@baemaj: podczas wyjazdu z żoną do Pragi wykupiłem karmienie kapibar w tamtejszym zoo, było super. Jakby tego było mało, był to pierwszy wolny termin, bo małe były zbyt małe, a ja nawet nie wiedziałem, że będą maluchy. ( ͡°͜ʖ͡°)
Są dostępne spotkania, w tym z kapibarami. Cena uważam jest bardzo wysoka, jak na to ile płaciłem w różnych innych ogrodach (zazwyczaj płaci się całą grupę, 2-4 osoby, a nie od osoby). Ale przeżycie fajne, bierzcie. ( ͡°͜ʖ͡°)
@baemaj: w Pradze płaciłem 250 złotych za dwie osoby (2024), jeszcze dawało ci to wejście przed otwarciem zoo, więc mieliśmy prawie godzinę w niesamowitym klimacie, sierpniowy ranek, tylko my, krzątający się pracownicy i wszystkie zwierzaczki. ᶘᵒᴥᵒᶅ
Ja warszawskie zoo lubię, może nie na zabój, ale mieszkam tu całe życie i naprawdę widzę poprawę, nowe wybiegi, teraz zrobili ten dla pingwinów. Tyle że my z żoną wielcy
@wybryk_natury: przypomniałem sobie jak kiedyś tacie odwołali lot przez śnieżycę. Napisałem reklamację, dostałem odpowiedź, że to siła wyższa i nie kwalifikuje się. Dzień później, chyba nawet na wykopie, przeczytałem że warto skorzystać z usług firm, które jako kancelaria straszą podjęciem środków prawnych i wysyłają pisma liniom lotniczym. I nagle się okazało, że uznali reklamację za zasadną. xD
Pieniądze brali tylko od wygranej, chyba po 70€ od biletu, ale warto było.
Oto Ona, Kitulinka Dziewczynka Summerek Kochany, Mamy Słoneczko Pieszczoszka Ksiezniczka Jedyna...na krawędzi zycia. Ten cholerny #rak ktory ja zżera jest strasznie agresywny. Mala przeszla dwie operacje, I lekarz juz nie chce jej kroić. Jak mam jej powiedziec ze nie mogę juz jej pomóc? Codziennie sie zastanawiam czy ten dzien to nie jest ostatni, bo dni sa lepsze i gorsze. Summer raz wcina z
@emi_emi: Dwa lata temu musiałem pożegnać się ze swoim kotkiem. Najgorsze, że relatywnie młodo i po długiej walce wszelkimi możliwymi sposobami. Też miał zabiegi, operację, przetaczanie krwi, gdyby nie młody wiek, to weterynarz od razu zleciłby uśpienie, ale twierdził, że warto, bo mógłby pożyć jeszcze wiele lat. Codzienne wizyty u weta, ogrom pracy włożonej w to, żeby wyzdrowiał, a finalnie po krótkiej poprawie organizm się poddał. Był blady, ciągle w
@emi_emi: Tak, nerki. Tutaj coś na poziomie genetycznym się zadziało, bo jego brat ma tylko jedną nerkę i też działa jak działa. Na razie cieszymy się, że wyniki ma w porządku, nerka zakamieniona, ale nie pogarsza się. Jest na karmie wspomagającej układ moczowy, do tej pory miał tylko jedną operację 3 lata temu, kiedy dwa kamienie wpadły mu do pęcherza i były zbyt duże, aby sam je wysikał. Teraz zajmujemy
@ElLama w sumie trochę pokazali dodatkowych aktywności, a to na pewno będzie miało duży wpływ na odbiór gry. Raczej wygląd już tylko będzie skalowany przez AI w przyszłości więc na ten moment jest zajebiscie. No i pytanie ile zajmie zrobienie 100%
@ElLama: Zależy czy pytasz o grę, czy prezentację. Gra jak gra, R* za wiele rzeczy można j---ć, ale raczej nie za to, że robią słabe koncepcyjnie czy gameplayowo gry - zapowiada się kolejna kompletna gra "totalna" po GTA V i RDR2. Co najwyżej mogą być bolączki optymalizacyjno-techniczne xD Jest w porządku. Prezentacja poniżej oczekiwań, ot gameplay złożony głównie z cutscenek, no tak średnio.
