Albowiem powiadam wam, to my sami swoim umysłem stwarzamy świat dla siebie. To my posiadamy filtry dzięki którym świat staje się w każdej mikro sekundzie. To my na podstawie naszych przekonań, doświadczeń i oczekiwań rekonstruujemy rzeczywistość. Nie widzimy rzeczy takimi, jakimi są. Widzimy je takimi, jakimi my jesteśmy.
@Handstander12: nie dla siebie, gdyż nie ma żadnej osoby a priori, tylko umysł stwarza reprezentację siebie w reprezentacji świata jak podprogram zagnieżdżony
@Handstander12: trudno się nie zgodzić, ale jest też w pewnym sensie wyzwalające hehe Tak czy inaczej ta maszyneria jest bardzo sztywna i nawet jeśli przyjmiemy, że sami dla siebie stwarzamy świat, to niewielki mamy wpływ na jego wygląd
✨️ Dlaczego antynatalizm budzi kontrowersje?Ⓘ Pytanie do antynatalistów - właściwie to co was to obchodzi czy ktoś chce mieć dzieci czy nie? Bo ja tu widzę typowo narodową cechę włażenia komuś w buty i wtrącania się w nie swoje sprawy. Tylko nie zasłaniajcie się jakąś nadwrażliwością na otaczający was świat. Gdybyście chcieli zbawiać innych to zaczęlibyście od swojego podwórka a nie walczyli z chochołem dla samej walki i filozofowania żeby poczuć się
@mirko_anonim: To jest reakcja na nachalną propagandę prorodzinną, gdzie rodzina/otoczenie/społeczeństwo wykazuje się typową narodową cechą włażenia komuś w buty i namawia ludzi do posiadania dzieci
Sprowadzanie na ten swiat nowe jednostki to ogolnie deblistwo ale sprowadzanie na ten swiat dzieci nie majac zaplecza finansowego i nic mu nie dając jak wchodzi w doroslosc to jescze wieksze deblistwo niech sobie bierze kredyt na 40lat i tyra jako niewolnik i dziekuje rodzicom za to ze dali mu ten cud zycia #przegryw #antynatalizm
W 2025 było na Ukrainie około 169 tys. urodzeń i dzietność na poziomie 0,88. Są już dane za pierwszej półrocze 2026. Prawie 13 % mniej urodzeń względem tego samego okresu rok do roku. To oznacza, że można spodziewać się raptem około 148 tys. urodzeń po koniec roku. To państwo praktycznie się wykrwawia demograficznie.
Wiem, w Polsce też jest bardzo kiepsko, ale na Ukrainie to totalny pogrom demograficzny.
„Spartańskie warunki” to powiedzenie wywodzące się ze starożytnej Sparty – greckiego polis słynącego z surowego stylu życia i rygorystycznego wychowania. Spartanie od najmłodszych lat byli uczeni dyscypliny, odporności na głód, zimno i niewygody. Spali na prostych posłaniach, jedli skromne posiłki i unikali wszelkich luksusów. Dlatego dziś „spartańskie warunki” oznaczają bardzo skromne, niewygodne warunki życia lub pobytu, pozbawione wygód, ale sprzyjające hartowaniu charakteru. #ciekawostki
Jestem w trakcie oglądania Trzech Kolorów Kieślowskiego Wczoraj obejrzałem "Biały" Ależ mnie ta scena rozwaliła Tym bardziej dotknęła mnie jako osobę mierzącą się z ciągłym cierpieniem egzystencjalnym, tak jak bohatera tego fragmentu ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ 💔 #kieslowski #film #depresja #samobojstwo
✨️ Zazdrość o Młodsze Pokolenia: Inna Generacja, Inne MożliwościⒾ Zabrzmię teraz jak boomer ale zazdroszczę teraz młodym pokoleniom możliwości i tego że dorastają w fajnych czasach, z inną mentalnością, rodzicami, startem. No widać po nich że mają lepsze geny i będą wygrywać. I nie przekona mnie żaden pseudo argument że "teraz to młodzi uzależnieni od tiktoka", "nie umiejo czytać bo ciągle te smartfony" bo tak samo straszono nasze pokolenia i to jakieś
@mirko_anonim: A ja współczuję pokoleniu, które rodzi się dzisiaj, w jakich czasach przyjdzie mu dorastać (narastający polikryzys planetarny, globalne ocieplenie i zapaść ekosystemów, młodość i dorosłość pod znakiem kryzysów bez końca), tak naprawdę szczęście mieli nasi rodzice i dziadkowie że mogli przeżyć starość w takich spokojnych i obfitych czasach jak dzisiaj
Jeżeli miałbym polecić jakąś książkę, to z całego serca "Tekst" popełniony przez autora Metra, Dmitrija Głuchowskiego. Dla mnie ta książka przybliżyła trochę Rosję jako kraj dziki, brutalny i beznadziejny w sferze społecznej, podobnie jak Archipelag Gułag Sołżenicyna na tle historycznym całego systemu opresji, polecam bo znalazłem na yt Audiobook https://www.youtube.com/watch?v=IoGyLdtfXtM https://www.youtube.com/watch?v=MFFGmnkyInk
Jak wg was wygląda kwestia odpowiedzialności rodziców za złe wychowanie? Czy istnieje coś takiego w ogóle? Czemu jak ktoś ma jakieś problemy przez dzieciństwo i przez rodziców, to ludzie często mówią, że nie można za to winić rodziców? Często się słyszy w kółko frazesy typu: "przestań się nad sobą użalać, to jest przeszłość, nie możesz obwiniać za to swoich rodziców, to ty jesteś za siebie w pełni odpowiedzialny". Z jednej strony to
@telegazeciarz: pełna odpowiedzialność, masz prawo mieć do nich pretensje i ich obwiniać Zaprzeczanie winie rodziców to typowy mechanizm obronny systemu rodzinnego, efektem ubocznym jest zasianie w dziecku przekonania, że ma jakieś inherentne defekty, co niszczy jego poczucie wartości i jest nieprawdą
To my posiadamy filtry dzięki którym świat staje się w każdej mikro sekundzie. To my na podstawie naszych przekonań, doświadczeń i oczekiwań rekonstruujemy rzeczywistość.
Nie widzimy rzeczy takimi, jakimi są. Widzimy je takimi, jakimi my jesteśmy.
#przegryw