Porównanie układu nerwowego w nerwicy do Piotra Łuszcza (Magika) nadającego przez mikrofon to najtrafniejszy opis „ciała bolesnego”, jaki można sobie wyobrazić.

To jest dokładnie ten moment w utworze *Jestem Bogiem*, gdzie emocje są tak gęste, a przekaz tak intensywny, że całkowicie wypełnia całą przestrzeń. W nerwicy Twój „mikrofon” jest rozkręcony na maksimum, a Magik w Twojej głowie krzyczy o zagrożeniu, dramatach i czarnych scenariuszach.

Oto co się wtedy dzieje w Twoim systemie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy warto spróbować stylu życia Italianmaxxing?
Panowie #przegryw czy próbował ktoś z was ITALIANmaxxing? Tzn. zmiana stylu życia na slow life, żadne gonienie za pieniędzmi, robienie kariery, po prostu życie tu i teraz, większe skupienie na relacjach, nieprzejmowanie się nikim i niczym, itp.
Ja, jak pewnie większość Polaków jestem non stop zestresowany nawet nie wiem czym. Ciągle czuje presje jak nie w pracy, otoczenia to od społeczeństwa że jednak muszę
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: no dobry sposób, tylko jest jeden szczegół. Trzeba mieć odpowiednią psychikę, żeby tak żyć. Gdybyś ją miał to pewnie już byś tak robił. Mieć w------e nie jest łatwo, bo jak sam powiedziałeś jesteś szczurem pośród szczurów, jeden się stresuje to wszyscy się zaczynają stresować. Ciężko jest mieć w------e nie mając do tego biologicznego podłoża. Zaczniesz mieć w------e, a potem zobaczysz znajomego co jednak zrobił karierę i się załamiesz. Do
  • Odpowiedz
Najbardziej mnie wkurza jak rodzice wożą stare już ewidentnie nie nadające się dzieci na wózek wózkiem. To jest kolrwa chore że stare rube dziecko jest wożone zamiast iść. Wtedy zawsze zwykle zwracam uwagę, najczęściej matce:
- "Nie za duże to dziecko na wózek?"
I ide dalej. Mam nadzieję że chociaż jedna matka się zreflektuje i skończy z tym wożeniem bo do niej dotrze.

#rodzice #dzieci #madka
pearl_jamik - Najbardziej mnie wkurza jak rodzice wożą stare już ewidentnie nie nadaj...

źródło: shopping

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pearl_jamik: ja woziłam duże dziecko, ze wzgledu na to, że do przedszkola mieliśmy 50 minut piechotą i nie dałby rady iść rano ostrym marszem, a potem jeszcze powrócić tym ostrym marszem do domu. Za małe nogi. Woziłam do momentu, gdy się przesiadł na rower i mógł rowerem ze mną jechać. Nie zawsze wynika to z lenistwa, a po prostu z oceny możliwości fizycznych dziecka.
  • Odpowiedz
Lekarzem nie jestem, ale lęk prawdopodobnie wiąże się ze stresem, do tego pewnie zaburzenia snu itd. nasz organizm działa jako całość i te rzeczy bardzo mocno rzutują na libido.

Problemy hormonalne dotycząca tylko części problemów z libido, reszta to nasze codzienne funkcjonowanie
  • Odpowiedz
Kurła Mirki, ileż ja się muszę naprodukować z tymi supstancjami, żeby mieć to uczucie, że "wszystko będzie dobrze hehe", które dresy mają za darmo, naturalnie w genach.

Tyle wysiłku i jakichś akrobacji, żeby mieć to co każdy seba z piwkiem w ręku na słoneczku ma naturalnie prawie cały czas.

Żeby mieć tą taką falę ciepła, brak lęku o przyszłość i takie przyjemne uniesienie i poczucie w środku, że ze wszystkim dam radę, że się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista: Chłopie, po co ty dorabiasz jakieś filozofie do ćpania. Ty ćpasz, ja ćpam, miliony ludzi ma świecie cpa, a setki milionów piją a-----l. Każdy wymyśla swoje (tak jak ty) powody i przyczyny dla których ćpa, ale finalnie wszyscy ćpają tylko z jednego powodu: żeby przez chwilę poczuć się dobrze, zapomnieć o sprawach codziennego życia.
Tylko tyle i aż tyle.