Rafał Brzoska pokazał kolejny przykład oszustwa rozpowszechnianego w mediach społecznościowych. Tym razem w fałszywym materiale wykorzystano wizerunek prezydenta Karola Nawrockiego. Szef InPostu ponownie apeluje o dotkliwe kary dla platform zarabiających na scamie.
@BreathDeath: nie 25%, tylko 4,5%. Z artykułu w Reutersie, który opisywał sprawę, przytaczana często na wykopie informacja o 10% dotyczy zarówno scamu jak i produktów zakazanych, nielegalnego hazardu, treści pornograficznych, itd. Z high-risk scam ads, szacowali 7 mld, czyli 4,5% właśnie. 7 mld piechotą nie chodzi oczywiście, ogromne pieniądze dla jakiejkolwiek firmy.
@ukojenie: Przy bardzo niskim poziomie życia dodatkowy zastrzyk gotówki, który pozwala nie martwić się o rachunki czy jedzenie, na pewno działa niesamowite cuda psychologicznie.
@Cztero0404: ale o czym Ty w ogóle mówisz, przecież duża część postów/komentarzy przy jakimkolwiek meczu, to komentarze nie od kibiców tej drużyny, bo oni są zajęci przygotowaniem do oglądania meczu, a nie siedzeniem na twitterze. xD I tak zawsze jest. Rozumiem, że jak Legia grała w pucharach, to nikt z Lecha absolutnie ani jednego komentarza nie zostawił, nigdy? Nikt nigdy nie trollował/skrytykował, rozumiem siedzieli cicho i po prostu w zadumie
@Cztero0404: Czyli to, że ktoś obecnie coś pisze, to jest argument, ale to, że ktoś z Lecha pisze, to już nie jest argument. Ok, w ogóle świetnie odniosłeś się do mojej wypowiedzi, bardzo silnie uargumentowane.
@lubie-sernik: Kiedyś czytałem o Da Nang, że ludzie polecają żeby zwrócić uwagę na...pleśń. Dokopałem się nawet do tych postów na reddicie:
Here's the deal: if you're a traveler considering moving to Da Nang because of its "cheap" rent, be aware that over 60% of apartments here come with mold, humidity, sweaty walls, bad odors, or lingering damage from previous moisture issues
Sooo much mould. Visit houses / apartments first and
#mecz fajnie było, dziękuję wszystkim wykopkom za współudział w smieszkowaniu! Obyśmy wszyscy dożyli do następnego pucharu w 2030. W międzyczasie widzimy się niedługo na Champions League?
@ProblemM8: ja na 4 lata wracam do piwnicy, nie dziwię się, że przestałem oglądać piłkę, serio 95% meczów, to były takie paździerze, że szkoda mojego czasu
@Mikka: Bo grali chłam, ledwo przeszli Egipt i Szwajcarię, pokonali Anglię tylko dlatego, że Anglicy postanowili przestać grać z jakiegoś sobie znanego tylko powodu, zesrali się metr przed kiblem.
Oddali 0 strzałów w 90 minut. 2 niecelne w 90 + 30'.
Finalista pełną gębą. xd Prawda jest taka, że uratowała ich drabinka.
źródło: IMG_2175
Pobierzźródło: IMG_8561
PobierzSą dostępne spotkania, w tym z kapibarami. Cena uważam jest bardzo wysoka, jak na to ile płaciłem w różnych innych ogrodach (zazwyczaj płaci się całą grupę, 2-4 osoby, a nie od osoby). Ale przeżycie fajne, bierzcie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja warszawskie zoo lubię, może nie na zabój, ale mieszkam tu całe życie i naprawdę widzę poprawę, nowe wybiegi, teraz zrobili ten dla pingwinów. Tyle że my z żoną wielcy