Ogólnie to czuję się w c--j źle. Nie potrafię zebrać myśli, skupić się, nic mi się nie chce, nic nie sprawia przyjemności, zawalam robotę, jestem ciągle zmęczony, ciężko mi cokolwiek załatwić, non stop żyję w izolacji bo ludzie mnie męczą i nie czuję potrzeby kontaktu. Co mi jest? Wiem że powinienem iść do psychiatry ale nawet tego nie mam siły ogarnąć.
#przegryw #depresja #zaburzeniaosobowosci #nerwica
#przegryw #depresja #zaburzeniaosobowosci #nerwica

























Czemu jak ktoś ma jakieś problemy przez dzieciństwo i przez rodziców, to ludzie często mówią, że nie można za to winić rodziców? Często się słyszy w kółko frazesy typu: "przestań się nad sobą użalać, to jest przeszłość, nie możesz obwiniać za to swoich rodziców, to ty jesteś za siebie w pełni odpowiedzialny". Z jednej strony to
Wiele ludzi nie lubi się skupiać na przyczynach. Zamiast tego wolą podchodzić praktycznie i zrobić z sytuacją to, co mogą zrobić. Ludzie, którzy mówią jak doszło do ich sytuacji są postrzegani jako malkontenci, albo zawodowe ofiary, które zrobiły z tego swoją osobowość.
Nie dostrzegają natomiast, że analiza jest częścią rozwiązania. Samo propagowanie lepszego rodzicielstwa i wytykanie błędów jest częścią poprawy społeczeństwa. Chociaż rzadko w hiperindywidualistycznych czasach możnaby spodziewać