#przegryw #nerwica Nie wiem czy brać SSRI czy nie chłopy doradzcie. Muszę coś wziąć bo mam natłok myśli i nie daje rady. SSRI pomaga ale jest stępienie emocjonalne możliwe po tym a wtedy terapia która robię będzie nieskuteczna. I co w takiej sytuacji zrobić ? Myślałem żeby zapytać lekarza o buspiron lub Pragabalina ? Czy to dobra opcja? Czy może jeszcze jakiś inny lek?
Czy jeśli jestem w trakcie terapii cbt, to lepiej brać SSRI czy nie bo mogą one utrudnić terapię? Bo ponoć to ssri może powodować otępienie emocjonalne. Ale z drugiej strony ponoć bardzo pomaga. I może postawiłoby mnie to na nogi, a może iść po coś stricte na uspokojenie do lekarza? Ehh, nie mam nikogo kto by mi poradził jakoś a od miesiąca nie
#przegryw Napisałem do kolegi który rekrutuje do straży pożarnej że chciałbym dołączyć do OSP lokalnego. Napisał że kurs o który się pytałem będzie dopiero w wrześniu. A to był taki pretekst żebym już się z nimi zaprzyjaźnił. I teraz dalej nie wiem jak mam się wkręcić do nich. Mam iść i patrzeć jak coś robią w tej remizie czy jak xd. Czy może być członkiem OSP bez żadnego kursu. Nie
#przegryw #nerwica Nie wiem czy brać SSRI które dostałem od lekarza, czy iść do innego lekarza po lek typowo na uspokojenie np czytałem o buspirone. Cykam się fest ubocznych skutków ssri, że zostaną mi one na długo. Ehh. Nwm co robić.
@Szar3mir4ze: Bo to mocne leki,boje się że coś mi na stałe zmienią w głowie, albo że będzie przez nie jeszcze więcej problemów niż bez niego. Czytałem jakie ludzie mieli problemy przez to.
#przegryw Lepiej chodzić do samego psychoterapeuty i terapią się leczyć, czy i terapeuta i psychiatra ? Trochę obawiam się brać tych leków, bo naczytałem się jakie to mają skutki, można się leczyć bez nich? Jakie macie doświadczenia.
@huopisko: Ale jak wyżej pisałem, czytałem że same leki też usuwają po części przyczynę, bo zmieniają coś tam w mózgu. I dlatego się wacham czy chodzić tylko do psychologa do którego jestem już umówiony,czy i psychlog i psychiatra. A czy funkcjonuje ok. Raz jest lepiej, raz gorzej. Da się wytrzymać, ale szału nie ma.
@depresyjnydziad: Nie mam dokładnej diagnozy, ale z tego co sam czytałem, podejrzewam że głównie problemy lękowe. To ciekawe co piszesz że ostatecznośc, bo znajoma jak poszła do psychiatry to dostała od razu jakieś psychotropy, mimo że chyba miała po prostu jakieś gorsze chwile tylko. Co znaczy że skutki odczuwasz do dziś ?
@depresyjnydziad: 3 kwestie. 1.Czy ta zmiana która w mózgu zajdzie za pomocą leków, nie może być zmianą pozytywną ?
2.Te rzeczy (zmiana osobowosci itp) pojawiły się u Ciebie w trakcie brania leków( tak że szybko zauważyłeś ) czy po czasie dopiero? Bo jeśli po czasie to faktycznie dziwne. I faktycznie, trochę się boje brać te leki, bo naczytałem się co się może po nich dziać. 3.Z drugiej strony wszędzie czytam
@depresyjnydziad: 1. A to nie jest tak że po odstawieniu mozg wraca do normy, regeneruje się? 2.Znów. czytałem że właśnie te zmiany nie są trwałe i z czasem mózg wraca do normy 3.A nie ma takich leków które nie zmieniają nic w mózgu, a działają?
@depresyjnydziad: No ale z tego co czytałem to sama terapia może nie wystarczyć, bo przecież terapia nie zmieni chemii w mózgu, tylko leki to mogą zrobić. Już sam nwm czy iść do tego psychiatry czy sam terapeuta ehh.
#przegryw Miałem iść się zapisać do straży pożarnej na wiosce mojej, ale pooglądałem jakie to trzeba kursy przejść, jakieś trudne i d--a. Plany legły w gruzach, ehh. A byłbym przynajmniej w jakiejś społeczności lokalnej. Jprdl, ale lipa.
#osp #strazpozarna Jest tu ktoś, kto należał, lub należy do OSP ? Jeśli tak to byłbym wdzięczny za zostawienie komentarza, bo chciałabym o coś zapytać.
#przegryw #studia #studbaza Nie mogę się zdecydować czy iść na studia zaoczne. Niby pracowałbym i uczył się ,ale nie wiem czy bym dał radę to łączyć. Tym bardziej że na uczelnię musiałbym na weekendy dojeżdżać aż ponad 200 km. Zostają jeszcze dzienne,ale skończył bym je mając 28 lat bo teraz mam 24, i na dodatek straciłbym pewnie większość kasy która sobie oszczędziłem + nie wiem czy
@PROponujek: Jak to nie będzie obchodzić skoro ja będę miał skończone studia mając 28 lat i dopiero wtedy będę za zaczynał zdobywać doświadczenie, a ludzie którzy skończą normalnie, mając 24 lata będą moimi konkurentami o pracę. Więc wydaje się że ciężko będzie wygrać z nimi w procesie rekrutacji? Po prostu obawiam się że przez to nie znajdę roboty i nawet nie będę miał okazji zdobyć tego doświadczenia.
#przegryw #studia #studbaza #praca 1.Studia na kierunku BHP, na uniwersytecie. 2.Najpierw szkoła policealna na kierunku BHP, później dopiero studia w tym samym kierunku. 3.Studia w zakresie języka/języków obcych aby później zostać nauczycielem np. w szkole językowej? Którą opcję byście wybrali?
#przegryw Lepiej siedzieć na wiosce u rodziców, odkładać kasę i trzymać się z lokalną paczką ze wsi, i liczyć na to że gdzieś zapoznam sobie jakąś loszkę, czy w-----ć do miasta ,tam pójść na studia i ogólnie tam sobie próbować ułożyć życie?Ale tam już byłbym całkiem sam + nie odkładałbym nic bo wszystko by szło na życie, i musiałby sobie chłop ze wszystkim samemu poradzić, czas zapieprza a ja dalej
#przegryw 1.Studia na kierunku germanistyka lub filologia innego języka (ale raczej germanistyka) – tam nauczyć się dobrze języka + programów potrzebnych do pracy biurowej – i później szukać pracy biurowej właśnie z tymi kwalifikacjami (np w sprzedaży, przedstawiciel handlowy lub inne) lub jako lektor tego języka. 2.Inżynieria BHP na uniwersytecie (nacisk tam jest kładziony bardziej na prawo pracy itp. niż na ścisłe przedmioty) – po tym praca jako spec od BHP w
@Victor_Manzon: A czemu nie? Przecież AI chyba nie zastąpi ludzi na różnych stanowiskach, którzy wykorzystują w pracy języki obce. Np w jaki sposób zastąpi przedstawiciela handlowego, i podobne stanowiska? Albo np. jak zastąpi nauczycieli języków?
@GaldCC: Rozumiem że mówisz o tłumaczu, ale mi chodziło bardziej o prace typu handlowiec, przedstawiciel handlowy, jakaś sprzedaż produktów właśnie w tym języku, lektor tego języka. Może jestem ograniczony umysłowo ale nie widzę jak AI miałoby zastąpić ludzi na takich stanowiskach. 2.O tej opcji poważnie myślę, tylko zwyczajnie nie wiem jak sprawdzić czy ja wogóle mam do tego predyspozycje i czy warto się w to pchać. Wydaje mi się że
@GaldCC: 1.Co do tych botów, to możliwe . Ale to pewnie najwcześniej za kilkanaście lat. Co do lektora to napisałem lektor, ale chodziło mi o nauczyciela np. w szkole językowej. To już chyba rozsądna opcja bo serio nie wydaje mi się aby AI ich zastąpiło. 2.Rozumiem że radzisz iść do policealnej na ten kierunek, i tam dowiedzieć się czy sobie na tym kierunku poradzę, a potem ewentualnie studia ? 3.
@GaldCC: Po samej policealnej da się w tym znaleźć pracę? Nie wymagają inżynierki?. Ale faktycznie wydaje się rozsądna opcja o której piszesz. Co do drugiego tematu to, mechanik, kierowca raczej nie. Bardziej myślałem właśnie o budowlance jak już pisałem właśnie jako ten monter, dekarz wydaje się interesujący.Szukam ofert ale póki co lipa. Musiałbym też podjąć decyzję że rezygnuje z nauki pod to BHP, jeśli szedłbym w budowlankę ,a szczere to
Nie wiem czy brać SSRI czy nie chłopy doradzcie. Muszę coś wziąć bo mam natłok myśli i nie daje rady. SSRI pomaga ale jest stępienie emocjonalne możliwe po tym a wtedy terapia która robię będzie nieskuteczna. I co w takiej sytuacji zrobić ? Myślałem żeby zapytać lekarza o buspiron lub Pragabalina ? Czy to dobra opcja? Czy może jeszcze jakiś inny lek?