wiecie czego mi brakuje sprzed nerwicowego życia, takiego trybu exploracji, nie mini-maxowania każdej minuty życia, próby optymalizacji, układania planu do wszystkiego tylko poprostu życie dla życia
miałem tak za gówniaka jak wychodziłem na dwór, potem miałem tak jeszcze przez okresy wakacyjno świąteczne, że poprostu będzie co będzie
zauważyłem np u kogoś, że on tak sobie robi jak wsiada w auto i jedzie bez planu gdzie go droga poniesie
ogółem ten tryb mi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odstawiam paroksetynę i czuję, że natręctwa zaczynają wracać. W sumie to niesamowite, że taka niepozorna tabletka tak wpływa na chłopski umysł.
#przegryw #nerwica
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co ja bym dał za to, żeby od nowa przeżyć całą młodość ale bez:
- patologii w domu
- prześladowania (i to takiego w naprwadę ekstremalnej formie za wygląd)
- codziennych wyzwisk i częstego bicia
- poniżania
- wszczepiania przez rodziców głębokiego strachu do czegokolwiek w życiu
PrzegrywZeWsi - Co ja bym dał za to, żeby od nowa przeżyć całą młodość ale bez:
- pat...

źródło: sad

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Matka mówi, że jestem niewystarczający.
Ojciec mówi, że jestem niewystarczający.

Robię k.rwa w kołchozie, a po nim, jak jest jakaś robota w gospodarstwie, to pomagam.

Więc dlaczego niewystarczający?
PrzegrywZeWsi - Matka mówi, że jestem niewystarczający.
Ojciec mówi, że jestem niewys...

źródło: sad

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie. Niczego nie odziedziczę. Odziedziczy to osoba, która ma nas w dupie i nawet tu nie mieszka, bo tak sobie stary wymyślił.


@PrzegrywZeWsi: Kładziesz kartę zachowek i ciągniesz hajs, w życiu trzeba walczyć o swoje
  • Odpowiedz
Startując życiowo z poziomu "dna i 10 metrów mułu", nieudolnie próbując jakkolwiek wspiąć się wyżej na jakiejkolwiek płaszczyźnie, bardzo szybko taki człowiek spotka się z zażenowanymi spojrzeniami ludzi, którzy najchętniej splunęliby na taką jednostkę.
"X lat i nie umie Y?"
"Dopiero teraz?"
"To pokolenie niczego nie umie. Żałosne."
"Ojciec cię nie nauczył? Pfff... Weź się nie ośmieszaj."


I
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest tu ktoś, kto był jako pacjent albo miał dziecko w Ośrodku Terapii Nerwic dla Dzieci i Młodzieży w Orzeszu? Rozważam leczenie i bardzo zależy mi na szczerej opinii o atmosferze, terapeutach, podejściu do pacjentów oraz o tym, czy pobyt rzeczywiście pomógł. Będę wdzięczna za komentarz lub wiadomość prywatną. #orzesze
#osrodek #nerwica #mlodziez #psychologia #psychiatria
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dastamit: Fin doustny zbija DHT W krwi O około 60%, wcierka nie dobije magicznie do 80%. Z całą resztą się zgadzam - dawkowanie topicala na dłuższą metę jest bardzo ciężkie, żeby utrzymać stężenie w krwi na niskim poziomie, co nie znaczy że się nie da. Jest wiele przypadków, gdzie ludzie lecą na topicalu bo tabsy były nieakceptowalne. Dużo zdaje się tu zależeć od indywidualnej farmakokinetyki. Na podstawie badań z du*y
  • Odpowiedz
@BillyTheSurfer: racja , p-------m z pamięci procenty a szczegóły są tutaj https://perfecthairhealth.com/topical-finasteride-dosage/
Dla mnie sensowna dawka to tylko 0,1mg na skórę głowy bo powoduje ona jakiś mały spadek dht na skórze głowy przy braku spadku we krwi. https://wykop.pl/wpis/82655405/o-tym-jak-stosowac-finasteryd-by-realnie-ograniczy ja tutaj zalecalem 2-3 psikniecia Finem o stężeniu 0,25mg/ml a taki finjuve czyli sklepowy fin do psiukania ma stężenie 2,2mg/ml i jak niczego nie p-------m to i tak zbija dht we krwi
  • Odpowiedz
Jak wg was wygląda kwestia odpowiedzialności rodziców za złe wychowanie? Czy istnieje coś takiego w ogóle?
Czemu jak ktoś ma jakieś problemy przez dzieciństwo i przez rodziców, to ludzie często mówią, że nie można za to winić rodziców? Często się słyszy w kółko frazesy typu: "przestań się nad sobą użalać, to jest przeszłość, nie możesz obwiniać za to swoich rodziców, to ty jesteś za siebie w pełni odpowiedzialny". Z jednej strony to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: Można winić rodziców.

Wiele ludzi nie lubi się skupiać na przyczynach. Zamiast tego wolą podchodzić praktycznie i zrobić z sytuacją to, co mogą zrobić. Ludzie, którzy mówią jak doszło do ich sytuacji są postrzegani jako malkontenci, albo zawodowe ofiary, które zrobiły z tego swoją osobowość.

