@Poemat: ćwiczę te rzeczy z karteczki które otrzymałem na rehabilitacji, a tak to jeszcze japoński przysiad, koci grzbiet, zwis na drążku ale chciałbym na siłkę się wybrać a w ruchu no dużo spaceruje, ale ogólnie też mam pracę 24 dyżury to zawsze staram się ruszać co godzinę rozciągnąć, ale i tak czuje taki lekki ucisk w krzyżu i czasami podczas chodzenia
  • Odpowiedz
@loality-gaming: miałem to samo co Ty masz w punkcie 1, plus dehydracja kolejnego krążka 85%, przesunięcie na rdzeń 4,5mm, to co mnie uratowało, co wydawało mi się dziwne, ale polecił mi szwagier fizjoterapeuta to ławeczka inwersyjna. Muszisz tylko sprawdzić czy możesz przy pozostałych uszkodzeniach jej używać. Po 2 mc wiszenia, zaczynając od 30 sekund po 2-3 serie rano i wieczorem, MRI pokazało praktycznie nowy kręgosłup. Wróciłem na siłownię, boks i
  • Odpowiedz
Jak to możliwe że ludzi na wsiach, niewykształconych, niepiśmiennych wsioków, 30 lat temu w PRL stać było na ogromne, przestrzenne apartamentowce 200 m kwadratowych z ogródkiem?
A te wykształcone korposzczury senior java developerzy, marketing content creatorzy, project menagerzy żyją w klitkach 50 metrów kwadratowych kupionych na kredyt zaciągnięty na 30 lat? Żyją w szczurzych klatkach z kartonowymi ścianami przez które słychać kiedy sąsiad wypróznia się i spuszcza wodę w kiblu.

Efekt nieudolność c!powatych
p0melo - Jak to możliwe że ludzi na wsiach, niewykształconych, niepiśmiennych wsioków...

źródło: images (6)

Pobierz
  • 78
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0melo: późny kapitalizm tak zwany. Większość kart zostało rozdanych w poprzednich pokoleniach. Teraz fizol jeszcze się mniej dorobi i się napoci od korposzczura xD Ale jak odziedziczy coś, to może sprawiać wrażenie, że to dzięki ciężkiej pracy
  • Odpowiedz
Jak tam? Kupiliście kwiatki na dzień kobiet?

Ogólnie kwiaciarnie otwarte cały rok, ale jedynie na dzień kobiet i walentynki ludziom o--------a i przypominają sobie, że mają partnerki.

Chłopy lecą z bukietem kwiatów ze strachem w oczach, pewnie pozapominali i co to będzie. Żona d--y przez miesiąc nie da.

I
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca cześć gdybyście mieli do wyboru praca w kebabie czy kołchoz produkcyjny zmiany po 12h czy to 3 zmiany co byście wybrali? Chyba że może coś składać cv do dużego miasta obok mojego do jakiegoś wklepywania danych czy coś
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Besalama: autentyk z rozmowy, w której ze strony pracodawcy uczestniczył kierownik, zastępca kierownika i babka z HR. Typ, który był bardzo pewny siebie, odpowiadał na pytania merytoryczne raczej średnio, zapytany czy ma jakieś pytania na koniec rozmowy wypalił z pełną powagą: "tak - jak szybko zostanę awansowany na kierownika?".
  • Odpowiedz
#warszawa #polska #praca #kultura

