Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy jest tu ktoś to wyzbył się nerwicy sam?
Miałam nerwice lękową jako nastolatka, zaawansowaną tj. ataki paniki, duszności, tętno jak przy zawale, potem mi przeszło, minęło pare lat i znowu widzę że coś się ze mną dzieje, nie mogą spać, jak już zasypiam po wielu godzinach to budzę się o 2,3,4 i leżę bo nie mogę zasnąć mimo że jestem zmęczona.
Widzę objawy takie jakie drżenie rąk, szybkie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: mam podobnie i podjąłem leczenie nerwicy, też zaczęło mi się jako nastolatek ale dopiero teraz na poważnie z tym walczę ( ͠° ͟ل͜ ͡°) Samemu jakoś nigdy się nie leczyłem, mówiłem sobie, że już tak mam albo, że przejdzie. Z powodu prywatnych spraw w życiu i nagłego nasilenia nerwicy podjąłem leczenie u specjalisty i również Tobie bym polecił, chcesz to pisz priv
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qew12: Dlatego potrzebujesz po pierwsze silniejszych leków, które pozwolą Ci zrobić to co potrzeba aby mieć dochód i przyszłość. I samem starać się powoli aby mieć jakiś dochód.

Nie wiem, co masz na myśli pisząc o rozpuszczeniu. Masz pewnie depresję i nerwice. Musisz się jednak tego pozbyć.

Tak swoją drogą, przyszła mi do głowy jeszcze takie coś. Nie znam Ciebie i Twojej historii. Ale pomysł jest taki:
Zastanów się sam co
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Smutno mi sie zrobilo. Ojciec od nowego roku narzekal ze gorzej sie czuje, ze zaczelo go bolec w klatce, ze zaraz umrze, zle sie wysypia. Zaczal wyszukiwac w internecie choroby. Pojechal teraz w trase, dosyc stresogenna praca. Dzwoni do matki jak byl w niemczech ze musi dostac pomocy, ze on chce do szpitala, ze zaraz umrze. Matka kazala mu dzwonic. Dostal sie do szpitala. Zrobili mu wszystkie badania, ekg git, holter mial,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tylko_Seweryn: Jak miałem jakieś trzydzieści lat, mój ojciec wziął mnie na męską rozmowę, która przebiegała mniej więcej tak: "Synu, matka mówiła, że chodziłeś na terapię. Tak nie wolno, mężczyzna takie rzeczy rozwiązuje sam, w sobie. Terapia jest dla czubków", etc. Nigdy nikogo nie było mi tak żal jak jego w tamtym momencie, zwłaszcza, że na terapię poszedłem, żeby nie skończyć jak ojciec (hajs, wolność, dom na wsi, zdrowie, czas i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Patryk4: Imo, takie jest życie.
Coś za coś.
Lepiej brać leki, które Cię "stabilizują" i pomagają, niż żyć w ciągłym lęku oraz nie robić nic. Tak to chociaż dostajesz czas na "przeżycie" do momentu gdy wynajdą lepszy lek. Żyjemy w takich czasach, gdzie w sumie dostajemy wiele szans.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Istnieją jakieś silne leki które totalnie wyłączą mi stres i myślenie? Od kilku miesięcy cały czas czuję niepokój. Mimo, że pracę mam lekką cały czas się stresuję, że popełnię błąd przez co naprawdę zdarza się, że je popełniam i jeszcze bardziej się stresuję. W domu, gdy staram się odpocząć cały czas mam przyśpieszone bicie serca, czuję się jakbym miał zaraz wybuchnąć. Z czasem zaczęły mi dochodzić jakieś p------e myśli,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podsumowanie dnia 8

Asentra dalej na pełnej dawce (1x 50mg), dziś teoretycznie powinienem wrzucić na wieczór 2/3 Trazodonu ale jestem tak cholernie śpiący, że nie wiem czy warto aby bardziej nie usypiać xD (tu może ktoś doradzić). Poza wielką sennością samopoczucie dobre, brak innych skutków ubocznych.

#nerwica #ssri #psychiatria #medycyna #psychologia #depresja #jacksieleczy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Goglez: Czasem warto posłuchać osób, które mają „praktyczne” doświadczenie. Nie mówię, że zawsze, ale jednak czasem potrafi to uratować dupę, patrz ludzie którzy po latach antydepresantów byli ściągani z leków w ciągu miesiąca przez lekarzy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aczutuse: Kiwanie/kołysanie to nawyk, który człowiek nabył ze wczesnego dzieciństwa. Kiedy dziecko jest niespokojne, to matka je kołysze i to wprawia któryś ośrodek mózgu w czil. Robimy to podświadomie, ponieważ nasz mózg nauczył się tego na wczesnym etapie rozwoju.
  • Odpowiedz
Próbował ktoś z was jakiejś formy medytacji np przed snem albo w ciągu dnia? słyszałem o treningu autogennym schultza albo medytacji jacobsona, a może coś innego? ktoś coś? #nerwica #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Darthal: Zamierasz w całkowitym bezruchu i obserwujesz. Pozwalasz myślom egzystować, ale nie przywiązujesz do nich wagi. Nie spinasz się i nie toczysz boju ze sobą.
Gdy skończysz ten bezruch i zaczniesz się poruszać to też utrzymujesz uważność, świadomość, także obserwujesz.

Reszta na temat "medytacji" to jakieś mambo jambo i mechaniczne powtarzanie lub tworzenie sobie iluzji, bo ktoś powiedział, że tak ma być, więc tego oczekujesz i właśnie tego
  • Odpowiedz