Jeszcze kilka lat temu zdobycie zawodu miało wystarczyć na większość kariery zawodowej. Dziś kompetencje starzeją się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Jak poradzić sobie z tym wyzwaniem?
Wystarczyło zostać leśnikiem, górnikiem, albo innym urzędniczym darmozjadem, na którego etat czekał gdy tenże już się urodził i nikt nie brzęczałby ci nad uchem, że musisz całe życie się przebranżawiać czy dokształcać...
Jak to z--------a... Dopier co wszyscy po wizycie na cmentarzach na Wszystkich Świętych pojechaliśmy do dziadków. Minęło już 7 miesięcy a ja autentycznie odczuwam to tak, jakby to było miesiąc temu. Przerażające to jest. Tak jakby ktoś parę lat temu po prostu dwukrotnie przyspieszył czas. A może to przez to że każdy dzień wygląda tak samo? Na 8 do roboty, o 16 koniec, coś zjeść, jakiś spacer z psem, obejrzeć film, do
Jest Piątek wieczór, więc jak co tydzień przypełzają podlani etanolem pedagodzy ze swoimi mundrościami i etyką, biorąc wszystkie wpisy na poważnie;)) Bo nie umią w sarkazmy, cynizmy i ogólnie są źli... przytulam Was, życzę zdrowia i choć odrobiny luzu.
Pochodziła z Jarocina. Została potrącona w nocy z piątku na sobotę przez 36-letniego mieszkańca Poznania. W stanie ciężkim została przetransportowana do szpitala, niestety, jej życia nie udało się uratować. Przejście było oświetlone i prawidłowo oznakowane. Kierowca był trzeźwy.
okolice Al.Solidarności/Lechickiej/Hlonda to takie pseudo tory wyścigowe dla wiejskich (mentalnie) kierowców wyścigowców. Kiedyś policmajstry coś tam próbowały to ukrócić przez różne zmasowane akcje na Hlonda ale chyba przegrali walkę z patolą i już się poddali ¯\(ツ)/¯ szkoda że mieszkańcy i postronni piesi muszą ponosić cenę za czyjeś nieodpowiedzialne zabawy.
TAYA, czyli They Ask, You Answer, to nie tylko strategia content marketingowa, ale kompleksowa filozofia działania organizacji. Jej sednem jest budowanie głębokiego zaufania poprzez transparentne i wyczerpujące odpowiadanie na wszelkie pytania kli...
Chip w worku, proponuję jeszcze chip w dupie i opodatkowanie w zależności od "wkładu" spłukanego do kanalizacji. Chciałbym aby podobny wysiłek kombinacyjno-intelektualny, ktoś włożył w pomysły reformy systemu emerytalnego albo NFZ.
You come from nothing. You're going back to nothing. What have you lost? Nothing!