Chłop ponad 10 lat życia męczył się wstawaniem o 5 do kołchozu. 10 lat zmuszania się do spania o 22. Za nic nie mogłem sobie z tym poradzić, żadne leki, żadne suple. Wieczne niewyspanie i brak energii. Mówili że tak mam i tyle, nic z tym nie zrobię, trzeba zmienić pracę najlepiej. Tak zrobiłem. Teraz jak już nie muszę wcześnie wstawać to padam na ryj o 21:45 i wstaje wypoczęty przed 5
@Obrzydzenie: Psycha tak ma. Jak masz przymus wstawania i wiesz, że budzik zadzwoni nieuchronnie to się nigdy nie wyśpisz, choćbyś był porannym ptakiem z natury.
Jestem w pracy. Ogólnie siedzę na dupie i otwieram bramę dla samochodów. Ogólnie wjeżdża z 6-7 samochodów na całą zmianę. Mam ze sobą Legiona Go S i czytnik ebooków. Co będzie lepsze do robienia? Czytać czy grać? #pytaniedoeksperta #gry #ksiazki #praca #pracbaza
Z jaką powszechnie lubianą rzeczą masz totalnie na pieńku i nie rozumiesz jej fenomenu?
Czas na sobotnie wyznania. Każdy z nas ma w otoczeniu coś, co wszyscy wokół uwielbiają, zachwalają i polecają na każdym kroku, a u Ciebie wywołuje to co najwyżej głębokie zdziwienie albo odruch wymiotny. Może to być megahitowy serial, który dla Ciebie jest nudnym gniotem, uwielbiany gatunek muzyczny, typ urlopu polegający na leżeniu plackiem na plaży, albo modna kulinarna
Markowe ubrania. Wszystko i tak jest szyte w Bangladeszu z podobnych materiałów, więc marka to tylko psychologiczny zabieg marketingowy.
Picie alkoholu. Zwłaszcza z powodów smakowych. Ludzie potrafią się oszukiwać, że p--o kraftowe jest lepsze niż koncerniaki a gdyby zrobić u nich ślepy test to nie wyczuliby różnicy. Ceremonia picia wina, z tym wąchaniem trunku, korkami, ocenianiem koloru i osadu to kolejny pic na wodę. Może ma to znaczenia dla
Jaka jest najgorsza rada od "autorytetu”, w którą uwierzyliście?
U mnie klasyk: "Idź na stabilne studia, potem znajdź bezpieczną posadę w urzędzie/korpo i przepracuj tam trzydzieści lat do emerytury”. Brzmiało rozsądnie, dopóki zderzenie z rzeczywistością nie pokazało, że "stabilność” oznaczała stagnację, minimalne podwyżki i wypalenie zawodowe już przed trzydziestką.
A jak było u Was? Jaką najgorszą radę dostaliście od kogoś, kogo uważaliście za mądrzejszego, i ile zajęło Wam zrozumienie, że to bzdura?
"Idź na stabilne studia, potem znajdź bezpieczną posadę w urzędzie/korpo i przepracuj tam trzydzieści lat do emerytury”.
@patinete: Ale u mnie to działało, tyle, że ja dziadersem jestem. W korpo od 2008 do teraz, ale myślę o kompletnej zmianie branży. W tym czasie wzięty kredyt, spłacony, oszczędzanie, sprzedaż mieszkania, kupno większego w fajniejszej okolicy za gotówkę. Dzisiaj doradzałbym omijanie korpo szerokim łukiem.
Jak byłam dzieckiem i mieszkałam z mamą, ciągle ktoś do nas wpadał albo my gdzieś szłyśmy. Kawa, imieniny, sąsiadka z ciastem, znajomi bez zapowiedzi. Nikt nie potrzebował trzech tygodni wyprzedzenia, żeby się zobaczyć. Teraz mam wrażenie, że im jesteśmy starsi, tym bardziej każdy zamyka się w swoim małym świecie. A jak pojawiają się dzieci, to już w ogóle wszystko zaczyna kręcić się wokół grafiku, drzemek, kąpieli i zajęć.
@sarnita: Dobry temat. Jestem po 40 więc dobrze pamiętam te czasy, które opisujesz i potwierdzam, że tak było. Zmienił się bardzo sposób bycia. Kiedyś było biednie, możliwości poprawy swojego bytu niewielkie, był marazm i brak wzrostu gospodarczego i każdy miał mniej więcej to samo. Ale było stabilnie i wydawało mi się z perspektywy dziecka, że ludzie mieli więcej czasu dla siebie i też potrzebowali siebie nawzajem. Kolejki po wszystko, więc
Cześć, To mój pierwszy artykuł i długo się zbierałem by podzielić się na wykopie czymkolwiek co robię. Zrobiłem mapę. Dużo osób w Polsce, szczególnie młodych (ja mam 30 lat) uważa, że nie stać ich na własne mieszkanie/dom. Chciałem zobaczyć jak to faktycznie się kalkuluje w Polsce, wziąłem dane z&nb
@JaNieGejJaPapiesz: Bo nie rozumiesz. "róbta sobie dzieci " to w domyśle: zakładajcie rodziny, róbcie dzieci, kochajcie się wzajemnie i szanujcie Samotna matka gdzieś popełniła błąd na etapie "kochajcie się wzajemnie i szanujcie". Opcje są z reguły dwie: 1. sama odeszła od chłopa, w dodatku często z pobudek finansowych i egoistycznych 2. związała się z bad boyem. Wszystkie sygnały na niebie i ziemi wskazywały jej, żeby się z tym chłopem nie
@Marysiabaton: A ok. Z tym się nie kłócę. Nie wchodzi się w relacje z toksycznymi osobami bez względu na płeć. Żaden toksyk nie zasługuje na szansę. Nie rozumiem dlaczego wiele osób tego nie rozumie.