Są w Polsce jakieś zawody które nie wymgają studiów a nie są przesiąknięte patologią tak jak np fabryki, magazyny, gastronomia, budowlanka, ochroniarstwo? Mówiąc patologia mam na myśli bardziej patologiczne warunki zatrudnienia nie zgodne z kodeksem pracy a nie z tym, że ktoś jest alkoholikiem po pracy itp.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuję się jak totalny przegryw pod względem zawodowym, pracuję w #korposwiat dostaje 5300 wypłaty na rękę obowiązków milion, połączenie 4 stanowisk, widoków na przyszłość żadnych bo AI albo hindus mnie wygryzie, straciłem czas zarówno na technikum jak i robienie magisterki. Każdy mój dzień jest taki sam już nie mogę patrzeć na te ryje fałszywe w robocie. Chce się z tego uwolnić ale nie mam pomysłu nawet mógłbym iść na jakąś
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z pracy w międzynarodowym środowisku ciekawe są różnice w edukacji.
Często rozmawiam o historii i kulturach. I często rozmówcy wykazują się wiedzą o Polsce w stylu:
-niemcy to nieźle przeorali Polskę. Zabili 1/5 populacji.
Ja wtedy odpowiadam że nie niemcy byli dla PL najgorsi w historii. Oni na to:
-A co, rosjanie?
Ja że też nie. Szwedzi. I zawsze oczy wielkie się robią bo ci znawcy historii nigdy nie słyszeli o Potopie Szwedzkim.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wrobnicy z IT wyobrażają sobie swoje życie zawodowe w wieku 45+?
Kołchozy nie zatrudniają starych capów w tym wieku, wiek 45+ to jest ściana dla wyrobników z IT. Lata edukacji, doświadczenia trafiają do kosza, bo stary silvers nie pasuje do młodego dynamicznego zespołu.

Jak wy sobie to wyobrażacie że stare capy 50+ z siwymi włosami zmarszczkami pracują na open spejscie 8 godzin przed monitorem na krześle? W tym wieku wysiada kręgosłup, człowiek
p0melo - Jak wrobnicy z IT wyobrażają sobie swoje życie zawodowe w wieku 45+?
Kołchoz...

źródło: images

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0melo: Rozglądając się po biurach, zawsze zachodziłem w głowę: gdzie są ci wszyscy programiści 50+? Pytałem o to każdego i zazwyczaj słyszałem, że pracują tam, gdzie inni 50-latkowie, albo że zostali dyrektorami. Mówię im: i co, każdy z was będzie dyrektorem? To nierealne, nie ma aż tylu firm, abstrahując już od samych umiejętności i predyspozycji do pełnienia tej funkcji...

Często mówi się też, że jesteśmy „pierwszym pokoleniem”, przed nami w
  • Odpowiedz
Dużo osob tutaj pisze ze to troll, osobiscie czytałem jego wpisy w ostatnim czasie i byly to ciekawe wpisy, nie pasuje mi Tylko ze mówił ze ma 10min do dziada a ostatnio wrzucał ze czeka na pociąg xd
  • Odpowiedz
Wiele ludzi nie rozumie sytuacji i mówi w stylu "hehe jestem hydraulikiem, kierowcą tira, szambonurkiem itd. i AI nie zabierze mi pracy" Oni myślą, że ci wszyscy, którym AI zabierze pracę nie są w stanie przekwalifikować się na ich zawody? Myślą, że jakiś programista w razie co nie będzie w stanie zastąpić na linii produkcyjnej jakiegoś bezzębnego Mariusza, który chleje co weekend? Przecież konkurencja byłaby tak ogromna, że nastąpiłoby spore przetasowanie ludzi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla polskich byznesmenów płaca minimalna to cierń w głowie i powód nocnych koszmarów. Doskonale wiedzą, że Kolumbijczyk z Hindusem w czterobrygadówkach na trzy zmiany byliby gotowi robić i za 2k miesięcznie. Tak naprawdę płaca minimalna chroni obecnie nadwiślańskich tubylców przed oficjalnym przerobieniem tej krainy w dziurę trzeciego świata
#antykapitalizm #praca #polska
Zopyross - Dla polskich byznesmenów płaca minimalna to cierń w głowie i powód nocnych...

źródło: 23

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nadwiślańskich tubylców


@Zopyross: ooo dobrze to ująłeś- mininalną mają przeważnie tacy na poziomie "tubylców" plemiennych- dwie ręce, nic więcej.
  • Odpowiedz
Pracujemy dwa razy więcej, ale chociaż zarabiamy cztery razy mniej.
Gdyby wyrównać stawki za pracę do rynkowych obowiązujących, to by cały zagraniczny kapitał ewakuował się w ciągu godziny, i nie zostałby nawet kamień na kamieniu.
  • Odpowiedz