Tak w sumie ostatnio sobie pomyślałem, że jakby mój ojciec urodził się w okolicach lat 90-00, a nie w PRLu, to teraz by tutaj siedział na tagu XD Nerwowy, nieporadny, samemu nic nie umie zrobić, trzeba mu pomagać, wszystkich o wszystko dookoła obwinia tylko nie siebie. Jak spytałem raz mamy skąd ona go wzięła to powiedziała, że w sumie jakoś tak wyszło, sama do końca nie wie, nikogo innego lepszego w okolicznych
Czy twój ojciec, gdyby urodził się w latach 90-00, siedziałby na tagu?
Siedziałby tutaj ze wszystkimi na tagu64.3% (18)
Podbijałby wielki świat, dynamiczny, zaradny35.7% (10)
kurde nie strzelałam do nikogo, a teraz jak łącze się w 3 osoby to ciągle mnie rozwalają, wszyscy się atakują a mnie nawet nie stać na osłone. Cięzka ta gra #arcraiders - nie wiem jak ulepszyć ta kure nigdzie nie mogę znaleźć tej obroży
W raidach solo spotkasz większą ilość przyjaznych graczy. Obrożę znajdziesz w strefach mieszkalnych przykładowo apartamenty na górze mapy Dam Battlegrounds.
@tereska-kaczmek: rdzeń tej gry to -> wejście na mapę z własnym ekwipunkiem (lub darmowym) -> zbieranie rzeczy na mapie -> próba ewakuacji z mapy aby wynieść zebrane rzeczy, które potem można wykorzystać do rozbudowy kryjówki albo wytworzenia lepszego ekwipunku, pozwalającego na skuteczniejszą walkę z mocniejszymi robotami lub innymi graczami.
Dodatkowo poprzez walkę/zbieranie przedmiotów wbijasz kolejne poziomy, które dają punkty do rozwijania drzewka umiejętności. Opcjonalnie możesz robić questy, chociaż w obecnej
W tym roku prawdopodobnie będzie wesele w mojej wsi. Dostałem tekstem od rodziny "Ciebie to pewnie nawet nie zaproszą, my sobie pójdziemy". Ałć. Wychowanie na tego "grzecznego, pracowitego, nie wychylającego się chłopaka" w XXI wieku to jak zafundowanie młodemu człowiekowi piekła na resztę życia. #przegryw
@thorgoth: To tylko jedna cegiełka z tysięcy przykładów odrzucenia mnie na przestrzeni całego życia. Z jednej strony rzeczywiście to może brzmieć komfortowo, człowiek sobie siedzi sam, nikt mu nie przeszkadza.
Tylko w mojej sytuacji, to jest praktycznie całkowite wykluczenie społeczne odkąd pamiętam... A pamięć mi sięga okolic 4-5 roku życia.
Te wszystkie symulatory śmieciarza z elementami walki są potężnie satysfakcjonujące i uzależniające. Wchodzisz na mapę i bijesz się z innymi o jakiś kawałek metalu, 3 cytryny i pilot do telewizora. Najpierw się człowiek zagrywał w Escape from Tarkov, teraz nadszedł czas śmieciowej rywalizacji w ARC Raiders ( ͡°͜ʖ͡°)
@Smartek: Mapka do grzybów pod tym linkiem możesz sobie ustawić filtry aby ci pokazało tylko grzyby jako znaczniki na mapie. Ja najczęściej znajdowałem je na drzewach/powalonych starych drzewach oraz na tych dużych niebieskich rurach. (szukałem tylko na tej mapie, na innych są pojedyncze albo wcale)
@L722: Ja tak miałem przez początek dorosłości bo rodzice zabraniali mi wydawać na cokolwiek kasę do 18 roku życia. Potem przez pierwszy rok/dwa pracy się mocno sparzyłem wydając za dużo już własnych, zarobionych stricte przeze mnie pieniędzy bo myślałem, że Pana Boga za nogi złapałem mogąc wydawać na co chce i od 22-23 roku życia już się wyprostowałem pod tym względem i poznałem wartość pieniądza, zacząłem inwestować na giełdzie, oszczędzać
Warto to to kupić? #arcraiders Jest na przecenie do północy dziś i się zastanawiam. W sumie nie grałem nigdy za bardzo w jakieś looter shootery typu Rust. Minęły już ponad 2 miesiace od premiery to pewnie już zbyt wiele osób w to nie gra. Ludziom zazwyczaj się nudzą nowe gry po 2 miesiącach.
@majkkali: jestem po 66 godzinach gry solo, jedyne co może być lekko problematyczne to te największe roboty a'la bossy ale ich też da się pokonać solo, są różne techniki i przedmioty. Trzeba wiedzieć w jakie elementy maszyny strzelać, podkładać miny, walczyć będąc schowanym w budynku, strzelając z okna etc.
Przez lata pojawiały się tu różne historie ludzi dzielących się swoją brutalną przeszłością... Życiem przypominającym Syzyfa wtaczającego głaz pod górę. Część z nich była pewnie prawdziwa, część mogła być baitem, tego nigdy się nie dowiemy.
Ale załóżmy, że ktoś faktycznie postanawia się otworzyć i dostaje odpowiedzi, które często się tutaj przewijały: - "To tylko i wyłącznie twoja wina"
@Anonim5: czynników które na to wpłynęły, mógłbym wymienić z kilkadziesiąt. Żaden nie był zależny ode mnie. Od lat niby cope'uje próbując na różne sposoby to życie naprawić, ale jakoś mi nie wychodzi...
