. Do tego chciał żeby kobiety rodziły chore dzieci. To taki pierwszy przykład, który powie każdy mój znajomy około 30 roku życia starający się o dziecko. Każdy świętował odejście
@jozek99: No chyba, że doszła by do władzy konfederacja. Wtedy witaj słodka komuno
@PsychoSmerf: Pewnie mniej. I tak za dużo
@wpt1: Fart, że węgry nie graniczą z kacapami. Bo by mieli teraz lipe :D
@michal-bebiko: poliż brudną dupkę braunowi, poliż