Nie dostrzegają natomiast, że analiza jest częścią rozwiązania. Samo propagowanie lepszego rodzicielstwa i wytykanie błędów jest częścią poprawy społeczeństwa. Chociaż rzadko w hiperindywidualistycznych czasach możnaby spodziewać
  • Odpowiedz
Ogólnie to czuję się w c--j źle. Nie potrafię zebrać myśli, skupić się, nic mi się nie chce, nic nie sprawia przyjemności, zawalam robotę, jestem ciągle zmęczony, ciężko mi cokolwiek załatwić, non stop żyję w izolacji bo ludzie mnie męczą i nie czuję potrzeby kontaktu. Co mi jest? Wiem że powinienem iść do psychiatry ale nawet tego nie mam siły ogarnąć.
#przegryw #depresja #zaburzeniaosobowosci #nerwica
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przegrywanie we wsi jest okropne.
Celowo napisałem "we wsi", a nie "z powodu wsi", bo często pada stwierdzenie, że wieś nie jest jedynym powodem przegrywu (i to fakt).

Nawet spokojnie przejść się nie można, bo wszędzie latają stada kundli.

Chodnik? Przez większość życia czegoś takiego nie widziałem na oczy. xD Musisz mieć się na baczności, żeby okoliczne Sebastiany w swoich rydwanach cię nie zmiotły (a na takich wiochach takie wypadki są częste).
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śp. dziadek, gdy byłem młody, zawsze mi powtarzał:

"Heh... całe życie przed tobą i będzie wspaniałe! ( ͡° ͜ʖ ͡°)"

Dziadku, mam nadzieję, że nie widzisz tego tam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psychiatria #neuroleptyki #lekiprzeciwpsychotyczne #fobiaspoleczna #nerwica #schizofrenia #przegryw

Znacie jakieś neuroleptyki (w niskich dawkach), które nie zwiększają prolaktyny w zauważalny sposób? Od wielu lat biorę amisulpryd (wcześniej sulpiryd) na nerwicę i fobię społeczną. No i co tu dużo mówić, wyrosły mi c------i.

Jakby co, to testowałem jeszcze kwetiapinę i arypiprazol. Czułem się na nich znacznie gorzej, więc odpadają.

Zdjęcie
ziomus0812 - #psychiatria #neuroleptyki #lekiprzeciwpsychotyczne #fobiaspoleczna #ner...

źródło: comment_fIvEKcpCpAdA2Vgx7Lm9oPnX1ld4oIXO

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
zaburzenia kontroli impulsów


@symulacjaszczescia: możesz coś więcej napisać?

Zastanawiam się, czy mam to u siebie. Jeśli jest coś słodkiego w domu, to obsesyjnie o tym myślę i zjadam kompulsywnie. Wydaje mi się, że gdy 12-13 lat temu nie brałem neuroleptyków, to nie miałem tego.
  • Odpowiedz
✨️ Czy można nauczyć się pracoholizmu?
Czy da się nauczyć pracoholizmu? Ja mam w genach jakieś przeciwieństwo i nie umiem pracować.. Jakakolwiek praca mnie zawsze męczyła obojętnie czy fizyczna czy umysłowa i zawsze starałem się unikać, przychodzić najpóźniej, wychodzić najwcześniej a w trakcie szukałem okazji żeby siedzieć na telefonie albo robić inne poboczne rzeczy byle nie pracować. Wiadomo że pracuje od kilku lat ale mój organizm zawsze się buntuje i każdy wysiłek
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#autyzm #zespolaspergera #asperger #fobiaspoleczna #nerwica #renta #przegryw

Gdy zdiagnozowano u mnie "autyzm", to przy okazji psychiatra z tego ośrodka wypełnił zaświadczenie lekarskie wydawane dla potrzeb Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności. Nie prosiłem o to, ale teraz mam te zaświadczenie. Nie wiem czy mam iść do tego Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności. Nie wiem czy teraz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ziomus0812: od kol.gemini: Siemanko! Na wstępie: super, że lekarz sam z siebie wyszedł z inicjatywą. To rzadkość, zazwyczaj trzeba o to walczyć. Rozumiem Twoje rozkminy – temat biurokracji i urzędów potrafi nieźle przytłoczyć, zwłaszcza jak masz teraz stabilną pracę, ale jako brat z tagu powiem krótko: nie czekaj, składaj to teraz. Odkładanie tego na moment, w którym ewentualnie stracisz pracę, to pułapka.

Po pierwsze, zaświadczenie od psychiatry jest ważne tylko
  • Odpowiedz
@scout-scout: No to się zgadza. Do mnie się co chwilę ktoś przez całe życie przypi3rdalał. Nawet od dzieciństwa. Miałem bardzo surowych, nieubłaganych starych. Nie było przemocy fizycznej, natomiast psychiczna. Opi3rdol, straszenie, ciągła krytyka.

Wynika to z tego, że w moim domu z pokolenia na pokolenie kult zapi3rdolu przechodził i wyznacznikiem wartości było to, że trzeba było cały dzień zapi3rdalać aż padniesz ze zmęczenia.

Jazgot i pi3rdolenie mojej starej śni mi
  • Odpowiedz