o tym jak bardzo niski był próg wejścia do #pracait uświadomił mnie taki jeden typ ze starej klasy w liceum, które ukończyłem w 2014 r. owy chłop przez całą edukację szkolną był turbotłukiem którego nauczyciele przepychali z klasy do klasy, nie ukończył żadnych studiów (studiował leśnictwo ale go w------i), a i tak wkręcił się do it c--j wie jak, robiąc jakieś g---o certyfikaty z linkedina i kłamiąc że ukończył technikum
GoldenJanusz - o tym jak bardzo niski był próg wejścia do #pracait uświadomił mnie ta...

źródło: giphy

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoldenJanusz: IT to bardzo szeroka branża. wkręcić się do IT i klepać jakieś wizytówki czy stopki mailowe lub instalować adobe readera grażynkom za minimalną krajową to można nawet dziś. na 1 programistę 15k przypada 10 takich strażników magazynu z klawiaturami. mimo że formalnie to IT to praca bardziej przypomina pracę woźnego.
  • Odpowiedz
chyba mi troche odbiło bo jak byłem dzisiaj w sklepie, to mowie sam do siebie pod nosem
- szybciej kamilek rob te zakupy zasobie
albo stał hindus i jakis drugi brązowy azjata to mowilem do nich:
- kamilek the era of polish b2b resources is over xD jak na filmiku od @elo_kebab

to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ViniciusZunior: Kurła, jak popatrzę na swoich kolegów z pracy to czasem się zastawiam gdzie tak naprawdę jestem. Jeden senior, dorosły człowiek, około 20 lat w branży i nie potrafi zrobić konkretnego, zwięzłego status update. Coś, co powinno być trzema zdaniami zajmuje pół godziny.
  • Odpowiedz
Co sądzicie o pracy jako kierowca autobusu miejskiego lub motorniczy? Warto się pchać w takie coś, mając 4 miesiące doświadczenia w jeździe ciężarówką z naczepą? Mieszkam na zadupiu, a najbliższe duże miasta z tramwajami to Poznań i Wrocław.

#praca #pracbaza #transport #poznan #wroclaw
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Nie lepiej jakies ADRy?


@witam12: Zależy o jakich ADR-ach mowa. Jak o podstawowych to się nie opłaca, bo różnicy w zarobkach nie ma, a dziady każą wyrabiać i to często za własne pieniądze tylko po to, żeby przewieźć coś ADR-owskiego pare razy na ruski rok. Jeśli chodzi o rozszerzone ADR-y, np. cysterny, to się nie wypowiem na temat całego rynku, ale wiem, że wielu pracodawców na cysternach (m. in. orlen)
  • Odpowiedz
Tylko człowiek mocno ograniczony intelektualnie może uważać, że "trzeba się było uczyć" to w jakikolwiek sposób sensowna odpowiedź na problemy pracowników fizycznych. Co by to niby miało zmienić? Wszyscy zostaliby pracownikami biurowymi? Czy po prostu przeciętna kasjerka miałaby teraz kilka fakultetów, a inżynier kształciłby się do 40 roku życia, żeby w ogóle wejść na rynek pracy?
Jeżeli natomiast ta złośliwa "porada" jest kierowana do jednostki, to w skali systemu dalej niczego nie
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Morken: @Anomalocaracid To raczej prymitywna chęć podbudowania własnego ego kosztem słabszego i taki rodzaj deklaracji wspierającej system oparty na darwinizmie społecznym i jednoczesne wyrażenie protestu przeciwko dążeniu do zmiany tego systemu. Najzabawniejsze, że tego argumentu najczęściej wcale nie używają jakieś bananowe dzieci, które miały wszystko podane bez wysiłku na tacy, tylko najwięksi drapieżcy, którzy sami wyszli z chama na pana, mają najmocniejsze łokcie i najtwardsze d--y, ale intelektualiści z
  • Odpowiedz
  • 3
@TomSz: Wpis jest w nawiązaniu do pojawiających się ostatnio komentarzy dotyczących kasjerek pracujących w niskiej temperaturze, o których ostatnio było głośno. Nie jesteś w stanie pojąć, że można rozważać jakiś problem w ujęciu innym niż osobiste, co samo w sobie jest objawem słabo rozwiniętego intelektu, więc zrozumiałe jest, że i tego co opisałem we wpisie nie jesteś w stanie pojąć.
  • Odpowiedz
Rozwala mnie fakt że pracodawcy chyba po wysypie jakiś absolwentów filologii angielskiej wymagają C1-C2 do okazjonalnych kontaktów w biurze. Praca w Polsce, w biurze Polacy, korespondencja głównie po polsku eksport to jakieś 10% więc okazjonalnie można 1-2 razy na miesiąc trafić na spotkanie prowadzone w języku angielskim, w którym przez pierwsze lata i tak się zbytnio nie uczestniczy, na rekrutacji luźno rozmawiasz po angielsku wymieniając ze sobą kilka zdań, ale hurr durr
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalxd21: a to ktoś daje j-----e o te śmieszne poziomy CEFR i jakieś certyfikaty? Nigdy się z tym nie spotkałem, po prostu rozmowa rekrutacyjna po angielsku (cała albo część) i tyle. Dla kontekstu, obecnie pracuje w 80% anglojęzycznym środowisku.
  • Odpowiedz
  • 0
@Bpnn: No ja właśnie dostałem odpowiedź że co prawda rozmowa po angielsku przebiegła dobrze, jednak mają kandydatów z poziomem wyższym potwierdzonym certyfikatem. W ogłoszeniu wymóg języka KOMUNIKATYWNEGO nie poziomu tłumaczeń symultanicznych.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No się wku**łem w mojej #pracbaza dzisiaj.

W skrócie - w styczniu/lutym dostajemy coroczne premie, które są uzależnione od tego czy firma osiągnęła swój target z zeszłego roku. Moim zdaniem średnio sprawiedliwe założenie, ale ok.

No i tak na comiesięcznych spotkaniach z CEO słyszymy jak w tym roku idzie nam zayebiście, jak miesiąc w miesiąc firma wyrabia założony target często go przekraczając, że tak dobrze to chyba jeszcze nie było.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ATAT-2: U nas było kiedyś dobrze, zebraliśmy o------l że tak średnio jest i w ogóle, po czym po kilku tygodni dniach Polski oddział mojej firmy został wybrany najlepszym odziałem na świecie, premia, nagrody itd xD
  • Odpowiedz
✨️ Czy zawód lekarza zniknie przez AI?
Śmieszy mnie to że niektórzy wróżą koniec eldorado w IT albo naganiają na medycyne. Prawda jest taka że w medycynie informatyzacja wchodzi na pełnej i w przyszłości zawód lekarza wgl nie będzie potrzebny. Teraz AI ma pełną wiedze medyczną a od operacji są już przecież te roboty DaVinci. Zawsze będzie popyt na programistów bo w każdej branży będzie taka sama informatyzacja i potrzebni są ludzie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie pozwolą na to, programiści uwielbiają ułatwiać sobie życie, poganiać się nawzajem, wywyżaszć itp.

Lekarze chcą pracować dla samej pracy, a nie wykręcać wyniki(chyba, że w PIT) i godnie zarabiać, to nas różni :)
  • Odpowiedz