Oczywiście dałem się różowej namówić kolejny rok na wyciągnięcie basenu ogrodowego, bo przez 3 dni był upał i ona się będzie kąpać. Składałem to guwno pół dnia, drugie tyle lała się woda. Żona popluskała się może 2 razy i stoi teraz nieużywane i korzysta z tego tylko robactwo. Poskładam to ostatni raz i za rok ni c---a nie wyciągnę albo oddam komuś na olx, bo zajmuje tylko miejsce w garażu. Powinien być

smutny_kojot














