#anonimowemirkowyznania
Czy da się studiować i pracować jednocześnie bez pomocy finansowej rodziców przeprowadzając się do większego miasta (nie Warszawa)? Biorąc pod uwagę że jestem zwykłym człowiekiem bez większych osiągnięć w dziedzinie naukowej (brak olimpiad itd) oraz bez perspektyw na stypendium socjalne (zbyt duży dochód w rodzinie)?
#studia #studbaza #praca #pracbaza

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5eeb45052d35834c6b87f89f
Post dodany za pomocą
Kolejna praca i znowu trafiłem do kołchozu, dziwię się ludziom którzy potrafią całe życie przepracować na produkcji i jeszcze się cieszą z tej super pracy. Na razie sam siebie zaskoczyłem wytrzymując miesiąc choć za każdym razem powtarzam sobie że to już moja ostatnia zmiana i jutro rzucam papier... Nienawidzę tej roboty. Warunki pracy są tragiczne, #!$%@? fizyczny, zmiany po 12h, nocki, wysoka temperatura, duchota, hałas a to wszystko okraszone żrącą chemią. Każdą
@rbk17 Jak jest upał to częściej wolę jakieś pracę fizyczne - styrasz się, ale upał aż tak nie przeszkadza gdy możesz się ubrudzić czy poruszać mimo bycia spoconym. Jak siedzisz w upale w pomieszczeniu bez klimy to nie możesz się skupić (a praca polega na wysiłku umysłowym), ubranie się klei do ciała i do fotela, a ty nadal musisz do tego wyglądać jak człowiek i nie możesz się ruszyć z miejsca. Tak,
Siemanko Mirasy( ͡° ͜ʖ ͡°)

Szukam osób,które na stałe mieszkają w Belgii albo we Francji. Chciałbym was zapytać o realne koszty życia w tych dwóch krajach. Koszty wynajmu mieszakania,żywność,inne wydatki (Tak, wiem że Paryż czy Bruksela są dużo droższe,niż inne miasta) Po prostu napiszcie w jakim mieście mieszkacie oraz koszty utrzymania- tak plus minus.

Od 8 lat pracuje sezonowo we Francji - Hotelarstwo(Głównie Alpy Francuskie),ale w sumie już
źródło: comment_15923876919McesVgflx231rBmtC7bI5.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@BillyGugu: nie zbieram danych, ile wydaję, po prostu staram się nie wydawać więcej, niż zarabiam, poza tym pracuję w Holandii, na większe zakupy jeżdżę do Niemiec. Właśnie bliskość Niemiec powinieneś najbardziej brać pod uwagę szukając miejsca do osiedlenia. Spróbuję wieczorem zebrać trochę danych i coś napisać
@WegierskiAzbest: przepraszam, że tyle zeszło, ale nie miałem czasu usiąść do kompa na dłużej. Nie wiem, czy Tobie się to przyda, bo ja mieszkam w "normalnej" ;-) części Belgii, Ty pewnie wolałbyś Walonię. Koszty są też różne w zależności od sytuacji osobistej (samotny/w związku/dzieci lub ich brak). Najgorzej mają osoby samotne, bo mają najmniej odliczeń od podatku. U nas w Limburgii wynajem małego mieszkania to koszt od około 500 euro za
Jutro mam rozmowe o prace w sklepie monopolowym. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
A jeszcze rok temu pracowałem w korpo na juniorskim stanowisku za 2400zł... Niby nie dużo, ale i tak były to moje największe zarobki w porównaniu z pozostałymi pracami które wykonywałem. Na dodatek bez studiów.
Będę w międzyczasie szukał czegoś lepszego. Mam nadzieję, że tak do 3 miesięcy uda mi się zmienić pracę na lepszą.
Chciałbym też
@ChelseaDagger: na pewno dobra rada będzie odkładanie jak najwięcej, no i przede wszystkim trzeba być aktywnym na rynku pracy i staraj się cały czas rozwijać. Czyli jak już będziesz pracować w tym monopolowym to staraj się cały czas szukać lepszej pracy (no jako sprzedawca to możesz karierę tylko w Simsach zrobić). Potem jak się zalapiesz do jakiegoś korporacji/biurowej pracy to #!$%@? i po roku/dwóch zmieniasz pracę na wyższe stanowisko i potem
Hej Mirabelki i Mireczki!

