#przegryw Czy jeśli ostatnie parę lat zmarnowałem siedząc w domu i nic nie robiąc to warto teraz pójść na byle jakie studia dzienne, np wychowanie fizyczne żeby tam próbować nadrobić to że ostatnie lata zero imprez, spotkań itd ? Nie mówię że się musi udać ale przynajmniej bym spróbował. Myślicie że ma sens takie podejście?
@Polski_Polak_Z_Polski_PL: Może jest trochę przerysowane, ale wydaje mi się że jak studiujesz z kimś razem to sprzyja to nowym kontaktom i wspólnym wyjściom? Tym bardziej że szedłbym pewnie na coś mniej ambitnego więc ludzie nie skupiali by się aż tak na nauce.
@Polski_Polak_Z_Polski_PL: No właśnie. Właściwie to jedyną przeszkodą u mnie jest to że mam już 24 lata i myślę o dziennych a to późno ehh. I w sumie też to że nie jest tak łatwo o pracę po tym mimo wszystko. Dlatego się wacham bardzo ehh
@Polski_Polak_Z_Polski_PL: Bardziej mi chodziło o to ogólnie że 24 lata to już trochę wiek żeby zacząć się ogarniać a nie żyć beztrosko jako student, tym bardziej że wszyscy dookoła w tym wieku już układają sobie życie i są po studiach więc byłbym do tyłu mocno. A druga rzecz to samo znalezienie pracy jako nauczyciel niezależnie od wieku nie jest takie proste chyba
@Polski_Polak_Z_Polski_PL: No właśnie chyba trochę jest wyścig niestety xd. Rynek pracy to chyba też wyścig .Wydaje mi się że bym się glupio czuł że ludzie w moim wieku już ogarniają życie i pracują , może zakładają rodziny, a ja se bimbam xd. Właśnie to mnie powstrzymuje i nie umiem się tego wyzbyć że spóźniłem się te 2/ 3 lata eh
#przegryw Czy jak ukończę studia wychowanie fizyczne to będę takim kozakiem jak Mark Wahlberg w filmie pain&gain? Wyobraźcie sobie że jesteście tkim przypakowanym trenerem personalnym, ale to musi być pozycja xd
#przegryw #studia #studbaza Dziś ostatni dzień rekrutacji na studia i chłop dalej nie złożył nigdzie papierów bo się ciągle zastanawia. Nie umiem podjąć decyzji, to absolutnie najtrudniejsza, najpoważniejsza decyzja w moim życiu. No nie umiem xd
@slabylogin: Niby tak, ale to 250 km od domu xd. Wracałbym do domu z raz na miesiąc może, a zależy mi też na kontakcie z znajomymi mojej wiochy. I nie wiem jak to zaplanować aby i studiować i mieć z nimi kontakt.
@woreczek: I żałujesz czy nie ? Mylisz że ma to sens iść tak późno? Bo w sumie jedyne co mnie powstrzymuje teraz to właśnie ten wiek. Bo skończyłbym licencjat mając 27 lat aż, a w tym czasie rówieśnicy już od kilku lat by pracowali xd. Co myślisz?
@woreczek: I wszyscy na tych dziennych to ludzie 19, 20 lat byli? I da się to jakoś połączyć z pracą te studia dziennie? Tak żeby chociaż na pół etatu pracować np popołudniami czy ciężko?
@majkel_scofield: No, dosłownie. Rzucasz dzieciakom piłeczkę, i idziesz do kanotrka oglądać sobie serialik. Coś pięknego. Tylko szkoda że tak trudno o tą fuchę.
@majkel_scofield: Albo ze słynną higienistką, ale to by trzeba było nie być przegrywem xd. Ale może chłop by przypakował i byłby typowym wuefistą i by się udało :)
@Melancholia_: Czemu nie ogarniasz? Praca leciutka i fajna, studia to prawda, bez sensu żeby trzeba było do tego studiów. Ale w sumie to sam się zastanawiam czy na to nie iść.
#przegryw #studia #studbaza Gospodarka w ekosystemach rolnych i leśnych, inżynier. Myślicie że to gównokierunek czy nie? Warto się pchać w coś takiego? Chat gpt podpowiada że można po tym zostać specjalistą ds pozyskania drewna, specjalistą ochrony roślin, technologiem prac leśnych. Znalazłem taki kierunek na uczelni względnie blisko więc nawet mnie zainteresował :D. Ale jak patrzę w necie to ofert za bardzo nie ma po tym xd.
@Dinkozaur30: Tak, tak, jasne. W rodzinie mam 3 inżynierów, jeden po inżynierii materiałowej, drugi po budownictwie, trzeci jeszcze po czymś innym i każdy z nich siedzi za biurkiem i trzepie kasiorę. Dostali robotę zaraz po studiach.
#przegryw Gdybyście mieli do wyboru to co byście zrobili? Całkowita wyprowadzka na studia do miasta oddalonego o 250 km od domu i wracanie na 2 weekendy w miesiącu, czy. To samo tylko wogóle nie wracać, czy kierunek na uczelni blisko domu (60km) ale mniej perspektywistyczny? Policzyłem sobie że musiałbym na same dojazdy 2 razy w miesiącu wydawać 500 zł gdybym jeździł autem, i 300 zł autobusem ehh. Zastanawiam się nad
@yet_another_user: Daleko od domu mam Bezpieczeństwo i Higiena pracy inżynier, a te 60 km od domu gospodarka w ekosystemach rolnych i leśnych też inżynier. Po tym drugim chyba nie jest łatwo bez znajomości, wydaje się mniej perspektywiczny. A w BHP jest dużo roboty chyba.
@yet_another_user: Napisz śmiało. Nie wiem, ale tak jak mówię, ten leśny kierunek to coś w stylu inż leśnictwa, tyle że i po tym i po tym ciężko chyba o robotę bez kontaktów z tego co czytałem, np w jakichś urzędach się załapać jest chyba ciężko.
#mecz Wiedziałem że tak będzie , po prostu k---a wiedziałem. Jak Argentyna gra na 100% to nie ma huja się przed nimi obronić. Po prostu teraz zaczęli dawać z siebie wszystko bo poczuli że mogą odpaść, tak samo jak z przylądkiem. Ehh. W dogrywce też coś napewno wsadzą, a jak nie to wygrają karne bo Martinez jest fenomenalny w bronieniu karnych.
#przegryw Może by tak wstąpić do zakonu jak chłop sobie nie umie znaleźć miejsca na świecie? Dach nad głową i jedzenie zapewnione. Chłop by se żył spokojnie i elo.
#przegryw Zawsze se lubiłem sport to pójdę na studia na wychowanie fizyczne. Najwyżej stracę parę lat i trochę kasy. Co mi tam, i tak się zdążę jeszcze napracować w życiu i ciul.
#przegryw Kierowca kat C, ktoś tu pracuje w tym? Spoko opcja? Patrzę na ogłoszenia w okolicy i jest dużo roboty, i nawet dobra kasa. Może by se chłop zrobił takie prawko.
#przegryw Od 2 miesęsy myślę nad tym na jakie studia się zapisać i gdzie o dalej się nie zapisałem xd. I skończy się jak w zeszłym roku, że nie pójdę nigdzie ehh
@sxilll: Ale przynajmniej miałbym szanse się ogarnąć towarzysko ( wiem że to nie jest pewne ale może byłaby szansa). Głównie po to idę xd. Ale jednocześnie chciałem coś sensownego np języki lub coś inżynierskiego.
@sxilll: No chciałem iść na Inżynierski ale jeden z prostszych i mniej matematycznych więc z nauką było by ok. A towarzysko, może i tak, ale tak jak mówię, wogóle bym miał szansę spróbować. Bez tego tej szansy nie będę miał. Tyle że kierunek który obczajam jest bardzo daleko od domu. Więc musiałbym się na stałe przeprowadzić i przyjeżdżać do rodzinnej wsi tylko na święta np.
Czy jeśli ostatnie parę lat zmarnowałem siedząc w domu i nic nie robiąc to warto teraz pójść na byle jakie studia dzienne, np wychowanie fizyczne żeby tam próbować nadrobić to że ostatnie lata zero imprez, spotkań itd ? Nie mówię że się musi udać ale przynajmniej bym spróbował. Myślicie że ma sens takie podejście?