Dzisiaj zrobiłem sobie nostalgiczny trip po wynikach Federera przez całą karierę który zakończył się meczem z naszym Hubertem, gdzie już nogi w ogóle Rogerowi nie działały a uszkodzone kolano wręcz samo się zginało gdy biegł do siatki. Smutny to był mecz, bo niby Hubert wygrał, ale Federer po prostu zachował się z klasą jak zawsze. Nie skreczował, a fakt że grał z jednym kolanem ukrywał aż do momentu zakończenia kariery.
@dzihau: przypomina mi tego Polaka grającego na gitarze (Marcin Patrzałek jeśli dobrze pamiętam). Technicznie jest to sztos ale - jak dla mnie - to w ogóle nie brzmi. Takie pląkanie - bardzo trudne ale nadal pląkanie. Pianino czy gitara jako instrument perkusyjny - od tego jest perkusja , bębny, kotły i tym podobne. Moim zdaniem zawsze band będzie lepiej brzmiał od solisty.
Stanowski w tej rozmowie jest jeszcze bardziej napastliwy niż w rozmowach politycznych. Nie znam się na tym jak 99,9% widzów, pewnie nikt tu nie jest bez winy, ale czuję, że Stanowski standardowo kręci, by wyszło na jego. Dodatkowo wcześniej czytałem z 3 wpisy na Twitterze ludzi ogarniętych w temacie, którzy twierdzili, że to wcale nie jest takie czarno-białe i wina nie jest tylko po jednej stronie.
źródło: image
Pobierz