Ja tak około okresu pandemii przestałem dostrzegać wartość życia w takim świecie jak ten więc te sukcesy rówieśników obchodzą mnie tyle co wczorajszy deszcz


@DonutSlonyKarmel: A ja na odwrót. Dopiero czas pandemii pozwolił mi uświadomić sobie, jak jestem do tyłu i jak marnuję swoje życie. Wcześniej codziennie przebywałem z ludźmi, którzy nie mieli dużych wymagań.

Nie zgadzam się też z komentarzami pod tamtym
  • Odpowiedz
@Zimm3man: Jeśli uważasz ze te wszystkie technologie trzeba znać, żeby zostać juniorem i zarabiać pensje kasjerki to pokazuje to jedynie to jaka patologia stal się ten zawód w polsce.
  • Odpowiedz
@Zimm3man: wiedziałem ze jest źle, ale nie spodziewałem się, ze ludzie są aż tak głupi, żeby się tak krzywdzić. Dziękuję za uświadomienie.
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: XD Wspólne przerwy na kawę to rzeczywiście argument godny tego, by marnować czas na dojazd do i z biura i przez 8 godzin pracy zrobić nawet nie połowę tego, co robi się z domu.

Ech.. haerowe p---------e o szopenie ma się dobrze, widzę.
  • Odpowiedz
✨️ Problemy w pracy: Jak radzić sobie z ciągłymi porażkami w korpo
Hej Mirasy,

Mieliście kiedyś tak ,że cały tydzień w pracy to pasmo porażek? Cały, codziennie.
Mam tak teraz. Pracuję w niemieckim korpo.
W pon eskalacja, wt to samo, skarga na mnie że coś zmieniłem bez pytania, i że to wymaga "change'a".
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: płacą Ci wielokrotność średniej krajowej, więc trudno się dziwić że mają wymagania, no nie?:)

Owszem, czasem w pracy się sypie, ale zazwyczaj to kwestia organizacji. Np. Nikt Ci nie wytłumaczył, że macie change management w firmie.

Większość ludzi na ciężkie okresy w pracy, tylko dodatkowo zarabia 3x mniej.
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: trochę masz polackie myślenie że im więcej płacą tym więcej trzeba dawać z siebie. Firma zarabia miliony, ty poklikasz kilka razy w excelu ale efektywność jest większa niż te 20 lat temu - w sumie dzięki czemu firma ma miliony. Chęć na większe zarobki przy minimalnym nakładzie pracy jest po prostu w naszym interesie.
  • Odpowiedz
@ArchaicznyTaboret: nie dziwię się, bo często zarobki absurdalne do prezentowanych kompetencji, ale to jest wytwór naszego systemu utrwalonego przez dekady. Za to uzdolnieni i chętni do wejścia zawód mają wyjątkowo pod górkę, ze względu na hermetyczne środowisko chociażby (lecz nie tylko).
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: Przede wszystkim lekarz nie błaga o pracę. On oczekuje, że przedstawią mu oferty. Nawet nie chce za bardzo mu się i ich szukać. Dajcie mi oferty na stole i może łaskawie będę u was pracował.

Tymczasem od programisty bije desperacja. Żadnych negocjacji, weźmie wszystko byle mieć pracę. Moim zdaniem to nawet bardziej zniechęca. Zerowa pewność siebie. Pewnie gotowy jest pracować nawet za minimalną, ale resztki wstydu, żona i kredyt
lojawyk - @BlackpillMonster: Przede wszystkim lekarz nie błaga o pracę. On oczekuje, ...

źródło: comment_WRVPAko1ENTxj56ci90XfiSVBalTSOVT

Pobierz
  • Odpowiedz
@JestemKolejnymRozowymPaskiem: kurde z mojego miasta ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Szkoda, że nie został nauczony innego systemu wartości. Moim zdaniem rodzice i szkoła powinny wbijać młodym do głowy, że bycie najlepszym, sukces, pieniądze, dobra praca - to nie zagwarantuje im szczęścia.
Jasne, każde osiągnięcie w pracy, szkole, bycie w czymś najlepszym daje pewną dumę z siebie, ale to nie jest najważniejsze.
Kurde 22 lata. Ja mając tyle siedziałem na studiach, jednocześnie pomagając
  • Odpowiedz