Od dobrych paru miesięcy rozwijamy nasz #startup - serwis rekrutacyjny wyłącznie dla branży budowlanej: Budujemy.to. Idzie nam całkiem nieźle - czyli jeszcze się nie zamknęliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°). Chcemy dać Wam się poznać, w związku z czym robimy to słynne #rozdajo !

Do wygrania bon upominkowy do Zalando o wartości 100zł, więc jest o co walczyć!
Będziemy wdzięczni za podesłanie linka
źródło: comment_1592329469jHmBWPMdSE7tUyHT9BL6v5.jpg
Drogie Mirki!
Uważajcie na pracę na sortowni Poczcie Polskiej w Łodzi (WER Łódź przy al. Włókniarzy). Dostałem możliwość pracy w sortowni paczek za 18zł/h. Miały to być paczki małe, typu książki, telefony komórkowe etc. Wszystko byłoby super i byłem z pracy zadowolony. To był mój pierwszy dzień, robota niczego sobie...

Po 3h przyszła kierowniczka zmiany i powiedziała, że bierze mnie i jeszcze trzech gości na dział tzw. gabarytów, bo tam jest potrzebna
źródło: comment_1592300021ONe8Bz6c7lKuQG2es7ZluG.jpg
Mireczki,

nie raz i nie dwa korzystałem z pomocy na mirko. Postanowiłem też trochę pomóc.

Jako, że jestem świetny w rozmowach kwalifikacyjnych, chętnie Wam w tym pomogę. Mam doświadczenie jako kandydat, ale też rekrutowałem do swojego zespołu w #korpo, więc znam sprawę z obu stron. Nie jestem z działu HR, pracowałem jako specjalista, a potem Team Leader kilkunastoosobowego zespołu.

Jeśli macie jakiekolwiek pytania o rozmowy, jak odpowiadać na pytania, co mówić
Matka zawsze mi i bratu powtarzała: "jeśli nie będziecie się uczyć, to w przyszłości będziecie rowy kopać". Brzmiało to jak piekło, do którego trafiają niegrzeczne dzieci. Brat się bardzo przejął. Uczył się pilnie, skończył szkołę z wyróżnieniem i poszedł na studia. Ja jakoś niespecjalnie się przejąłem. Z klasy do klasy się prześlizgiwałem i po szkole od razu do pracy poszedłem. Pracę znalazłem łatwo - na budowie, bardzo dzieżką, a brat w tym
źródło: comment_15922115362DzsSV3XkySlAuePo74u0F.jpg
Moja mama pracuje w jednej z większych sieci sklepów wielkopowierzchniowych. Kojarzycie te reklamy z podziękowaniami dla pracowników za ich odwagę i poświęcenie za pracę podczas pandemii?

W nagrodę za cały ten cyrk dostaną kod dostępu na koncert online

Kierownictwo w dupie ma pracowników, ich zdrowie, samopoczucie, byle utarg się zgadzał. Klienci też inteligencją nie grzeszą i wcale nie pomagają. Chamatwo, wyzwiska typu "ty k*rwo, otwórz kasę" wcale nie są rzadkością, a postawa
źródło: comment_1592120249Q786OuhAeu0VtTC9wHJbZV.jpg
@WyslijNaPwUlubionegoMema: Praca z ludźmi zawsze oznacza kłopoty. Zawsze.
99,9% ludzi wsiadających do tramwaju po prostu wsiada, kasuje bilet (albo i nie), niedługo potem wysiada. Ale ten 0,1% się pamięta, i to na długo. Przez 7 lat trochę się tego nazbiera. Między innymi:

- starszy dziadek (nie menel), załatwiajacy potrzebę na siedzeniu
- rodzinka przewożąca meble
- próba przewiezienia żywej świni
- awantura o zbyt szybką jazdę (i krzyk, że jadę z
#anonimowemirkowyznania
#praca #pracbaza #programowanie #3city
W piątek byłem na swojej pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko junior C++ w jednej z trójmiejskich firm i rekruter mnie pytał głównie o assemblera. Spytałem się czemu mnie pyta o assemblera przecież stanowisko to C++ a on że jak ktoś zna assemblera to znaczy że wie dobrze jak działa komputer i nie będzie miał problemów żeby rozwiązać problemy które się pojawią. Dodał jeszcze że w spacex nawet