#przegryw
Nawet nie chce myśleć co będzie ze mną za te 5, 10 lat jeśli nic się nie zmieni. Będę albo pijakiem żyjącym na ulicy. Albo w psychiatryku. Xd. I pomyśleć że za dzieciaka myślałem że będę normalny i będę normalnie żył. Nieźle xd
Nawet nie chce myśleć co będzie ze mną za te 5, 10 lat jeśli nic się nie zmieni. Będę albo pijakiem żyjącym na ulicy. Albo w psychiatryku. Xd. I pomyśleć że za dzieciaka myślałem że będę normalny i będę normalnie żył. Nieźle xd






Jakie są wasze relacje z ojcem? Ja z matką też nie mam bliskiej relacji ale jakaś mam. A ojciec mimo że mieszka ze mną pod jednym dachem to praktycznie nie mam z nim żadnej więzi. Dosłownie zero, ehh. Ciekawe czy przez to przegrywam