Czy też uważacie, że to pokolenie, mające teraz po około 50-60 lat, ma największe ego ze wszystkich? Uważają się za nie wiadomo jak silnych psychicznie i fizycznie, mimo że z moich obserwacji wcale tego nie widać i za tą zasłoną sztucznej siły jest kruchutki człowieczek...
Pamiętam na przykład mojego dziadka. Kiedy jeszcze żył, w przeciwieństwie do mojego starego nigdy się nie wywyższał. Chłodno podchodził do życia, był pokorny, ale jednocześnie k------o twardy
Pamiętam na przykład mojego dziadka. Kiedy jeszcze żył, w przeciwieństwie do mojego starego nigdy się nie wywyższał. Chłodno podchodził do życia, był pokorny, ale jednocześnie k------o twardy














Jakiś stary Passat w kombi stał pod butelkomatem, a w środku siedział ledwo mieszczący się Janusz...
Butelek było tam tak dużo, że zostało miejsce wyłącznie na kierowcę, czyli wcześniej wspomnianego Janusza.
Jak tylko otworzył drzwi, żeby zacząć wyładowywać kaucyjne złoto, wszystko powylatywało na parking niczym jakieś tsunami XDDD