@choochoomotherfucker: Tak, ale nie kupuję tego. Tzn co do pkt 1 i 2 jest na świecie skończona ilość socjopatów i chamów i tak było zawsze. Ale ilość rozwodów w ostatnich latach wzrosła diametralnie. Nie wierzę, że u większości z nich nie dałoby się nic zrobić w celu uratowania związku dla dobra dzieci. To jak to jest, że kiedyś rozwody były rzadkością a dzisiaj co 3 małżeństwo się rozpada? Bo ludzie
Jeśli Lecha i Jaga nie będą wykręcały wyników ponad stan to będzie to słabiutki rok pod kątem rankingu. Mam mniejszy ból d--y o mecz Lecha z Aarhus niż Górnik - Fenerbahce i Raków - Hajduk. Górnik nie był gorszy a w formie są niezłej. Duża szansa byłaby na grę wiosną gdyby trafiła do LK. Raków gdyby wygrał z Hajdukiem to w takiej formie dużo punktów by nie zdobył, ale
Ja p------e co ja o-------m, zajebcie mnie błagam. Poszedłem się n-----ć ze szwagrem i coś mi o----------o i podobno mu jebłem, a później próbowałem go przelizać. Wyskoczyłem z okna (na szczęście to był dom tylko z parterem) krzycząc, że p------e to, a później z-------m zgona i jak mnie znajomy szwagra odwoził na chatę, to się zesrałem. Pierwszy raz coś takiego o-------m po alkoholu. Nie mam już się co tam pokazywać :(
Branża zakładów wzajemnych obraca miliardami, a walka o uwagę typera przeniosła się do aplikacji mobilnych. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wytacza jednak ciężkie działa. Regulator prześwietla największych rynkowych graczy, sprawdzając, czy ich interfejsy nie manipulują ludzkimi emocjami.
@EmDeCe: W ogóle h----d to g---o. Rachunek prawdopodobienstwa po prostu nie pozwala na wygraną w dłuższej perspektywie czasowej. Każdy średniointeligentny 40 latek o tym wie, ale mnóstwo 20 latków wierzy w coś takiego jak szczęście albo dobrą rękę.
Mirki czuje sie jak przegryw studiuwałem gowno kierunek ekonomia nzaocznie 3 lata. Niestety nie znam angielskiego na co dzień pracuje jako kurier. Nie wiem co dalej robic czy isc na stufia dzienne magistra czy jakis kurs na koparke. Czy jakis inny kurs. Vzy na produkcje lub zostać jako kurier. Nie chce skonczyc jak rodzenstwo siostra 10 lat po prawie 1900 brat 9 lat po geodezji i miał 2300 a teraz na tirach
jak ogarniasz ekonomię to startuj w korpo z finansami i na bank nie będziesz biedował
@paluszki_rybne: Nie te czasy. Pracuję w korpo finansaowym i moje dni w firmie są policzone. Procesy przenoszone są do Indii. Te koparki Opa to naprawdę rozsądna opcja. Sam zresztą myślę o zawodzie fizycznym. Przez lata wpajano ludziom, że po wyższym jest praca. No i namnożyło się białych kołnierzyków. Jeszcze to działało jak prężnie działało SSC.
Dwie osoby - kobieta i mężczyna - zginęły na skutek potrącenia przez samochód na ul. Solnej w Krakowie - przekazała Interii rzecznik krakowskiej policji. Wśród poszkodowanych było też roczne dziecko. Do potrącenia trójki pieszych przez samochód doszło w sobotę (22 sierpnia) ok. godz. 17.45.
Psiarskie bydło oburzone zakazem wstępu z psem na tereny chronione będące ostoją dzikich zwierząt, które chcą mieć komfort i spokój.
Dyrekcja Kampinoskiego Parku Narodowego podzieliła się wyrokami sądów przeciwko psiarzom spacerującym z psami po terenach chronionych mimo zakazów. Psiarzy znowu bolą d--y, że gdzieś nie są mile widziani. I bardzo dobrze.
@WielkiNos: Trzeba puścić famę, że zakazane jest ruchanie psa jak sra. Od razu powstaną komentarze: - w chuju to mam, a kiedy mam psa r----ć? - a ja mam pieska i rucham go kiedy chcę - ruchałem, rucham i będę r----ć - chory przepis z tym zakazem ruchania
A niech ma. Ale dorobienie się takiej kasy na nagrywaniu jak się w-------a bułkę z kotletem to już jest idiokracja na pełnej k----e #internet #polska #zalesie
@szuwarek: Idiokracją jest też kupno bardzo drogiego auta na lans. Nie zawsze będzie popularny. Każda formuła się kiedyś kończy. Taki hajs za młodu lepiej oszczędzać lub kupić tani w utrzymaniu mieszkanie lub dom i żyć sobie z procentów dobre kilkanaście lat. Szybki i bezwysiłkowy hajs potrafi zepsuć człowieka i jego priorytety życiowe.
Teraz jak już nie muszę wcześnie wstawać to padam na ryj o 21:45 i wstaje wypoczęty przed 5