@kamikadze97: Każdy ma jakiś rodzaj inteligencji. Jeśli potrafisz pracować planowo, organizować się, wyznaczyć sobie cel i trzymać się tego przez dłuższy czas, to znaczy, że masz rozwiniętą inteligencję organizacyjną albo tzw. inteligencję wykonawczą. Wbrew pozorom nie wszyscy to mają – jest masa ludzi, którzy myślą bardzo szybko, są błyskotliwi, ale nie potrafią planować długoterminowo. Organizowanie czegoś i planowanie ich po prostu męczy albo wręcz stresuje.

Istnieje mnóstwo różnych rodzajów inteligencji. Na
  • Odpowiedz
  • 6
w żadnej kwestii nie mają nic do powiedzenia.


@ab_ovo_usque_ad_mala: Otóż mają. To prosto z wykopu wyszła cała rebelia przeciwko deweloperom, o której mówi teraz cały naród, a właśnie to samo dzieje się z lekarzami. Skala nienawiści społeczeństwa do lekarzy przekroczyła już wszelkie normy. Za chwile dosłownie wywiozą nas na taczkach, a najbardziej oberwie się zwykłym lekarzom co zarabiają grosze w szpitalach i odwalają najczarniejszą robotę.
  • Odpowiedz
  • 6
więc mniej zdolnych ludzi wybiera ten zawód, bo zwyczajnie przestaje się opłacać robić ciężkie studia.


@cyk21: Tylko, że ja uważam że ludzie, którzy mają 90% z matury to się wręcz marnują na tych studiach, bo te studia wcale nie wymagają bycia kimś takim. Większość lekarzy to bezmyślne żywe receptomaty. Do tego nie potrzeba ludzi, którzy zdają mature w skali najlepszy 1% w kraju
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca #pracbaza #wynagrodzenie

Jak ktos uwaza, ze podawanie widelek nic nie zmieni to przpominam:
1. Ustawa naklada obowiazek podawania rzetelnych widelek, jak ktos daje 5000-20000 zo od razu örzyciagnie uwage, ze cos jest nie tak.

2. Obecnie skladam CV na oferty bez widelek, jak sa widelki to sie ciesze, ale jak sa widelki 5000-20000 to od razu w mozgu pojawia sie sygnal UWAGA UWAGA, od razu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BrakWolnegoLoginu: Bo praca w biurze przy tłumie ludzi to jakiś pańszczyźnioano folwarczny wymysł, byle tylko nadzorca kańczugiem chodził i pilnował swoich niewolników. Co tam że głośno, że nie można skupic myśli, ze ciągle ktoś zawraca dupę jakimiś pierdołami z robotą niezwiązanymi. U mnie w biurze sie to zmieniło, ale za każdym razem jak jest wizytacja ważnego pana managera i ściągają ludzi do biura by pokazać jak to dużo ludzi mamy,
  • Odpowiedz
Kto dzisiaj idzie do pracy/roboty/kolchozu/obozu pracy/gułagu/fabryki/magazynu daje plusa na pocieszenie.
:(
#praca
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopek Ja. I szczerze mówiąc lubię takie dziwne dni.

Idziesz. Siedzisz 8h i nic się nie dzieje, nikt nic od Ciebie nie chce, po prpstu pijesz kawkę i ogladasz p------y na telefonie, zeby wrócić do domu przez puste miasto, a wiec 2x szybciej niz zazwyczaj. A na urlop możesz iść jak w robocie jest co robić, tak żeby inni współpracownicy z----------i.
  • Odpowiedz
Chyba się wypaliłem zawodowo. Pracuję na etacie jako spawacz, ale prowadzę też swoją firmę w której od a do z ogarniam wszystko w branży konstrukcji stalowych. Kontakt z klientem oraz spotkania, projektowanie CAD, wykonanie fizyczne elementów. Mam mgr inż, ale pracodawca nie chce za bardzo mnie awansować ze względu na moją działalność, dzięki której dostaje także ode mnie zlecenia. Mam już dość fizycznej pracy bo w takim środowisku szybko traci się zdrowie,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach