Powiem wam, że kiedyś bałem się być dalej z moją ukochaną bo też miałem epizod dwuletni gdy walczyła z depresją i raz się pocięła. Jednak jestem z nią już 7 lat, teraz wam walczę z depresją i nerwicą ale ona stara mi się pomóc i to jakby czasem wywołuje efekt jakbym się znowu w niej zakochał. Te ciepło drugiej osoby, która wie z czym walczysz daje mi ulgę. Jednak ja pracuję w
Nullofobia niesie za sobą ciągłe oszacowywanie ryzyka zostania odrzuconym podczas angażowania się w relacje, mimo że chory jest często świadomy irracjonalności lęku. W efekcie nie dość, że nie pozwala ona w pełni odczuwać satysfakcji z bliskich lub powierzchownych znajomości, to prowadzi często do propagowania socjofobicznych dysfunkcji wraz z nerwicą bądź depresją.
Nerwy jak postronki, przewlekle i intensywnie - stąd też występuje przy granicznej osobowości borderline.
Jako że rozstania wynikające z odrzucenia są
@Muszu96: przez pierwszą połowę 2019 roku już byłem na lekach (głównie na Seronilu, a ponadto brałem wcześniej jeszcze jeden lek, bo zanim psychiatra zdiagnozował mi nerwicę, najpierw było podejrzenie bipolarki). Leki zadziałały, a po odstawieniu ich znalazłem się w sytuacji dla mnie nieprzyjemnej, która sprawiła, że nerwica mi nawróciła. Poszedłbym porozmawiać z psychologiem lub psychoterapeutą o moim problemie, ale musiałbym to robić za plecami swojej rodziny, gdyż zaraz bym musiał słuchać
Ostatnio okrylem ze chyba za malo spie, jak wysypiam sie dluzej to mam mniejsze problemy z #depresja i #nerwica

Problem taki jest ze lubie wstawac o 7, ale nie zawsze klade sie spac wczesnie zeby miec wystarczajaco snu, tzn ide do lozka okolo 22, nie mam problemu z zasypianiem, ale nie moge zasnac jak nie jestem spiacy, np wczoraj przewalalem sie od 22 do 24 okolo.

Jakies sposoby zeby wczesniej chcialo sie
#anonimowemirkowyznania
Jestem osobą DDA, jak tylko odeszłam z domu zaczęłam swoja przygodę z nerwicą lękową i ocd, stany depresyjne, autoagresja itp... Potem schodzenie z ssri i snri, które strasznie namieszały mi w głowie i w życiu, pogorszenia lęków, nadużywanie benzodiazepin i amfetaminy na koniec.

No i opanowałam sprawę, nie biorę nic, leków ani narkotyków, żyje mi się dobrze i dbam o siebie, nauczyłam się prowadzić dialog wewnętrzny zamiast zagłuszać swoje złe samopoczucie,
Od paru tygodniu zauważam mocno obniżone samopoczucie, spadek energii i motywacji. Jestem dla siebie wyrozumiała i zarazem staram się trzymać codziennej rutyny.

Mimo to, dzisiaj zdałam sobie sprawę, że pewne kompulsywne zachowania powoli i stopniowo wracają co mnie bardzo mnie martwi i nie wiem, jak wrócić do równowagi.


@AnonimoweMirkoWyznania: Masz swje wlasne problemy, ktore udaje Ci sie opanowac, ale jestes tez poddana "codziennej" presji, jak kazdy z nas. Ja np. mam
@AnonimoweMirkoWyznania czy poza lekami próbowałaś innych metod walki z nerwicą?
Jeśli nie to polecam udać się na psychoterapię, która faktycznie pomoże ci poukładać w głowie. Samemu się z tego nie wyjdzie, a leki nie eliminują problemu tylko czynią życie trochę znośniejszym w momencie ich brania. Po odstawieniu prędzej czy później problemy znów się pojawią, jeśli faktycznie się z nimi nie zmierzysz.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Hej!

Próbował ktoś z Was używać popularnych elektronicznych rozwiązań do monitorowania stresu (wristbandy, smartwatche itp)? Sprawdza się to w jakikolwiek sposób?

#depresja #nerwica
@Kokos: to w takim razie zegarek ci raczej dużo nie da. Ja sama mam taki (kupiłam sobie do biegania) i noszony codziennie nie daje rzeczywistego obrazu stresu psychicznego, szczególnie jeśli w ciągu dnia jesteś aktywny i dużo się ruszasz. No, ale np. do śledzenia głębokości snu to już całkiem spoko, wg. mnie są to wiarygodne wyniki.
Wczoraj na wykopalisku obejrzałem jakiś filmik o świadomości i o tym skąd się wzięła, szukam go od 2 godzin i #!$%@? zaraz urwę sobie rękę, jak go nie znajdę i zacznę się nią #!$%@?ć po głowie... #nerwica
w historii poszukaj

a nie ma go w historii przeglądarki?


Nie, bo sobie go włączyłem po prostu, bez wchodzenia w znalezisko, więc w historii mam #!$%@? wykopalisko strona 4.
Wczoraj działy się #!$%@? rzeczy. Od 1.5 miesiąca mam nerwice. Biorę brintelix i pregabaline. Działają dość dobrze. Wczoraj wstałem po drzemce 5 godzinnej i zdałem sobie sprawę że miałem zajebiście realistyczny sen jakiego od dawna nie pamiętam. Dodam że spóźniłem się z pregabalina o 3h. I zaczęło. Czułem jakby oddzielenie siebie od ciała. Miałem na nie wpływ ale jakbym był robotem . Narkotyki myśli i uczucie bycia pijanym . Było mi całkowicie
@justguylol: to mozliwe ze tylko ja takie ma jak nie biore. Bo serio, na 18 uro ne bralem lekow bo pilem alkohol, to nastepnego dnia mialem dola, smutek, a potem ryczalem 20 minut. Ale twoje objawy miakem tez, ostatnio tak mialem ze nie czukem sie soba tylko jakbym sie cofnal kilka lat wstecz i byl tym czlowiekiem
@justguylol: 1.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6284877/

This case report presents the late onset of discontinuation symptoms of pregabalin. Usually, these symptoms resolve in one week after pregabalin taper. However, our patient continued to have these symptoms for several weeks. It highlights the importance of cautious monitoring and gradual titration in patients, taking pregabalin for a long time.


2.
https://www.who.int/medicines/access/controlled-substances/Pregabalin_FINAL.pdf

The current product monograph from Pfizer Canada Inc. indicates that following abrupt discontinuation of
@LM2137 wszystko jasne, #!$%@? mi się ostro. Już drugi raz mam tak atak zamglenia. Dzisiaj kroilem pizze w pudełku po czym zamknąłem pudełko i zapomniałem wyjąc pizzy. I to 2 razy. Potem jechałem zatankować kanister. Oczywiście zapomniałem go wziąć. Co chwile zapominam słów itd
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@justguylol: najgorsze są ataki, ja podczas ataku miałam drgawki całego ciała i żeby mi latały a później przechodziły w szczękościsk. Na co dzień bez nerwów tylko zbyt mocne zaciskanie zębów. To tak z fizycznych dolegliwości. Z psychicznych to obżeranie się, depresja, zmęczenie.