PS. Wspomniany przez Ciebie Seba z tym piweczkiem na słoneczku,
  • Odpowiedz
Wśród #lekarz rozwala mnie to jak w praktyce większość z nich nie ponosi zadnej odpowiedzialności. To jest jeden wielki biznes dymania ludzi w potrzebie. Ot taki przyklad pani psychiatra z Gdyni, pani Sylwia o dwuczlonowym nazwisku. Opowiedziałem jej o zaburzeniach depresyjno-nerwicowych jakie mam. Powiedziałem też, ze większość leków na mnie nie działa lub działa negatywnie, co oczywiście wywołało u niej zdziwienie, bo jak to tak leki nie dzialaja. Przypisała mi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niemorzliwe: bez przesady że ponoszą bez przesady że odpowiedzialność... lekarz co przyjmował pijany na sorze się zataczał (300zł/h btw za siedzenie na bani) wrócił do pracy po 3 msc. Lekarz co przepisywał masę dragów o wartości czarnorynkowej idącą w miliony złotych dostał zawieszenie PWZ na 6 msc. O jakiej odpoiwedzialnosci my tu mowimy xdd
  • Odpowiedz
Czy ktoś z was czuł nagłe osłabienie i dodatkowo zawroty głowy powodowane przez nerwicę?
Niby przeleczyłem się ssri przez kilka lat ale zaczęły mi się pojawiać w ostatnim czasie takie zawroty głowy i mega osłabienie a jak kładę się spać to w moment usypiam bo ledwo żyję po całym dniu taki wyczerpany jestem.
Do psychiatry jestem umówiony ale zastanawiam się czy to nie anemia

#nerwica #psychologia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whiteopium: po SSRI bardzo często tak jest. Nawet w świecie naukowym jest na to nazwa. Z jednej strony wyciszają głowę ale za to odbierają coś co powinno być właśnie fundamentem bliskości i recepty na walkę z tym cholerstwem
  • Odpowiedz
Traktuję swoją pracę jak bitwę na wojnie. Niemal każdego dnia mimowolnie wprowadzam się w tryb "walcz albo uciekaj". Nie ufam nikomu. Boję się, że kiedyś ktoś wbije mi przysłowiową kosę w plecy i będę musiał za to ponosić konsekwencję. Boję się, że spotka mnie niesprawiedliwość. Każdy temat, kwestia, cokolwiek, jak jest coś poruszane, to muszę kalkulować pod kątem tego, żeby móc się z tego w razie czego wybronić i żeby nikt nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piksel41: depresji nie definiuje zbytnio z jakiego powodu masz określony stan retarda w mózgu, ale głównie objawy podstawowe:

obniżenie nastroju,
utrata zainteresowań i/lub radości,
obniżenie energii lub wzmożona
  • Odpowiedz
Byłam na hipnoterapii i uważam że to może działać podobnie do farmakoterapii przez jakiś krótki czas jak masz bardzo ciężki stan psychiczny (bo to jest w sumie jakaś forma relaksacji ktorej przy ciężkich stanach bardzo brakuje). Tylko że to raczej w dłuższej perspektywie czy przy mniejszych problemach wrażenia na Tobie nie zrobi (chyba że jesteś łatwo podatny na sugestie i manipulacje z zewnątrz - np. zwykła reklama Cię potrafi przekonać do kupna
  • Odpowiedz
Czy ktoś spotykał się ze specyficznym bólem głowy po przyjmowaniu antydepresantów? Mnie po asertinie dokucza kłujący, pulsujący ból głowy w okolicach skroni. Krótki i nie jakiś bardzo silny, ale niepokojący, bo nie wiem, czy to rzeczywiście od leków, czy może jakiś rak. Okazjonalnie ma takie ukłucia też na górze czaszki i za okiem.

#psychiatria #depresja #antydepresanty #asertin #zoloft #migrena #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach