Była u mnie kumpela z prawie 3-letnim synem.
Udostępniłam im całe mieszkanie, kupiłam różne zabawki, żeby mały dobrze się czuł i czymś się zajął.
Mały dosłownie cały czas potrzebował uwagi swojej mamy lub mojej. Całe 3 godziny coś mówił, hałasował i potrzebował















Teraz jestem na giełdzie i wydatki mam zaplanowane na cały rok do przodu. Tyle na raty, tyle miesięcznie na poduszkę finansową, tyle na giełde, zostawiam sobie tyle i tyle i próbuje za to przeżyć i to dość skromnie ( ͡° ͜ʖ ͡°