@PanTuNieMieszkasz nie lubię smutów i żali pisać ale nawet nie ma komu coś powiedzieć ehhh. Może ulży mi jak se napiszę. Może jak człowiek trochę łez wyleje to będzie lżej. Generalnie jest życiowa d--a taka w której nigdy nie byłem, walczę o życie i mojej mamy chorej na raka i inne choroby i o życie Niko bo choroba wątroby postępuje i przez to trzeba było wstrzymać jedną operację bo narkozy nie
@PanTuNieMieszkasz: boczku kochany przyjacielu mój najdroższy, odezwij się do mnie po 10 bo ja zapomnę i proszę napisz a nie ignoruj tego bo zasługujesz na wszystko co najlepsze, dobry człowiek jesteś i nie daj sobie wmówić że tak nie jest!!!!!!! kc
echhhh tak się wkopałam w klona, że biorę go codziennie od roku, nie ma sensu iść do szpitala bo tam też mi go podawali, żebym fikołka nie zrobiła im na oddziale, zmniejszyłam już dużo, ale znowu się gorzej czuję i mam brać więcej, bo wszystkie leki już brałam i zeszłam z 4 antydepresantów do 2, chyba ja+klon to będzie miłość na całe życie #psychiatria #depresja #schizofrenia
@ananasyk_69: ja po latudzie popuszczałam mocz pod siebie i nie chcieli mi dać pieluch na oddziale XD ale ja brałam 148 mg, tisercin jest jak dla dzieci zapomniałam napisać, że jeszcze biorę 10 mg haloperidolu i to on mnie głownie w ryzach trzyma
@ananasyk_69: to jak ja po clopixolu, ale to najlepszy lek jaki brałam, tylko się tak śliniłam, że nie mogłam normalnie mówić a akineton nie pomagał, jeśli nie brałeś to spróbuj bo to lek top
Co najczesciej robisz? Ja kupuję książki i po przeczytaniu leżą na półce, ale zastanawiam się nad innymi opcjami, w bibliotece prawie na pewno nie będzie tych książek które ja chcę przeczytać w dodatku trzeba się spieszyć by oddać, a z kolei audiobook emituje niebieskie światło a czytam głównie wieczorem by pójść spać więc odpada to nie zdrowe, a kupowanie wiadomo najwięcej kosztuje... i tak źle i tak nie dobrze... #ksiazki
@Tozsamosc_prawdziwa: ja kupuje hurtowo książki, wypożyczonych nie umiem czytać a przy audiobookach zasypiam, mam tak zasraną bliblioteczke i niektóre jeszcze zbieram seriami co mają po 100 książek i leżą w kartonach, ile ja kasy na to wydałam
Moja Różowa prowadzi badanie mgr nt. wypalenia rodzicielskiego u samotnych rodziców - brakuje jej 80 ankiet żeby to statystycznie miało sens, będę wdzięczny za pomoc i kilka minet czasu (。◕‿‿◕。)
@leshniak: nie no, ja panicznie boję się porodu i opieki nad dzieckiem, jak ktoś ze mną rozmawia o samym przebiegu porodu to potrafię dostać ataku paniki, raczej jeśli miałabym mieć już dzieci to tylko z adopcji, ale to też starsze dziecko (ok. 4/5 lat) musiałoby być
Biorę duloksetynę i pregablinę od dwóch dni. Czy też ciągle śpicie na tych lekach? Drugim objawem jest jakieś takie spowolnienie działania mózgu - ciężko to opisać, ale jakieś taki lekko otępiały jestem
@lazysoul: dobra, miałam tester w paczkomacie i dobrze, że od razu 90 ml wzięłam xD myślałam, że ktoś na tagu ma taniej, ale w sumie pełna butla tego mi się przyda
Siedzę w tym hobby już kilka lat i przez ten czas miałem albo testowałem sporo typowych „zimowców”: Naxos, Herod, Side Effect, Angels’ Share, Grand Soir, Creed Delphinus, Noir Extreme, Spicebomb Extreme, Carlisle, Oajan, Tobacco Vanille, Blond Amber, By the Fireplace i różne inne słodsze, cięższe klimaty.
Ostatnio zdałem sobie sprawę, że praktycznie ich nie używam. Potrafię docenić ich jakość i klimat, ale na co dzień nie dają mi takiej radości, a często wręcz
@Gontareek: ja uwielbiam starsze wypusty, które trącą myszką, są ciężkie i z ogonem, ale trochę wstydzę się je nosić latem, bo zaduszam otoczenie, na lato przerzuciłam się na rzeczy typu barenia czy chanel 19, bo przecież ile można, ale do cytrusów nigdy się nie przekonam, nienoszalne dla mnie
dzisiaj ubrałam się jak biurówa, bo każdy w biurze taki elegancki a ja z koszulkami zespołów i krótkich spodenkach, kupiłam marynarkę, kamizelkę, apaszkę i parę eleganckich bluzek na vinted, marynarka już przyszła i dziś ją ubrałam to się czuję jak pracuś prawdziwy
@biszkoptowy_pies_obronny: mam różne, slayer, darkthrone, korn… ogólnie są fajne, ale teraz też na vulgarus kupiłam bluzki wsrh i mają lepszy krój niż stare
W tym śmierdzącym, zabetonowanym, gdzie deweloper stawia kurze mieszkania gdzie się da, niszcząc każdy wolny, zielony obszar, przeludnionym imigrantami, zapełnionym na maksa samochodami, odpowiedzialnymi za szkodliwy hałas i zanieczyszczone powietrze #wroclaw, NIE MA DESZCZU. Podpowiadam wszystkim kandydatom na zamieszkanie tutaj: to NIE jest miejsce do życia.
nie lubię smutów i żali pisać ale nawet nie ma komu coś powiedzieć ehhh. Może ulży mi jak se napiszę. Może jak człowiek trochę łez wyleje to będzie lżej.
Generalnie jest życiowa d--a taka w której nigdy nie byłem, walczę o życie i mojej mamy chorej na raka i inne choroby i o życie Niko bo choroba wątroby postępuje i przez to trzeba było wstrzymać jedną operację bo narkozy nie