Ludzie w moich okolicach często nie biorą rozwodów, mimo że chcą. Dotyczy to również mojej rodziny. Jedynym powodem, jaki słyszę, jest: "co by sobie pomyśleli sąsiedzi?!" Dosłownie tak to jest tłumaczone. Nie podają żadnych innych powodów... Reszta płaszczyzn życiowych też jest ukierunkowana pod to aby "sąsiedzi dobrze myśleli".
Od jakiegoś czasu trzymam tzw. "luźne" pieniądze, którymi płacę na co dzień w sklepach, w gotówce. Polecam to każdemu, komu pieniądze magicznie znikają i kto ma problem z oszczędzaniem. Nagle okazuje się, że gdy fizycznie kontrolujesz pieniądz, dużo łatwiej nad nim zapanować niż przy płatnościach kartą czy BLIK-iem i zostaje o wieeele więcej kasy.
Przy karcie coś znika wirtualnie liczby na ekranie się zmieniają, ale realnie tego nie odczuwasz. Tymczasem gdy trzeba
@PrzegrywZeWsi: ja wrecz przeciwnie. Jestem zwolennikiem gotówki ale jak ktoś chce śledzić wydatki to mbank ma analizator wydatków. Uwielbiam go, wszystko ładnie posegregowane na kategorie. Od razu wiadomo co i jak
Cześć, Myślę, że (MOŻE) jestem już gotowa aby bardziej poprawić jakość mojego życia i zacząć spełnianie moich marzeń. Chciałabym dać tutaj dla siebie notatkę aby pod koniec roku móc zobaczyć czy odważyłam się i czy udało mi się spełnić moje marzenia/cele, które sobie postawiłam. Chciałabym zrealizować te cele na 2026: -> przeprowadzić się -> zmienić pracę gdzie będę zarabiać min 5500zł netto
@dream_big: Jest sporo twórców, którym ludzie na start mówili żeby sobie odpuścili social media... Po latach ilość obserwujących może być sześcio/siedmiocyfrowa, a dodatkowo coś takiego otwiera drogę do zarobienia ogromnych pieniędzy. Nie poddawaj się. ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
@dream_big: Dziękuję za garść miłych słów! ᶘᵒᴥᵒᶅ Po takiej ilości grania poznałem też dość dobrze rynek gier i jak już się stąd wyrwę to moim cichym marzeniem jest założyć swoje własne studio i wydanie kilku własnych tytułów ale to raczej marzenie z poprzeczką czasową do 2030-2035 (baardzo czasochłonny proces).
Rodzice nagle się dziwią, że będąc bliżej trzydziestki niż dwudziestki, siedzę po 16 godzin dziennie przy komputerze (w dni wolne od pracy). Ale jakoś wtedy, gdy w młodości zabraniali mi wychodzić z domu, według nich było to w porządku. Później, w okresie nastolatek-młody dorosły, przez lata prali mi mózg, powtarzając tysiące razy, że absolutnie nie powinienem się wyprowadzać, bo "to nie ma sensu". Każda próba wyjścia z domu kończyła się awanturą, którą było
Przysięgam, że tego się nie da znaleźć... Szukam w tych apartamentach ale bez skutku. Pewnie jak mi się w końcu uda, to będę na to natrafiał w każdym raidzie. #arcraiders
@PrzegrywZeWsi: a ja dzisiaj w nocy sprzedałem ich sześć to bym ci dał xD Za to tydzień szukałem legowiska dla kota który teraz jak już znalazłem jest wszędzie.
Czy ja już jestem za stary za gry? Przez ostatni tydzień testowałem #bf6 oraz #arcraiders Na oba tytuły czekałem, kiedyś dużo grałem np. w #warzone Ale przyznam że #battlefield 6 to czysty chaos, nie mam pojęcia co mam robić, nie odczuwam funu z tego że co chwilę ktoś wyskakuję na mnie z każdego narożnika. Z drugiej strony arc raiders, swietny klimat ale rozgrywka strasznie nudna i powolna.... Co myślicie
Siedziałem od rana taki przygnębiony, smutny, z depresyjnymi myślami (w sumie tak jak od długich lat, niezmiennie). W pewnym momencie sobie pomyślałem - kurde, a co mi szkodzi? Tyle zaległych rzeczy jest do naprawienia/posegregowania/ogarnięcia i tak nic nie robię w tym domu, tylko sobie siedzę. Wstanę i sobie zacznę bezmyślnie ogarniać jedno po drugim, pomyślałem. Tu coś naprawiłem, tu coś posprzątałem, tu coś posegregowałem, posprawdzałem. Co się okazało? Samopoczucie może nie jest
@PrzegrywZeWsi: Dosłownie ma sens, wysiłek fizyczny reguluje poziom serotoniny, dopaminy, redukuje kortyzol i powoduje wyrzut endorfin. A reagowanie na każdą radę "co to da" i zmienianie nic, zmienia... nic. ( ͡°͜ʖ͡°)
Nerwowy, nieporadny, samemu nic nie umie zrobić, trzeba mu pomagać, wszystkich o wszystko dookoła obwinia tylko nie siebie. Jak spytałem raz mamy skąd ona go wzięła to powiedziała, że w sumie jakoś tak wyszło, sama do końca nie wie, nikogo innego lepszego w okolicznych
Czy twój ojciec, gdyby urodził się w latach 90-00, siedziałby na tagu?