Męczy mnie straszna derealizacja i czuję się jak w świadomym śnie, a nie w realnym życiu. Czuję się oderwana od rzeczywistości, nie wiem jak na nowo połączyć się ze światem, jakkolwiek to brzmi, bardzo chciałabym dotknąć trawy. Żyję bardziej w mojej głowie. Czuję się otępiała. Wszystkie czynności są strasznie zautomatyzowane. Jak to naprawić? xD
Wiem, że zaraz polecicie z jakąś terapią i lekami i zdaję sobie sprawę, że to pewnie skutek jakiejś
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niuska Derealizacja to standardowy objaw zaburzeń lękowych. Taki bezpiecznik w naszym mózgu, jak jest przeładowany, to odcina Cię, żeby odpocząć, a że zaburzenie działa jak działa, to nakręcasz się jeszcze bardziej i mocniej to utrwalasz. „Zdrowi” też tego doświadczają, ale się nie wkręcają.
Na pocieszenie powiem, że to nie jest stan permanentny i przechodzi z wychodzeniem z zaburzenia.
Tak więc jeśli chcesz się tego pozbyć, to musisz pozbyć się przyczyny swojego
  • Odpowiedz
@Szymii01: rozumiem co to jest, ale czym się u Ciebie objawia? Dysocjacja przy wystawieniu na jakiś konkretny bodziec? Ze stresu? Ogladasz siebie z trzeciej perspektywy jakbys oglądał oczami kogoś obcego? Tracisz kontakt z emocjami? Więcej info jest potrzebne
  • Odpowiedz
@Szymii01: ale fajnie zagadnienia a jak nie mam pamięci, wyobraźni, emocji, świadomości swojego bytu? Tz uważny ciągle jestem w tej samej postaci. Czy po prostu lewy płat mózgu zawalony seratonina i muszę zbić ją i dodać full dopaminy?
  • Odpowiedz
Teoretycznie nerwica czy depersonalizacja chyba pojawie sie kiedy w swoim zyciu mamy jakies traumy lub stresujace zycie ale czemu ta nerwica czy depersonalizacja nie znika gdy juz mamy spokój w zyciu i te mechanizmy nie są nam już potrzebne
Niby nasz mózg jest taki inteligentny a nie wie ze juz nie ma zagrożenie
#depresja #psychologia #psychiatria #nerwica #depersonalizacja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Henson_: bo organizm jest przede wszystkim po to, byś przetrwał. Jesteśmy potomkami ludzi, którzy się bali, przewidywali i skanowali otoczenie. Lepiej przyjąć, że wydarzy się coś złego, skanować i na koniec dnia żyć niż przyjąć, że wszystko jest ok i ryzykować śmierć. Nie wystarczy wyjść z sytuacji zagrażającej, by organizm się uspokoił.
  • Odpowiedz
@Henson_: bo to są jakieś nawyki już. organizm przyzwyczaił się do takiego reagowania, a spokój w życiu jest tylko pozorny. tj. nawet jeśli, to nerwicę czy ataki wywołuje np. samo doświadczenie poprzednich ataków. bardzo fajnie jest to wytłumaczone przez jakiegoś psychologa, który przechodził nerwicę przez jakieś 20 lat bodajże i ją wyleczył. wpisz w google odburzanie, forum zaburzeni.net, wpis jest bardzo długi, ale sporo rzeczy się powtarza, więc można pominąć
  • Odpowiedz
Ile czasu trzeba brać ssri ? Biorę już miesiąc czasu escitalopram na początku po pół tabletki teraz cała od 2 tygodni i do tego rano i wieczorem preato 75 po pół tabletki . Leczę się głównie na nerwice natręctw. Na początku było kiepsko depresja zaczęła wchodzić. Więc zapisałem się do psychiatry i biorę te leki co mi przepisał. Ogólnie jest już od 3 tygodni wszystko spoko objawy minęły częściowo, dalej myje często
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Galaktoboureko: kiedyś miałem bardzo lekkie olewałem ale ostatnio od końca wakacji jakoś coraz bardziej się nasila te całe ocd, że już nawet zacząłem czytać o tym w necie itp. Ciekawi mnie dlaczego to się nasila. Nie mam jakiegoś mega stresującego życia. Mam nawet żonę, która widzi że za często np ręce myje i się w-----a przez to. Na resztę nie zwraca uwagi za bardzo
  • Odpowiedz
@Henson_: To tak nie działa że od kofeiny nabawiłeś się nerwicy. Jedyne co to mogłeś pogłębić problem który już miałeś. Kofeina jest stymulantem i wpływa na OUN więc może spowodować że w przypadku nerwicy będziesz bardziej odczuwał negatywne skutki. W zależności jak reaguje twój organizm na daną substancję możesz być wrażliwy tj. mieć wyczulone receptory na które oddziałuje kofeina przez co bardziej odczuwasz negatywne działanie.
  • Odpowiedz
Śniło mi się że wchodzę w inną postacie coś jak w GTA 5, po czym nagle obudziłem się z #depersonalizacja, #derealizacja i stanem lękowym, bałem się że rozdwoiły mi się osobowości i się nie wybudziłem (fałszywe wybudzenie) xD #sen
Kocham dysocjacje, Boże chroń mnie przed nimi.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Henson_: pogodziłem się z tym, że mam łeb sprany i zacząłem robic wszystko wbrew temu co mowil mi mozg. Jak bałem się wyjsc do sklepu, to zacząłem chodzić po 10 razy dziennie. Przelamywalem za każdym razem lęk wewnętrzny. Wszystko się bierze z zasranego lęku - tylko przed czym? No właśnie.
Dużo mi pomogła grupa na fb Zaburzeni.
Jak coś to możemy pogadac na priv, zapraszam.
  • Odpowiedz
Znacie jakieś ćwiczenia na dysocjacje?
Wiadomo że medytacja, ale kto na to ma czas.
Ja ostatnio zacząłem zadawać sobie pytanie "Czy to sen?", wtedy od razu (co prawda na chwile) zmienia mi się percepcja i łapie "ostrość", wychodzę z głowy i zaczynam czuć rzeczywistość — tutaj podziękowanie dla @billuscher, bo on mi to podsunął.
#derealizacja #depersonalizacja #psychologia może jeszcze #psychiatria
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#derealizacja #psychiatria #depersonalizacja
Spotkalo mnie dzis cos dziwnego.
Od paru miesiecy zmagam sie z derealizacja i depersonalizacja. Ostatnimi czasy czułem sie juz całkowicie pochłonięty swoim wewnętrznym swiatem, nie mialem nadziei ze keidykolwiek poczuje sie lepiej.
Dzisiaj stalo sie cos dziwnego, zaczalem zastanawiac sie co ja tak na prawdę czuje i zauważyłem, że odcięty od świata jestem dlatego ponieważ skupiam się na wyobrażeniach i przeżywam je tak
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach