Cześć wszystkim,

Aktualnie jestem w trakcie dostosowywania dawki leków na ADHD i szczerze mówiąc, kompletnie się w tym gubię. Zwiększałem dawkę według zaleceń psychiatry Elvanse o 10 mg aż do 70 mg i… kompletnie nic się nie zmieniło - niezależnie od dawki. Brak poprawy, brak skutków ubocznych, dosłownie żadnej reakcji. Waże 90kg, mam szybki metabolizm i jestem wysokodawkowcem (tak, też potwierdził lekarz) Czy ktoś z

Mam również diagnozę zaburzeń ze spektrum autyzmu. Dodatkowo biorę 200 mg sertraliny, która naprawdę
promyxpl - Cześć wszystkim,

Aktualnie jestem w trakcie dostosowywania dawki leków na...

źródło: images

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@promyxpl:
W kwestii dawkowania czy konkretnych psychotropów, pytanie losowych ludzi naprawdę nie jest dobrym pomysłem. Skonsultuj się z innym psychiatrą, w trakcie oczekiwania na konsultację będziesz mógł poobserwować efekty.

A co do samych efektów, ja początkowo zastanawiałem się czy nie dostałem placebo. Nie zmieniło się nic... za wyjątkiem tego, że dopiero po jakimś czasie zorientowałem się że cykle "praca/rozproszenie" wydłużyły się z 15 minut do pół godziny oraz pierwszy raz
  • Odpowiedz
@goralcas:
1. Idź na jakąś grupę wsparcia adhd jeśli jest w okolicy taka inicjatywa. Brzmi trochę jak AA ale odrzuć myślenie o tym w ten sposób. Zazwyczaj jest to spotkanie prowadzone przez terapeute i jest głównie towarzyskie z motywem przewodnim np. mowa ciała / komunikacja osób w spektrum i bez. Spotkanie z grupą osób neuroatypowych po diagnozie to jest bezcenne doświadczenie moim zdaniem. Można powymieniać się doświadczeniami, zobaczyć że nie
  • Odpowiedz
@goralcas: ja też mam, zdiagnozowane 5 lat temu, 3 lata terapii i radzę sobie w życiu całkiem nieźle (materialnie i karierowo radziłem sobie też przed, ale kosztowało mnie to kilka ataków paniki i depresję :D) jak masz jakieś pytania to śmiało pisz
  • Odpowiedz
Nie mówiłam wam o tym freny, ale dużo się pozmieniało w moim życiu odkąd ostatni raz tu byłam () ale jedną z takich rzeczy którą się chciałam podzielić jest to, że rozpoczęłam diagnostykę w kierunku ADHD, a później również w kierunku spektrum (´ヮ⊂) byłam dzisiaj u przemiłej pani w poradni psychologiczno-pedagogicznej i po 2h maglowania pytaniami pomimo "zakwasu" mózgu jakie mi to dało mega
2-Fenyloetyloamina - Nie mówiłam wam o tym freny, ale dużo się pozmieniało w moim życ...

źródło: 1001085145

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ja się sam zdiagnozowalem. Jestem na 100% pewny że to autyzm. I również dało mi to wielka ulgę i zrozumienie dla siebie.. wszystko nabrało sensu. Zawsze podejrzewałem że coś jest ze mną nie tak ale pomogło nazwanie tego..od września 2024.


@mamracjewieszotym: @2-Fenyloetyloamina: U mnie podobnie, tyle że autyzm zasugerował mi jesienią 2021 r. przyjaciel, który miał już chyba dość moich narzekań, że ludzie mnie męczą i sobie z
  • Odpowiedz
@ViniciusZunior: każdy autyzm jest prawdziwy. To jest spektrum. Kiedyś się diagnozowało tylko z upośledzeniem umysłowym, ale są też ludzie bez tego, którzy mają objawy autyzmu.
  • Odpowiedz
Czy ktoś z Was Mirki i Mirabelki diagnozował się pod kątem #autyzm będąc już dorosłym? Jak wygląda taka diagnostyka ew pozniejsza pomoc? Coraz częściej się zastanawiam nad tym i myślę że jest szansa że jestem w spektrum. Pamiętam wiele sytuacji że swojego życia, w których zupełnie nie rozumiałem niektórych zachowań. Wielu zachowań społecznych musiałem się uczyć na przykład komunikacji niewerbalnej albo czytania czyichś wypowiedzi między wierszami. Poza tym pamiętam, że
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheGreatCornholio: Raczej nic to nie da Tobie, ja gadam z psychologiem, w ramach głównie terapi depresji, a i tak najlepiej działa na to naświetlanie słońcem, często, krótko, bez kremu, zawczasu piję marchewki.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć. Czy może ktoś polecić #psychiatra i #terapeuta w #rzeszow lub w miarę skomunikowane okolice, który specjalizuje się w #autyzm #spektrumautyzmu dorosłych? Byłem u jednego dr psychiatrii, ale mam wrażenie że bardzo pobieżnie podjął się tematu, jakby odfajkował kilka rzeczy w excelu, masz prochy i nara...

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: może mam podobnie, chociaż nie całkiem, ale patrząc na zachowanie codzienne zwykłych ludzi, od kiedy pamiętam , to większość tych tzw spontanicznych ekstrawertyków to trochę takie rozwrzeszczane bezmyślne małpy, chociaż wszyscy małpami jesteśmy, ale ci najgłośniejsi najmniej chyba są tego świadomi. Jadą całkowicie na wgranym im autopilocie.
  • Odpowiedz
w sumie nie tak zle byc schizoidem D podczas gdy samotni ludzie wokol placza ze nie maja komu sie wygadac, nie maja komu sie zwierzac, nie maja nikogo kto by ich przytulil... schizoidzi rowniez samotni odizolowani patrza na swoja sytuacje niewzruszeni, z najwyzsza mozliwa obojetnoscia..... lol, jak mozna w ogole odczuwac takie potrzeby??; chociaz z drugiej strony towarzystwo ludzi pobudza do dzialania, dodaje energii, no cos w tym jest ze jak nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maupishoon: dobra dobra, każdy schzoid jest kozakiem jak jest piękny i młody. Tylko latka zlecą zaczną się choroby, może jakiś wypadek po drodze i okaże się że nie ma nawet do kogo zadzwonić po pomoc bo "hehe komu potrzebne relacje".
  • Odpowiedz
@Pandillero: Nie rozumiem trochę pytania. Moim zdaniem związek oparty na tym, że żeby być zaakceptowanym, trzeba udawać kogoś kim się nie jest, nie jest perspektywiczny. Są rzeczy i wartości, które uważam, że osoba, z którą się spotykam powinna reprezentować, a są też takie, których brak dla mnie nie będzie problemem - różne ludzie mają priorytety i potrzeby. Jeśli spotkam super osobę, ale w kluczowej dla mnie rzeczy będzie odmienna, to
  • Odpowiedz
@Pandillero mówisz o podobieństwach i gadasz coś o podobieństwu jak rodzeństwo. Mam rodzeństwo i jesteśmy zupełnie inni xD co do związków to trzeba mieć te same cele długoterminowe i wyznawać te podobne wartości bo inaczej to żaden związek nie wytrzyma. Z tym jakie cele i wartości są istotne to już zależy od konkretnego człowieka. Są ludzie dla których wiara jest ważna i związek z osoba co nie chodzi do kościoła czy
  • Odpowiedz
@WielkiNos: Raczej po prostu u kobiet objawy wynikające z autyzmu są bardziej akceptowane jak choćby wycofanie społeczne, wrażliwość, lęki, itp. Dlatego też mężczyzn częściej się diagnozowało. Ile razy na przykład zdarzy się chłopowi coś takiego jak laskom z artykułu, że kobieta sama będzie ich podrywać? Musi sam, a ponieważ z powodu autyzmu nie ogarnia w inicjację takich rzeczy, to jest to skazane na niepowodzenie. I wszystko kończy się diagnozą, bo
  • Odpowiedz